kiedy rozszerzyć dietę malucha i o jakie produkty?

Bo zdrowa dieta maluchów jest ważna

Re: kiedy rozszerzyć dietę malucha i o jakie produkty?

Postprzez Ella » 11 lut 2016, o 10:20

Mały chwilowo zapadł w drzemkę. Mam parę minut, żeby zajrzeć. Jako, że czas mam mocno ograniczony, to przepraszam jeśli powtórzę się w pytaniem. Przeczytałam kilka stron ale 55 nie dam rady przeszukać, nie ma szans. ;)

Ja już się gubię w tym pierwszym podawaniu jedzenia. Paweł zaczął 5 miesiąc i próbujemy podawać mu coś więcej niż tylko mm. Jako, że póki co nie mamy blendera, postanowiliśmy spróbować z Gerberem. Na pierwszy rzut tradycyjnie marchewka. I lipa. Próbuję trzeci dzień a on się krzywi (w życiu takich min nie widziałam) i wszystko wypycha językiem. Buźki nie chce otwierać. Jak widzi zbliżającą się łyżeczkę od razu mina pełna obrzydzenia. I teraz nie wiem za bardzo. Wyczytałam, że jeżeli dziecko wszystko wypycha językiem, to znaczy, że nie jest gotowe. Mam przerwać i poczekać? <co> Bo i tak cały słoiczek poszedł w kanał i na wszystko wokół, tylko nie do buzi.

Szukałam też informacji ile dziecko powinno jeść takiej papki i z jakiej ilości mleka na jej korzyść zrezygnować. Nie znalazłam nic, co by mi pomogło. Doświadczone mamy pomóżcie... <co>
Obrazek

Dziec­ko jest chodzącym cu­dem, je­dynym, wyjątko­wym i niezastąpionym. - Phil Bosmans
Avatar użytkownika
Ella
 
Posty: 219
Dołączył(a): 14 lip 2012, o 19:29
Lokalizacja: W-wa
Kim jestem?: Mamą

Re: kiedy rozszerzyć dietę malucha i o jakie produkty?

Postprzez Atk » 11 lut 2016, o 13:59

Ella spórbuj marchewki ze słoika... Bleeee. Mój też nie chciał - to kupiłam świeżą, rozgotowałam i jadł aż mu się uszy trzęsły. Nie musisz mieć blendera, jak ją rozgotujesz to widelcem zrobisz na papkę. Albo kup w słoiku jabłuszko i sprawdź. <pocieszacz>
ObrazekObrazek
lubiła tańczyć, pełna radości tak...
Avatar użytkownika
Atk
 
Posty: 2732
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:51
Lokalizacja: Śląsk

Re: kiedy rozszerzyć dietę malucha i o jakie produkty?

Postprzez poliglutka » 11 lut 2016, o 23:16

Ja raczej bym nie dawała na początek owoców, bo one są słodkie, a warzywka to różnie i mały może potem zastrajkować ;) Ale marcheweczkę możesz rzeczywiście- tak jak Atk pisze, ugotować i widelcem na papkę :)
Szukałam też informacji ile dziecko powinno jeść takiej papki i z jakiej ilości mleka na jej korzyść zrezygnować

o rany, przyznaję że sama nie pamiętam jak to było. Wiem że u nas najpierw w ogóle jako stały pokarm pojawił się kleik na mleku mm, a przetarte warzywka... w formie zupki z jakimś mięskiem , taki mały słoik na początek, mały dostawał zamiast jednej porcji mleka ( ale my karmiliśmy mlekiem mod. więc było łatwo się wstrzelić czasowo ) Chyba jakoś tak to było, Boże jak człowiek szybko to zapomina.
Teraz wiem że MY da się podzielić na trzy :)
Obrazek
Mam ciało 18-to latki. Trzymam je pod łóżkiem ;)
Avatar użytkownika
poliglutka
 
Posty: 2196
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 15:24
Lokalizacja: Warszawa

Re: kiedy rozszerzyć dietę malucha i o jakie produkty?

Postprzez smutna_lala » 12 lut 2016, o 21:40

Ella napisał(a):Szukałam też informacji ile dziecko powinno jeść takiej papki i z jakiej ilości mleka na jej korzyść zrezygnować. Nie znalazłam nic, co by mi pomogło. Doświadczone mamy pomóżcie... <co>

Ja podawałam Maćkowi na początku po pół słoiczka- jeśli to było słoiczkowe żarcie. Czyli 1 słoik schodził na 2 dni- przekładałam do miseczki porcję na dany dzień a reszta do lodówki. No i wtedy mleka nie dawałam w tej porze bo dość sporo zjadał :)
Co do prób nowych smaków... czytałam, że nawet 15 prób z jednym smakiem to norma i dopiero wtedy dziecko może zaskoczyć także... cierpliwości dużo <pocieszacz>
Owoce na pierwszy rzut to faktycznie średni pomysł tak jak poliglutka napisała :)
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
smutna_lala
 
Posty: 1326
Dołączył(a): 20 wrz 2012, o 10:26
Lokalizacja: Kraków
Kim jestem?: mamą MaciejKi ;)

Re: kiedy rozszerzyć dietę malucha i o jakie produkty?

Postprzez Ella » 13 lut 2016, o 20:17

Marchewka ble ale powiem Wam, że dynię o brokuła zjadł jak szalony. Oczywiście osobno na początek. Tylko właśnie nie wiem ile ma być jednym posiłku, żeby zastąpić jedną porcję mleka i żeby był najedzony.
Co ciekawe, od taty je chętniej. <rotfl3>
Obrazek

Dziec­ko jest chodzącym cu­dem, je­dynym, wyjątko­wym i niezastąpionym. - Phil Bosmans
Avatar użytkownika
Ella
 
Posty: 219
Dołączył(a): 14 lip 2012, o 19:29
Lokalizacja: W-wa
Kim jestem?: Mamą

Re: kiedy rozszerzyć dietę malucha i o jakie produkty?

Postprzez Ella » 14 lut 2016, o 22:06

I jeszcze jedno pytanie mam. Mamy mały problem z zaparciami. Podaję małemu wodę ale kiepsko idzie. Widziałam Gerbery śliwkowe od 4 miesiąca. Tylko, że już zaczęłam mu sama szykować zamiast słoiczków. I się zastanawiam, kiedy i jak można podać takiemu maleństwu suszoną śliwkę przerobioną na mus? A dynia pogarsza zaparcia, czy raczej pomaga? A gruszka? Wiem, że banany i marchew powodują zaparcia, więc się ich na razie wystrzegam.
Obrazek

Dziec­ko jest chodzącym cu­dem, je­dynym, wyjątko­wym i niezastąpionym. - Phil Bosmans
Avatar użytkownika
Ella
 
Posty: 219
Dołączył(a): 14 lip 2012, o 19:29
Lokalizacja: W-wa
Kim jestem?: Mamą

Re: kiedy rozszerzyć dietę malucha i o jakie produkty?

Postprzez Weronka » 15 lut 2016, o 23:49

Ella nie wiem kiedy można podać suszoną śliwkę z Gerbera, ale pamietam że moja Karola po niej dostała wysypki na całym brzuszku, a miała już wtedy około 10 m-cy. Chyba dla takiego maluszka jak Pawełek to za wcześnie na suszoną śliwkę. Może lepiej najpierw jabłuszko, jak jest taki problem z tymi zaparciami.
Obrazek
Avatar użytkownika
Weronka
 
Posty: 935
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 20:26

Re: kiedy rozszerzyć dietę malucha i o jakie produkty?

Postprzez Fafelek » 16 lut 2016, o 16:06

Ella moja Zosia identycznie reagowała na marchewkę. I do tej pory ( a ma już 6 lat ) krzywi się na sam widok. Skoro nie marchewka to jabłko. Najpierw dawałam ze słoiczka. Póżniej około 10miesiąca już surowe tarte, czasami tarłam też biszkopt i łączyłam z jabłkiem. Co do zaparć. Zosia miała okropny problem i na Nią działały jagody z jabłkiem miks ze słoiczka (firma Hainz). Powiem Ci, że nawet jak byłam w ciąży z Hanią przetestowałam na sobie i było oki. Nie pamiętam tylko od którego miesiąca, ale chyba od 4-go. Ale na słoiczku jest cyferka mówiąca od którego miesiąca.
Mój Cudzik Zosia ur.06.11.2009
Moja Nanusia Hania ur.21.05.2012
Fafelek
 
Posty: 753
Dołączył(a): 28 sty 2014, o 21:53

Re: kiedy rozszerzyć dietę malucha i o jakie produkty?

Postprzez Ella » 28 lut 2016, o 14:24

Dlatego właśnie podajemy od czasu tę śliwkę. Albo suszoną, albo zwykłą, bo jest od 4 miesiąca. Nic mu po nich nie jest, zaczynałam od łyżeczki, żeby sprawdzić. Bardzo pomagają. A jabłko też szanownemu panu nie odpowiada, tak jak marchewka. Jedziemy na dyni, brokułach, kalafiorze i gruszce póki co. Do marchewki musimy wrócić, bo to było w sumie pierwsze, co dostał więc może teraz jak się do czego innego niż butla przyzwyczaił, to się okaże, ze lubi. Ogólnie to wszystko je z apetytem i nie wybrzydza. :))
Obrazek

Dziec­ko jest chodzącym cu­dem, je­dynym, wyjątko­wym i niezastąpionym. - Phil Bosmans
Avatar użytkownika
Ella
 
Posty: 219
Dołączył(a): 14 lip 2012, o 19:29
Lokalizacja: W-wa
Kim jestem?: Mamą

Poprzednia strona

Powrót do Kuchnia Malucha

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron