Po roku bez mleka modyfikowanego? Można?

Bo zdrowa dieta maluchów jest ważna

Po roku bez mleka modyfikowanego? Można?

Postprzez mamaBartka » 2 paź 2013, o 14:49

byłam dzis na warsztatach o odporności i żywieniu. Ponoć jest nowy "trend" dla mam które mają dzieci na piersi. Wiele z nich nie chce faszerować dziecka mlekiem modyfikowanym i próbując to ominąć... nie podają go. Chodzi w tym o to, że dziecio do 3 roku życia brakuje żelaza, wapnia i wit.D. (my mamy nadmiar stad mnie to interesuje) jeśli udałoby się karmić piersia do roku, wtedy mozna wprowadzać twarożki, sery, jogurty naturalne.. które mają wapno i wit.D w wiekszej ilości niż mm. Wieksza ilosc jest też w warzywach, więc jeśli będzie jadł mi ładnie warzywa, to może się uda.
Co wy o tym sądzicie?
Avatar użytkownika
mamaBartka
 
Posty: 482
Dołączył(a): 7 sie 2013, o 09:35
Kim jestem?: mamusia

Re: Po roku bez mleka modyfikowanego? Można?

Postprzez kitek » 2 paź 2013, o 16:30

mamaBartka pewnie o ile dziecko bedzie naprawde jadło duzo nabiału i warzyw to tak.Ale nie wiem jakie to powinny byc ilosci ile z nich zostaje przyswojonych...MM to nie trucizna wiec wolałabym dac nawet szklanke mm dziennie +inny nabiał i warzywa i miec pewnosc ze zapotrzebowanie zostało zospokojone:) są dzieci które po cycaniu nie tkna mm i wtedy jedza tak jak napisałas i zyją wiec pewnie sie udaje:)
Obrazek
kitek
 
Posty: 2831
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:09
Lokalizacja: W-w
Kim jestem?: Wiktorkową mamusią:)

Re: Po roku bez mleka modyfikowanego? Można?

Postprzez Atk » 2 paź 2013, o 16:46

Ja też widzę inny problem poza zdrowotnym, bo tutaj uważam zdecydowanie, że dziecko powinno do roku próbować większości potraw, a nie tylko mleka.
Otóż moim zdaniem dziecko wykształca w sobie do roku dość silne nawyki - mam w rodzinie dwie osoby, ktore karmiły dzieci długo - jedna 1,5 roku, druga ponad 2. I na każdych urodzinach, imprezach nie dało się wysiedzieć, bo dziecko nieustannie przychodziło i rozgrzebywało mamie bluzkę, albo krzyczało "cycuszka" co dla mamy było krępujące. Przyssiewało się "na sucho" do bluzki przy każdym przytuleniu. Dziwne to dla mnie było.
UWażam, że takie nawyki należy w miarę wcześniej wyrabiać, a przy karmieniu piersią to trudne. Choć oczywiście jest to kwestia poboczna.
ObrazekObrazek
lubiła tańczyć, pełna radości tak...
Avatar użytkownika
Atk
 
Posty: 2736
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:51
Lokalizacja: Śląsk

Re: Po roku bez mleka modyfikowanego? Można?

Postprzez kruszynka » 2 paź 2013, o 18:08

Jeżeli dziecko jest karmione naturalnie, w późniejszym okresie tylko raz dziennie, nie ma sensu podawac MM. Osobiscie gdybym mogla, karmilabym Julke co najmniej do 1,5roku, b nie ma nic lepszego niż mleko matki - zwłaszcza jeżeli chodzi o przeciwciała.

tak jak pisze kitek najczęściej dzieci na mleku mamy, nie chcą MM. Ile ja się nabiadolilam żeby Julcia zechciała MM....
a jeżeli nawet przestaniemy karmic piersią po roku, to mysle ze z odpowiednia iloscia nabialu, suplementacja wit d, można dziecko wychować bez MM
ObrazekObrazek
kruszynka
 
Posty: 1099
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:23

Re: Po roku bez mleka modyfikowanego? Można?

Postprzez mamaBartka » 2 paź 2013, o 19:49

no to mnie pocieszacie :)
Pewnie się na to zdecyduje. O ile uda mi się do roku karmić.
Avatar użytkownika
mamaBartka
 
Posty: 482
Dołączył(a): 7 sie 2013, o 09:35
Kim jestem?: mamusia

Re: Po roku bez mleka modyfikowanego? Można?

Postprzez Atk » 2 paź 2013, o 19:53

mamaBartka napisał(a):Pewnie się na to zdecyduje. O ile uda mi się do roku karmić.


jęśli będziesz chciała to dasz radę <buziak>
ObrazekObrazek
lubiła tańczyć, pełna radości tak...
Avatar użytkownika
Atk
 
Posty: 2736
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:51
Lokalizacja: Śląsk

Re: Po roku bez mleka modyfikowanego? Można?

Postprzez mamaBartka » 2 paź 2013, o 19:56

Atk chcieć - chce..
tylko nie wiem jak moje piersi się dostosują jak wrócę w styczniu do pracy..
Teraz akurat troszkę mniej się produkuje - w końcu!
nie chodzę z bolesnymi, ale długo trwało nim się przekonały..
ale jak ja bede pracować 8h, to bez ściągania się nie da.. a jak nie bede mieć odpowiedniej pracy, to może być problem :((
Avatar użytkownika
mamaBartka
 
Posty: 482
Dołączył(a): 7 sie 2013, o 09:35
Kim jestem?: mamusia

Re: Po roku bez mleka modyfikowanego? Można?

Postprzez kitek » 2 paź 2013, o 20:46

mamaBartka na goldenline jest takie fajne forum okarmieniu piersia i prowadzi je bardzo pomocna kobitka:) jak masz chęc to sie zapisz i tam mozesz poczytac i odrazu zapytac jak podtrzymywac laktacje bez sciagania w pracy itp. polecam:)
Obrazek
kitek
 
Posty: 2831
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:09
Lokalizacja: W-w
Kim jestem?: Wiktorkową mamusią:)

Re: Po roku bez mleka modyfikowanego? Można?

Postprzez kruszynka » 3 paź 2013, o 20:32

mamobartka spokojnie, jak dobrze licze w styczniu Bartek będzie miał 9miesiecy a w tym wieku dziecku wystarczy już tylko piers rano i ew przed snem. Uwierz mi piersi dostosują się. U mnie tak było. przez caly dzień były normalne, miękkie. Nie tak nabrzmiałe jak na początku karmienia. Zanim wrócisz do pracy, czyli w grudniu, zacznij stopniowo eliminować karmienia w ciągu dnia. Zreszta przysadka będzie wiedziała co robic;)
Naprawde fantastycznie ze chcesz karmic synka. 3mam kciuki, oby jak najdłużej. Gdyby nie moja ciaza, karmilabym Julke jeszcze dluuugoooooo <idiota> zresztą miałam taki plan nawet bedac nawet w ciąży, ale mój gin wybil mi to z glowy.
ObrazekObrazek
kruszynka
 
Posty: 1099
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:23

Re: Po roku bez mleka modyfikowanego? Można?

Postprzez mamaBartka » 4 paź 2013, o 09:11

kitek szukałam.. nie znalazłam..
Zarzucisz linka proszę?
Avatar użytkownika
mamaBartka
 
Posty: 482
Dołączył(a): 7 sie 2013, o 09:35
Kim jestem?: mamusia

Re: Po roku bez mleka modyfikowanego? Można?

Postprzez Mika » 4 paź 2013, o 09:48

Może o to forum chodzi?
Obrazek ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Mika
 
Posty: 3834
Dołączył(a): 9 cze 2012, o 12:13
Kim jestem?: Wiedźmą ;)

Re: Po roku bez mleka modyfikowanego? Można?

Postprzez kitek » 4 paź 2013, o 10:26

mamaBartka napisał(a):kitek szukałam.. nie znalazłam..
Zarzucisz linka proszę?


to jest to:): http://www.goldenline.pl/forum/dobramam ... aktacyjna/
Obrazek
kitek
 
Posty: 2831
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:09
Lokalizacja: W-w
Kim jestem?: Wiktorkową mamusią:)

Re: Po roku bez mleka modyfikowanego? Można?

Postprzez mamaBartka » 4 paź 2013, o 11:24

no dobra, czyli wnioskuje, że gdzieś miesiąc przed powrotem nie podaje piersi w ciągu 8h które będę w pracy tylko rano, wieczór i w nocy. Nadmiar odciągam. W dzień posiłki inne niż mleko..
Oby tylko zaczął znów jeść, bo kiepsko to widzę..
Dzieki dziewczyny za linka !
Avatar użytkownika
mamaBartka
 
Posty: 482
Dołączył(a): 7 sie 2013, o 09:35
Kim jestem?: mamusia

Re: Po roku bez mleka modyfikowanego? Można?

Postprzez kruszynka » 5 paź 2013, o 12:02

nie po prostu ograniczaj stopniowo karmienie w ciągu dnia, piersi same się przyzwyczaja. jak będziesz odciagac, to tym samym będziesz je stymulowala do dalszej ,,dziennej" produkcji.
ObrazekObrazek
kruszynka
 
Posty: 1099
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:23

Re: Po roku bez mleka modyfikowanego? Można?

Postprzez mamaBartka » 5 paź 2013, o 12:19

kruszynka moje piersi jakies oporne.. nie chcą się przyzwyczaić..
Leci mi i boli aż pod pachą jak nie ściągnę nadmiaru..
Avatar użytkownika
mamaBartka
 
Posty: 482
Dołączył(a): 7 sie 2013, o 09:35
Kim jestem?: mamusia

Re: Po roku bez mleka modyfikowanego? Można?

Postprzez kruszynka » 6 paź 2013, o 14:04

no bo jeszcze karmisz pelna para <serduszka> tez tak miałam, nie mogłam nosic stanika, myslalam ze eksploduja <idiota> ale spokojnie, tamat wyciszania to temat dopiero na grudzień, wiec spokojnie. uwierz mi dasz rade i piersi tez dadza
ObrazekObrazek
kruszynka
 
Posty: 1099
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:23

Re: Po roku bez mleka modyfikowanego? Można?

Postprzez mamaBartka » 6 paź 2013, o 16:33

kruszynka dziś mały jakoże czuje się lepiej zjadł rano cyca, po drzemce kaszkę, o 15 obiad (nie chciał popic cycem) więc sciągnęłam, teraz jeszcze za 30 minut dam mu owoce i o 19 dopiero cyc.
Mało i ciążą, ale chyba taki system będzie własciwy..
boje się, że nie poradzimy sobie ja, moje cycki i On - Bartek.
Avatar użytkownika
mamaBartka
 
Posty: 482
Dołączył(a): 7 sie 2013, o 09:35
Kim jestem?: mamusia

Re: Po roku bez mleka modyfikowanego? Można?

Postprzez Madzik78 » 1 kwi 2014, o 12:46

Jak pisalam w innym temacie nie cycamy juz.Teraz mam problem bo Marcel nie lubi nabialu !! za cholere ani kaszki ani mm,martwie sie,bo przeciez musi cokolwiek jesc mlecznego,wreszcie przestalam karmic,juz sie ucieszylam a tu kolejny problem,no !! twarogu nie tknie,jogurt tez jest teraz be,najlepiej tylko miecho by wcinal !! co robic ??
Obrazek
Madzik78
 
Posty: 1672
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 18:10
Kim jestem?: szczesliwa mamusia

Re: Po roku bez mleka modyfikowanego? Można?

Postprzez kitek » 1 kwi 2014, o 13:13

Madzik78 no niewatpliwie jak mleka nie pije to jakis nabiał jesc musi...lubi na słodko, owoce? jakbys mu miksowala babny, jabłka, truskawki itp z jogurtem?dac kubeczek, gruba rurke i zeby pił jak koktajl? je ser zółty?to wtedy z 2 plasterki dziennie zeby zjadal. ser bialy tez wymieszac z owocami i np w nalesnik. a takie serki kanapkowe??np "ulubiony" albo kozi?tez na kanapke, wymieszac z jakimis warzywami:szczypiorek, papryka?w ostatecznosci mleko krowie z kaszka manna, jaglana, z platkami?cos takiego przejdzie?samym mięsem nabiału nie zastapisz, w dodatku dzieci (i dorosli tez) jedza za duzo miesa: powinno sie 3 razu w tygodniu, 2 razy ryba, 2 razy danie bezmiesne.
Obrazek
kitek
 
Posty: 2831
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:09
Lokalizacja: W-w
Kim jestem?: Wiktorkową mamusią:)

Re: Po roku bez mleka modyfikowanego? Można?

Postprzez oresteska » 1 kwi 2014, o 13:21

Madzik78 ooo jak ja to znam!!!oj tak... moja Ola - od malego niemowlaka - nic ani nic nabialu, ano jogurtu ani sera ani mleka. No nic nie chciala. Za to mieso moglaby jesc 5 razy dziennie, a jedzenie zupy zaczyna od ,,a gdzie miesko?''. I wiesz co sie okazalo w tym roku, ze Ola ma alergie na nabial!!! Czyli ona sama probowala mi powiedziec zebym jej nie zmuszala.

Ja jedyne mleko jakie jej teraz przemycam np. do nalesnikow to jest mleko kozie. I podaje jej podwojna dawke wit D3 zeby kosci zdrowo rosly. A tak poza tym nie daje mleka w zadnej innej postaci. Mozna tez podac wapn jako suplement w syropku.

Mysle, po swoim doswiadczeniu, ze nie warto zmuszac.
ObrazekObrazek
Aniołek [*] 16.09.2011
Avatar użytkownika
oresteska
 
Posty: 1050
Dołączył(a): 13 cze 2012, o 07:24

Następna strona

Powrót do Kuchnia Malucha

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości