Pasteryzacja i mrożenie zupek

Bo zdrowa dieta maluchów jest ważna

Pasteryzacja i mrożenie zupek

Postprzez klaudia » 18 lis 2012, o 15:16

Założyłam nowy temat, żeby nie zaśmiecać innego wątku.
Znalazłam taki artykuł, może którejś z Was się przyda :)

http://www.przepisy-dla-dzieci.pl/Cooki ... 1e6aff1a4e

Pytanie do mam, które same gotują- korzystacie z którejś z tych metod, czy raczej gotujecie na bierząco ??
Czy zupki po odmrożeniu mają ten sam smak ??
Obrazek
klaudia
 
Posty: 2084
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:43

Re: Pasteryzacja i mrożenie zupek

Postprzez Jean » 18 lis 2012, o 16:45

klaudia, mamą nie jest, ale sporo czytałam ostatnio na ten temat, bo zamierzam sama gotować.
Zasadę którą będę stosować to :
zamrażam zmiksowaną marchewkę, ziemniaka, brokułę czy cokolwiek tam innego. Wszystko w takich silikonowych wkładach jak do lodów i tym sposobem codziennie będzie można jeść innego składu posiłek :)

Ponoć mają ten sam smak, nie tracą przy tym witamin.
Jean
 

Re: Pasteryzacja i mrożenie zupek

Postprzez EmiliaiMarcin » 18 lis 2012, o 17:47

klaudia, ja nigdy wcześniej nie mroziłam całych posiłków ale ostatnio zrobiłam duży garnek kalafiorowej małemu (na oko wystarczyłoby na jakieś 10 dni <idiota> <idiota> ) przez 3 dni dałam a resztę rozłożyłam na dwie porcje i do zamrażalnika ;) dzisiaj tak samo zrobiłam z buraczkową;) to jest dobra alternatywa jak nie ma ciebie rano w domu, wracasz i nie masz czasu aby ugotować zupę ;)

dziewczyny pamiętajcie że mrożone, a jeszcze zblendowane ziemniaki są obrzydliwe :] ciągną się jak glut <idiota> <idiota> już lepiej całe zupki (mixy) zamrozić ;)
EmiliaiMarcin
 

Re: Pasteryzacja i mrożenie zupek

Postprzez kasieks » 18 lis 2012, o 21:45

klaudia, spróbuj sama zamrozić, wiem że dziewczyny tak robią <tak> mi osobiście nie podchodzi po odmrożeniu więc tak nie robię - gotuję jej na dwa dni ;) już się przyzwyczaiłam :)
ObrazekObrazek
kasieks
 
Posty: 968
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 18:37

Re: Pasteryzacja i mrożenie zupek

Postprzez ata00 » 21 lis 2012, o 12:03

Jak Arus byl maly :) to probowalam mrozic te zupki, ale niektore mialy jakis taki dziwny smak, pasteryzowalam tez i tu bylo lepiej, tylko wiecej roboty. w koncu zaczelam gotowac tak na 2 dni i bylo oki.
Obrazek Obrazek
Avatar użytkownika
ata00
 
Posty: 1119
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 18:32
Lokalizacja: Niemcy

Re: Pasteryzacja i mrożenie zupek

Postprzez honey1919 » 21 lis 2012, o 12:05

ja odkąd Ala zaczęła jeść w miare normalnie to co przygotuję, to nic nie zamrażam, gotuję na bieżąco. Przetworzony, mrożony i rozmrażany ziemniak jest tak mdły i obrzydliwy, że nawet powąchać go nie mogę więc nie robię tego Ali i gotuję co 2 dni, czasem słoik :)
Obrazek
Avatar użytkownika
honey1919
 
Posty: 2137
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 15:55
Lokalizacja: waw

Re: Pasteryzacja i mrożenie zupek

Postprzez klaudia » 21 lis 2012, o 12:16

Wczoraj udało mi się ugotować zupkę na 3 dni , więc nic nie mroziłam :) Za jakiś czas odmrożę tą poprzednią to dam znać czy była zjadliwa.
Obrazek
klaudia
 
Posty: 2084
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:43

Re: Pasteryzacja i mrożenie zupek

Postprzez elusia » 21 lis 2012, o 14:26

Ja jestem miss zamrażalnica i zamrażam wszystko jak leci <idiota>
Szymkowi gotuję raz na 10dni, zamrażam zupki jarzynowe, oddzielnie porcje mięska i porcje warzyw ( wtedy tylko rozmrożę mięcho, ugotuję ziemniaka i obiad gotowy,albo zrobię sos z pomidora, ugotuję makaron i jest).Ziemniaki zamrażam tylko w jarzynówkach. Zamrażam też porcje łososia - jak jest promocja kupuję go więcej , gotuję na parze i porcjuję. Wszystko mrożę w słoiczkach po obiadkach. Oszczędzam kupę czasu ;) Oczywiście część rzeczy robię Szymkowi na bieżąco - np.naleśniki,ale to co mam zamrożone traktuję jako taką bazę - jak rozmrożę jarzynówkę, to ile roboty zrobić z niej krupniczek czy pomidorówkę ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
elusia
 
Posty: 2527
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:43
Kim jestem?: Mamusią Ludzika ;)

Re: Pasteryzacja i mrożenie zupek

Postprzez honey1919 » 21 lis 2012, o 15:42

elusia, napisz w odpowiednim tamacie proszę czy naleśniki robisz normalnie jak dorosłemu i na oleju smażysz, czy jak? :)
ja z mrożonek to tylko mięso wiadomo, ale surowe, raczej wszystko na bieżąco. I wóczas dodaję kaszę, ryż lub makaron.
A słoik nie pęknie jak się zamrozi w nim ciecz ??
Obrazek
Avatar użytkownika
honey1919
 
Posty: 2137
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 15:55
Lokalizacja: waw

Re: Pasteryzacja i mrożenie zupek

Postprzez elusia » 21 lis 2012, o 15:53

honey1919 napisał(a):A słoik nie pęknie jak się zamrozi w nim ciecz

Wiesz, że byłam pewna, że pęknie a nie pęka ;) nie dokręcam jakoś bardzo mocno, i nie zapełniam słoika do końca, tak 3/4.
A naleśniki robię na parze , bez tłuszczu, po prostu na garnek z gotującą się wodą kładę taką malutką patelnię z tą nieprzywierającą powłoką,czasem troszke masełka najwyżej dodaję.
Obrazek
Avatar użytkownika
elusia
 
Posty: 2527
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:43
Kim jestem?: Mamusią Ludzika ;)

Re: Pasteryzacja i mrożenie zupek

Postprzez klaudia » 21 lis 2012, o 15:54

honey1919 podobnież nie pęknie jeśli nie napełni się go do samego końca.
Obrazek
klaudia
 
Posty: 2084
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:43

Re: Pasteryzacja i mrożenie zupek

Postprzez honey1919 » 21 lis 2012, o 16:17

elusia, i te nalesniki sie upieką ?? aż mi sie wierzyc nie chce <idiota> i tak samo pewnie robisz jajecznice?
Obrazek
Avatar użytkownika
honey1919
 
Posty: 2137
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 15:55
Lokalizacja: waw

Re: Pasteryzacja i mrożenie zupek

Postprzez elusia » 21 lis 2012, o 16:23

dokładnie tak samo ;) a naleśniki robię cieniutkie i wiesz co, że to nawet dłużej mi nie trwa - no, nie są takie chrupiące jak te które robię dla nas, ale są upieczone, nie surowe i Szymek je uwielbia ;) Zwłaszcza z jabłkiem ;) Jabłek nie mrożę <idiota>
Obrazek
Avatar użytkownika
elusia
 
Posty: 2527
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:43
Kim jestem?: Mamusią Ludzika ;)

Re: Pasteryzacja i mrożenie zupek

Postprzez honey1919 » 21 lis 2012, o 16:45

elusia, a jeszcze te nalesniki to mleko modyfikowane dodajesz ?? Ala ma prawie 11 miesięcy, moge jej już zrobić ??
ale odbiegłyśmy od tematu <idiota>
Obrazek
Avatar użytkownika
honey1919
 
Posty: 2137
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 15:55
Lokalizacja: waw

Re: Pasteryzacja i mrożenie zupek

Postprzez Kinga84 » 21 lis 2012, o 16:46

elusia napisał(a):jestem miss zamrażalnica

elusia, podoba mi się Twój tytuł miss <idiota>
ja też sporo dań mrożę. Jak gotuję to zostawiam porcje na dwa dni a resztę do kubeczków aventa lub słoiczków po obiadkach i zamrażam. honey1919, nigdy mi jeszcze żaden słoik nie pękł, raz jak nalałam za dużo to nakrętka popuściła i się podnisła <idiota> ale teraz już wiem żeby nie nalewać do pełna.
Nie ma co, mieć taki gotowy obiadek to duża oszczędność czasu i gazu, zwłaszcza do czasu jak się gotuje warzywa osobno i mięso osobno. Na początku nie mroziłam nic dla małego, ale codziennie dziecku na dwa garki, plus nam jeszcze obiad, okazywało się że większość dnia stoję przy kuchence i nie mam czasu na dłuższy spacer z dzieckiem <idiota>
Obrazek
Avatar użytkownika
Kinga84
 
Posty: 623
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 21:33

Re: Pasteryzacja i mrożenie zupek

Postprzez honey1919 » 21 lis 2012, o 16:52

Ale to jak to robicie ?? gotujecie warzywa, w innym garze mięso. później łączycie, porcujecie i do słoiczków ??
a później wyciągacie słoiczek i co z nim ? wywalacie zawartośći gotujecie? czy do wrzątku wrzucacie i później wyławiacie ? <idiota>
Obrazek
Avatar użytkownika
honey1919
 
Posty: 2137
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 15:55
Lokalizacja: waw

Re: Pasteryzacja i mrożenie zupek

Postprzez elusia » 21 lis 2012, o 17:45

honey1919, ja robię je bez mleka, albo odrobinę krowiego przegotowanego daję. Ale zazwyczaj mąka, jajko i woda tylko ;) Szymek je jada już dobre 3miesiące.
honey1919 napisał(a):Ale to jak to robicie gotujecie warzywa, w innym garze mięso. później łączycie, porcujecie i do słoiczków

Do jednego gara wrzucam mięcho, warzywa i gotuję do miękkości. Potem wyciągam mięcho, porcjuję i zamrażam porcje, warzywa kroję w kostkę i zostawiam w tym rosole i to rozdzielam na słoiki ;) A jarzynę do drugiego dania to wiadomo - gotuję brokuła, kalafior czy cokolwiek , na porcje i do słoików ;)
honey1919 napisał(a):a później wyciągacie słoiczek i co z nim ?

I do mikrofali dziada <idiota> A zazwyczaj to wyciągam go rano i spokojnie do obiadu się rozmrozi.
Obrazek
Avatar użytkownika
elusia
 
Posty: 2527
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:43
Kim jestem?: Mamusią Ludzika ;)

Re: Pasteryzacja i mrożenie zupek

Postprzez EmiliaiMarcin » 21 lis 2012, o 17:46

klaudia, ja dzisiaj odmroziłam kalafiorową ;) całkiem niezła w smaku, a mały zjadł całą ze smakiem;)
EmiliaiMarcin
 

Re: Pasteryzacja i mrożenie zupek

Postprzez honey1919 » 21 lis 2012, o 18:26

elusia, nie mam mikrofali :) a to można gotować razem warzywa i mięso ? podobno nie.
Obrazek
Avatar użytkownika
honey1919
 
Posty: 2137
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 15:55
Lokalizacja: waw

Re: Pasteryzacja i mrożenie zupek

Postprzez Kinga84 » 21 lis 2012, o 19:56

honey1919 napisał(a):a to można gotować razem warzywa i mięso ?
no od 10 -12 miesiąca można już zacząć podawać wywar z mięsa też, jeśli dziecko nie jest alergikiem, ja się zaczynam przymierzać do tego :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Kinga84
 
Posty: 623
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 21:33

Następna strona

Powrót do Kuchnia Malucha

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron