przepisy dla najmłodszych

Bo zdrowa dieta maluchów jest ważna

Re: przepisy dla najmłodszych

Postprzez Brunsiaczek » 13 sie 2013, o 13:54

ajlepiej podać dziecku mikrofiltrowane lub pasteryzowane mleko o zawartości 3,2 lub 2 proc. tłuszczu.

Trzeba je wprowadzać stopniowo, bo większa ilość prowadzi do nadmiernego obciążenia organizmu białkiem oraz solami mineralnymi. Jednak wielu pediatrów zaleca, żeby do skończenia trzech lat dziecko piło mleko modyfikowane junior – oznaczone cyferką 3 (po 10. lub 12. miesiącu) i 4 (po 15. miesiącu). Jest ono wzbogacane w wapń, witaminę D3, cynk, jod, żelazo oraz inne witaminy oraz składniki mineralne w ilościach i proporcjach optymalnych dla potrzeb malucha w drugim i trzecim roku życia. Ma więcej niż zwykłe mleko krowie długołańcuchowych nienasyconych kwasów tłuszczowych, ale mniej białka, dzięki czemu nerki dziecka nie są bardzo obciążone.

Jeśli pediatra nie stwierdzi, że w diecie malca brakuje odpowiednich ilości żelaza (co jest wskazaniem do dalszego podawania mieszanki), możesz śmiało serwować mleko krowie.
Ilość mleka krowiego ważna także dla starszego dziecka

Dziennie roczne dziecko powinno wypijać minimum 750 ml, a dwulatek – minimum 500 ml mleka (modyfikowanego lub zwykłego). Można je zastąpić jogurtem, maślanką lub kefirem. Kefir jest łatwiej strawny niż mleko krowie, bo tak jak inne sfermentowane produkty mleczne zawiera wstępnie rozłożony cukier mleczny (laktozę), a białka w nim zawarte są już nadtrawione. Jogurt ma podobne zalety, a żywe kultury bakterii, które zawiera, wspomagają prawidłową pracę jelit i układ odpornościowy. Niechęć do mleka może oznaczać alergię na białko lub – częściej – nietolerancję laktozy, która objawia się bólami brzuszka, wzdęciami i biegunkami (wtedy dziecko może pić mleko acidofilne lub mleko o obniżonej zawartości laktozy). Gdy lekarz nie potwierdzi takich problemów, trzeba próbować dalej.

W drugim roku można zaproponować kakao, kawę zbożową czy mleko smakowe. Może da się przemycić mleko w budyniu, koktajlu czy galaretce mlecznej? Dwulatkowi można podawać sery. Jeśli dziecko z uporem zaciska buzię, ratunkiem jest wapń w syropie lub tabletkach. Lepiej zaś nie podawać mleka koziego ani owczego. Dawniej często były zalecane dla dzieci z alergią, ale dziś wiadomo, że nie nadają się dla malucha. Ze względu na duże podobieństwo białek beta-laktoglobuliny i kazeiny u różnych zwierząt kopytnych, zwykle szybko po podaniu mleka koziego lub owczego pojawiają się objawy nietolerancji. Te mleka mają też wysokie stężenie soli mineralnych i niską zawartość witamin. Picie koziego sprzyja ponadto niedoborom kwasu foliowego i witaminy B12.


Konsultacja: dr n. med. Alicja Karney, pediatra, kieruje Oddziałem Pediatrycznym Hospitalizacji Jednego Dnia w Instytucie Matki i Dziecka w Warszawie

<źródło: http://babyonline.pl/>

kitek a serki podajesz? danonki itp? twarożek? to tez jest mleko. Jesli dziecko ma problemy z trawieniem lub oznaki alergii- pokarmowej jakiejkolwiek- to wówczas każdy pediatra powie, żeby żywic mieszanką. Póki co wmówiono nam przez kolorowe reklamy i ustami "specjalistów" że mm jest złotem i jedyną alternatywa. Ale w obliczu pustej kieszeni wielu rodziców "ryzykuje" i podaje zwykłe mleko, bo nie każdego stac na ogromny wydatek, jakim jest kupowaniem takiego mleka, zwłaszca gdy dziecko lubi mleko i się go domaga. Jak powiedziano w artykule- najlepszy jest zdrowy rozsadek.
kitek napisał(a):Brunsiaczek wiesz ja jetem troche uczulona na stwierdzenie:"w naszych czasach jadłysmy bigos z boczkiem i nic nam nie było...". nie lubie takich porównań bo to co było 20 lat temu a to co jest dzisiaj to zupełnie co innego.
- tak, ale jakoś mniej było chorób cywilizacyjnych, alergii i innych świństw, które serwują nam producenci żywności w obecnych czasach. Nadal uważam, że pewnien model żywienia z tamtych czasów był dobry i sprawdzi się nadal. Staram się jak najbardziej ograniczać kupowanie produktów gotowych, a kiedy mogę- robić wszystko od zera. Ograniczam podaż soli i cukru w diecie do minimum. Ograniczam słodycze, nie podaję żadnych czipsów czy chrupek (bardzo obciążają nerki, dużo bardziej niz mleko krowie) itp. U nas wzięło sie to od problemów z kupką, ale doszłam do wniosku, że skoro nauczyłam już dziecko takiej diety- to będę ja prowadzić nadal.
Obrazek
Avatar użytkownika
Brunsiaczek
 
Posty: 1661
Dołączył(a): 9 cze 2012, o 20:10
Lokalizacja: Gostyń

Re: przepisy dla najmłodszych

Postprzez kitek » 13 sie 2013, o 14:18

Brunsiaczek masz racje, jak ktos nie ma wyboru to podaje mleko krowie, ryzyk fizyk, rozumiem to i dopuszczam,ale dla dzieci powyzej roku,wczesniej to strach. ja mysle ze bede mojemu dawac mm do 2 roku zycia,a własnie ewentulane budynie, nalesniki na zwykłym. z nabiału wiktor je tylko jogurt naturalny, twarozku jeszcze nie dawałam, danonki i inne serki absolutnie-jestem przeciwna. mały miał zmiany alergiczne wiec jestem ostrozniejsza, zreszta uwazam ze lepiej nie cudowac za bardzo,a poki jeszcze daje rade finansowo to mm pic bedzie :)
Obrazek
kitek
 
Posty: 2829
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:09
Lokalizacja: W-w
Kim jestem?: Wiktorkową mamusią:)

Re: przepisy dla najmłodszych

Postprzez Madzik78 » 13 sie 2013, o 19:47

zrobilismy budyn na krowim mleku ale maly i tak nie polubil <nie>
kazdy inaczej teraz podchodzi do zywienia niemowlat.Ja podaje malemu danonki(uwielbia je) nic mu nie jest,no ale my ogolnie wczesnie sprobowalismy nowych smakow i dalej probujemy ;) twarozku nie jedlismy jeszcze ale wszystko przed nami <tak>
Obrazek
Madzik78
 
Posty: 1671
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 18:10
Kim jestem?: szczesliwa mamusia

Re: przepisy dla najmłodszych

Postprzez kitek » 13 sie 2013, o 20:42

tutaj troszke o dankach jakby ktos był zainteresowany:
Skład:
twarożek odtłuszczony, śmietanka, cukier, woda, truskawki 3% - puree, oligofruktoza, syrop glukozowo – fruktozowy, białka mleka, skrobia modyfikowana, wapń, koncentraty z: marchwi, czarnej marchwi; ekstrakt z rzodkiewki, naturalny aromat waniliowy, aromaty naturalne, witamina D.

Skład Danonków, a w nim cukier i syrop glukozowo-fruktozowy, czyli cukier x2. Gdzie tu witaminy, oprócz wit. D?

Oto, co na ich temat napisał dietetyk: "Analizowany twarożek również zawiera dodatki, które w diecie małego dziecka powinny występować w ograniczonych ilościach: cukier (sacharoza) i syrop glukozowo-fruktozowy. Skrobia modyfikowana, aromaty, barwniki (naturalne), białka mleka to również substancje, których normalnie nie dodalibyśmy do twarożku z owocami przygotowując go samodzielnie w domu.

„Danonki” są sztucznie wzbogacone w wapń i witaminę D. Produkty mleczne naturalnie są bogate w wapń, a witaminę D znajdziemy również w rybach (i tranie) oraz żółtku jaja (jednak najlepszym jej „źródłem” jest promieniowanie UV, czyli światło słoneczne). Prawidłowo zbilansowana dieta (3-4 porcje mleka i jego przetworów na dobę) i codzienny ruch na świeżym powietrzu w pełni realizuje zapotrzebowanie dziecka na te składniki.

Plusem produktu jest to, że zawiera dodatek oligofruktozy. Jest to substancja prebiotyczna – sprzyja rozwojowi prawidłowej flory bakteryjnej jelita. Naturalnie znajdziemy ją jednak w warzywach i owocach.

Z uwagi na zawartość cukru „Danonki” powinny być traktowane jako słodycze i podawane najlepiej w ramach słodkiego podwieczorku. Wprawdzie ilość cukru jest nieco niższa w porównaniu do innych tego typu produktów, to jednak w malutkim kubeczku jest równowartość dwóch łyżeczek cukru. "
Obrazek
kitek
 
Posty: 2829
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:09
Lokalizacja: W-w
Kim jestem?: Wiktorkową mamusią:)

Re: przepisy dla najmłodszych

Postprzez martynka790 » 15 sie 2013, o 21:38

My od około miesiąca (czyli jak mały miał 14 miesięcy) dajemy Patrykowi kakao na krowim mleku. Powiem Wam, że od tego czasu jest o niebo lepiej z kupkami- nie są już takie twarde i zbite jak wcześniej. Widocznie co dziecko to inna reakcja.
Nasi mali mężczyźni:
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
martynka790
 
Posty: 1174
Dołączył(a): 13 cze 2012, o 15:30

Re: przepisy dla najmłodszych

Postprzez Brunsiaczek » 16 sie 2013, o 22:47

Wczoraj na TVN Style dawali program o tajemnicach korporacji- w tym odcinku o cukrze w produktach. To zatrważające, w jak wielu zwykłych produktach producenci szprycują nas cukrem. Na przykład dawano napoje gazowane (ok. 50% cukru), ciasteczka oreo (60%!!!!) i płatki Chocapic- 35% cukru!! To naprawdę przerażające - a potem sie lekarze dziwią, że dzieci są otyłe! jak ktoś chce obejrzeć- to wejdźcie na TVN Player.
Obrazek
Avatar użytkownika
Brunsiaczek
 
Posty: 1661
Dołączył(a): 9 cze 2012, o 20:10
Lokalizacja: Gostyń

Re: przepisy dla najmłodszych

Postprzez chantel1 » 17 sie 2013, o 17:30

oj tak zgadzam się z tym!!! jak przez rok byłam na diecie gdzie ze względów zdrowotnych cukier był zakazany to wiedzcie mi że z przetworzonych rzeczy praktycznie nie było co jeść...
Obrazek
chantel1
 
Posty: 848
Dołączył(a): 13 cze 2012, o 11:02

Re: przepisy dla najmłodszych

Postprzez mamaBartka » 29 gru 2013, o 09:56

Szukam inspiracji na śniadania z błonnikiem.. Bart ostatnio ma problemy z wypróżnianiem.. Męczy, dusi..
Avatar użytkownika
mamaBartka
 
Posty: 481
Dołączył(a): 7 sie 2013, o 09:35
Kim jestem?: mamusia

Re: przepisy dla najmłodszych

Postprzez Nanien » 29 gru 2013, o 10:00

mamaBartka a może coś z suszoną śliwką? ja bym odstawiła kaszki (o ile jeszcze mu je dajesz) na jakiś czas i wprowadziła sok z surowego jabłka. u nas zawsze działało najlepiej
ObrazekObrazek
Nanien
 
Posty: 2856
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 18:14
Lokalizacja: Wielkopolska
Kim jestem?: Mamusia Olinka :)

Re: przepisy dla najmłodszych

Postprzez mamaBartka » 29 gru 2013, o 10:28

Daje mu zazwyczaj "zdrowy brzuszek" nestle właśnie ze suszoną śliwką.
Wczoraj dostał deserek ze śliwką..
więc właściwie nie wiem skad te zaparcia :(
Avatar użytkownika
mamaBartka
 
Posty: 481
Dołączył(a): 7 sie 2013, o 09:35
Kim jestem?: mamusia

Re: przepisy dla najmłodszych

Postprzez Nanien » 29 gru 2013, o 11:21

mamaBartka surowe jabłko, albo tarte albo zetrzyj i wyciśnij sok przez gazę.. na początek nie dużo (bo nie wiem czy już Bartuś pił taki soczek?) i powinno go odblokować.
ObrazekObrazek
Nanien
 
Posty: 2856
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 18:14
Lokalizacja: Wielkopolska
Kim jestem?: Mamusia Olinka :)

Re: przepisy dla najmłodszych

Postprzez Brunsiaczek » 29 gru 2013, o 11:32

mamaBartka w kaszkach jest dużo cukru- naprawdę dużo. To sprzyja zaparciom. Ile Bartuś wypija? Musisz mu dawać dużo picia, sama dieta nie da rezultatu i nie zmiękczy stolca. Jesli dałaś mu deserek wczoraj, to efekt powinien być dopiero dzisiaj-
Jak lubi jabłuszka to upiecz mu jabłko w piekarniku i można z serkiem podać -dzieci uwielbiają takie desery, a maja dużo pektyn. I na 2-3 dni odstaw marchewkę z obiadków.
Obrazek
Avatar użytkownika
Brunsiaczek
 
Posty: 1661
Dołączył(a): 9 cze 2012, o 20:10
Lokalizacja: Gostyń

Re: przepisy dla najmłodszych

Postprzez mamaBartka » 29 gru 2013, o 14:33

Brunsiaczek wiem, ale te nie mają cukru.

pije około 40ml herbatki/soczku plus pierś do spania.
Pieczone jabłko? Zapomni.. ksztusi się większym kawałkami :(

btw. zrobił :]
Avatar użytkownika
mamaBartka
 
Posty: 481
Dołączył(a): 7 sie 2013, o 09:35
Kim jestem?: mamusia

Re: przepisy dla najmłodszych

Postprzez Nanien » 29 gru 2013, o 14:42

mamaBartka upiecozne jakbłko możesz podusić widelcem i nie będzie się krztusił :)
ObrazekObrazek
Nanien
 
Posty: 2856
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 18:14
Lokalizacja: Wielkopolska
Kim jestem?: Mamusia Olinka :)

Re: przepisy dla najmłodszych

Postprzez oresteska » 30 gru 2013, o 08:14

mamaBartka napisał(a):Brunsiaczek wiem, ale te nie mają cukru.
zdrowy brzuszek cukru nie maja, ale maja zamiennik cukru wiec wychodiz na to samo.
ObrazekObrazek
Aniołek [*] 16.09.2011
Avatar użytkownika
oresteska
 
Posty: 1047
Dołączył(a): 13 cze 2012, o 07:24

Re: przepisy dla najmłodszych

Postprzez Brunsiaczek » 30 gru 2013, o 18:55

oresteska właśnie- co słodzik to gorsze badziewie- lepiej podawać sporadycznie, albo przerzucic się na manną błyskawiczną- lepsza i ma więcej błonnika :) No i słodzisz świadomie ile chcesz, a nie pół szklanki.
Obrazek
Avatar użytkownika
Brunsiaczek
 
Posty: 1661
Dołączył(a): 9 cze 2012, o 20:10
Lokalizacja: Gostyń

Re: przepisy dla najmłodszych

Postprzez oresteska » 31 gru 2013, o 08:26

Brunsiaczek napisał(a):przerzucic się na manną błyskawiczną- lepsza i ma więcej błonnika
tak jest :) ja sie przerzucilam na zwykly kleik ryzowy albo kukurydziany i do tego starte jabluszko dla smaku, albo wlasnie manna z malinkami :)
ObrazekObrazek
Aniołek [*] 16.09.2011
Avatar użytkownika
oresteska
 
Posty: 1047
Dołączył(a): 13 cze 2012, o 07:24

Re: przepisy dla najmłodszych

Postprzez smutna_lala » 6 sty 2014, o 19:11

My w sobotę byliśmy na urodzinach mojego siostrzeńca a że Maciek obecnie dzikus na żarcie wszelakie trochę się bałam, że będzie po prostu stał przy stole i wył... Moja siostra robiła ryż z sosem meksykańskim dla wszystkich a Maćkowi osobno ugotowała trochę samego ryżu, brokuła, kalafiora i marchewki :) przeszczęśliwe dziecko jadło z wiarą, że ma to samo co reszta świata <idiota> btw. zaczął już ładnie gryźć :)
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
smutna_lala
 
Posty: 1326
Dołączył(a): 20 wrz 2012, o 10:26
Lokalizacja: Kraków
Kim jestem?: mamą MaciejKi ;)

Re: przepisy dla najmłodszych

Postprzez mamaBartka » 28 sty 2014, o 10:08

szukam inspiracji na zdrowe i sycące śniadania i kolacje dla 10-11 miesięczniaka.
Avatar użytkownika
mamaBartka
 
Posty: 481
Dołączył(a): 7 sie 2013, o 09:35
Kim jestem?: mamusia

Re: przepisy dla najmłodszych

Postprzez Gaba » 28 sty 2014, o 10:21

ją na tym etapie dawalam kaszke. Gotowalam manne normalną, do tego dodawalam owoce. Dopiero od kilku dni mamy na pierwsze sniadanko butle, jak zawsze a na drugie albo kaszka jak wcześniej albo jajeczniczka na parze z buleczka lub chlebkiem. Ale pieczywa Mała nigdy nie zje mi tyle ile wtrabi kaszki. Tyle że takie sniadanko z pieczywkiem i dodatkiem daje więcej możliwości. Bo albo zrobię małej paste z serka żółtego roztartego z masłem i odrobina szczypiorku, albo pasztecik z kurczaka (oczywiście robiony przeze mnie) Dla nas to zbawienie bo Niunia mieskiem w zupie gardzi...w sensie że gardzi mi całą zupka kiedy jest w niej miesko... Dlatego poszlam w sniadanka z pieczywkiem. Gdyby mi ładniej jadła na obiad a nie wiecznie zupę warzywna to bym z kaszki na sjiadanie nie rezygnowala. Zrobiłam to tylko po to żeby moc bardziej zroznicowac jej dietę.
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Gaba
 
Posty: 1950
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:35

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Kuchnia Malucha

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

cron