Płaskostopie i inne ortopedyczne zmory :)

Zdrowie Maluchów jest najważniejsze :)

Re: Płaskostopie i inne ortopedyczne zmory :)

Postprzez honey1919 » 12 maja 2013, o 11:25

oresteska, dzieki :) sprawdze gdzie w okolicy moge dostac te buty i obmacam :)
Obrazek
Avatar użytkownika
honey1919
 
Posty: 2137
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 15:55
Lokalizacja: waw

Re: Płaskostopie i inne ortopedyczne zmory :)

Postprzez oresteska » 12 maja 2013, o 12:04

honey1919, u nas Danielki sa w sklepie Bartek.
ObrazekObrazek
Aniołek [*] 16.09.2011
Avatar użytkownika
oresteska
 
Posty: 1047
Dołączył(a): 13 cze 2012, o 07:24

Re: Płaskostopie i inne ortopedyczne zmory :)

Postprzez oresteska » 12 maja 2013, o 20:58

post pod postem ale - honey1919, wez Ale ze soba na ogladanie Danielkow, one maja zmniejszona numeracje!
ObrazekObrazek
Aniołek [*] 16.09.2011
Avatar użytkownika
oresteska
 
Posty: 1047
Dołączył(a): 13 cze 2012, o 07:24

Re: Płaskostopie i inne ortopedyczne zmory :)

Postprzez honey1919 » 12 maja 2013, o 21:32

oresteska, przemyślałam sprawę i rzeczywiscie kapciowe są te Danielki. i do tego mają z przodu takie obszycia, że jak palce zaczną iść do przodu to będą hamowane przez materiał i możliwe, że się odciski porobią, bo już Ali kiedyś tak załatwiłam palce od źle wykrojonych butów. A teraz ciepło więc wolę sandałki kupić, żeby po dworze też śmigała i podeszwę myć po przyjściu do domu.
i właśnie kupiłam przez internet sandałki bardzo podobne do Anielek. Nazywają się Mrugała. Cena 135zł. do tego dokupiłam na piaskownice najzwyklejsze sandałki, żeby tych Mrugała nie znisczyła na placu zbaw, więc za cenę Anielek mam 2 pary- profilaktyczne i do piaskownicy :)
Lekarz w sumie powiedział, że jak się zrobi ciepło to ma w profilaktycznych chodzić też po dworze, ale jeśli 1-2 godziny będzie w innych butach to nic się nie stanie.
dzięki oresteska, za wszelkie rady <kwiatek>
swoja drogą to ciekawe do jakiego numeru będę kupować nowe... ceny są poj*** tylko siąść i płakać
Obrazek
Avatar użytkownika
honey1919
 
Posty: 2137
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 15:55
Lokalizacja: waw

Re: Płaskostopie i inne ortopedyczne zmory :)

Postprzez oresteska » 13 maja 2013, o 08:16

honey1919 napisał(a):swoja drogą to ciekawe do jakiego numeru będę kupować nowe... ceny są poj*** tylko siąść i płakać
nic nie mow, Ola teraz nosi rozmiar 27, i niestety wiekszosc producentow (np. Kornecki, Lasocki) nie produkuje bucikow w tym rozmiarze z wysoka sztywna pietka. Tylko mniejsze buciki. Zostaje mi naprawde tylko Bartek :( Chcialam na allegro kupic uzywane, ale Bartkow z wysoka pieta w tym rozmiarze chyba juz nikt nie kupowal i normalnie nie ma!!! siasc i plakac :(
ObrazekObrazek
Aniołek [*] 16.09.2011
Avatar użytkownika
oresteska
 
Posty: 1047
Dołączył(a): 13 cze 2012, o 07:24

Re: Płaskostopie i inne ortopedyczne zmory :)

Postprzez gaja32 » 6 sie 2013, o 21:21

nie wiem, czy w dobrym temacie, ale chcę apropos ortopedycznych zmór, więc chyba będzie ok.
Mój malutki synek ma na nóżce gips! Biegał po domu boso - bo gorąco - i uderzył się w próg. Bolał go mały paluszek u lewej stopki. Poszliśmy do pediatry. Stamtąd do chirurga. Ten powiedział, że uraz jest błahy (jest jakieś niewielkie pęknięcie, ale że to bardzo częste i typowe), ale proponuje szynę gipsową na dwa tygodnie. Po pierwszym tygodniu kontrola i prawdopodobnie zmiana opatrunku. A mnie serce pęka! Mój biedaczek malutki. Nie dość, że ten gips, to jeszcze ja mam się zgłosić do szpitala 12 sierpnia, czyli na tę zmianę opatrunku prawdopodobnie z nim nie pójdę. Krzyś, który w normalnych warunkach właściwie nie siedzi, bo nie ma czasu, dziś prawie cały dzień przesiedział na pupie. Czasem prosił, żeby go trochę ponosić na rękach, albo gdzieś zanieść (ja oczywiście nie mogę, jestem w 9 miesiącu, a on waży 16 kg). Wieczorem powiedział mi tylko, że go pupa boli od tego siedzenia. Na nóżkę nie chce stawać. nawet na tę zdrową! Mam nadzieję, że będzie się z tym gipsem oswajał i będzie próbował chodzić. Choćby parę kroczków. Boże z takiej głupoty, tyle kłopotów...

Mam straszne wyrzuty, że go nie dopilnowałam. Akurat podgrzewałam dla niego obiad (to się stało wczoraj), a on biedny i tak nie zjadł, bo go bolało.
Obrazek

Obrazek
gaja32
 
Posty: 1054
Dołączył(a): 13 cze 2013, o 14:09
Lokalizacja: Zagłębie
Kim jestem?: mamusią moich Synów

Re: Płaskostopie i inne ortopedyczne zmory :)

Postprzez honey1919 » 6 sie 2013, o 22:14

gaja32 ojej ale Krzyś biedny :(( a Ty się nie obwiniaj, bo niby jak miałabyś zapobiec uderzeniu? musiałabyś go złapać w locie <idiota> niestety takie rzeczy się zdarzają, biedny w taki upał gips :( pomalujcie na różne kolory ten gips, może bardziej mu się spodoba :)
Obrazek
Avatar użytkownika
honey1919
 
Posty: 2137
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 15:55
Lokalizacja: waw

Re: Płaskostopie i inne ortopedyczne zmory :)

Postprzez martynka790 » 6 sie 2013, o 22:18

gaja32 biedny maluszek- w dodatku takie upały...
Nasi mali mężczyźni:
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
martynka790
 
Posty: 1174
Dołączył(a): 13 cze 2012, o 15:30

Re: Płaskostopie i inne ortopedyczne zmory :)

Postprzez poliglutka » 6 sie 2013, o 22:51

gaja32 ojjj współczuję i Tobie i Krzysiowi. Masakra, nie wyobrażam sobie Leszka w gipsie, więc wiem co musisz czuć. Trzymajcie się dzielnie!
Teraz wiem że MY da się podzielić na trzy :)
Obrazek
Mam ciało 18-to latki. Trzymam je pod łóżkiem ;)
Avatar użytkownika
poliglutka
 
Posty: 2196
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 15:24
Lokalizacja: Warszawa

Re: Płaskostopie i inne ortopedyczne zmory :)

Postprzez Madziara » 7 sie 2013, o 09:26

gaja32 biedny Krzyś-ucałuj go od nas <buziak>
Obrazek Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Madziara
 
Posty: 780
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 18:09
Lokalizacja: Piła

Re: Płaskostopie i inne ortopedyczne zmory :)

Postprzez gaja32 » 7 sie 2013, o 12:42

dzięki dziewczyny. Troszkę lepiej jest, próbuje się przemieszczać, ale na nogę stawać nie chce :((
Obrazek

Obrazek
gaja32
 
Posty: 1054
Dołączył(a): 13 cze 2013, o 14:09
Lokalizacja: Zagłębie
Kim jestem?: mamusią moich Synów

Re: Płaskostopie i inne ortopedyczne zmory :)

Postprzez kitek » 12 sie 2013, o 09:43

ja jeszcze nie o płaskostpiu i innych zmorach ale o butach:) widze dziewczyny ze wiecie o co biega w temacie:) moj maly powoli zaczyna stawiac pierwsze kroczki, mysle ze na jesien bede musiała juz zakupic pierwsze butki:)no i tutaj pytanie:jakie?? na innym forum dziewczyny odradzaja bartki, bo sa ponoc bardzo sztuwne i niekonieczne dla dzieci bez problemów ortopedycznych(poza tym nie za bardzo mi sie podobaja :p ), polecaja za to obuwie Emel oraz elefanten z deichmana. no i teraz co wybrac?? znacie jeszcze jakies formy z fajnymi butkami, nierujnującymi budzetu;)??a co po domu?jakies kapcie czy cos?bo słyszłam ze na bosaka to lepiej po trawie i piasku a po twardym w butach...
Obrazek
kitek
 
Posty: 2829
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:09
Lokalizacja: W-w
Kim jestem?: Wiktorkową mamusią:)

Re: Płaskostopie i inne ortopedyczne zmory :)

Postprzez Nanien » 12 sie 2013, o 09:51

kitek my mamy elefanteny adidaski i są bardzo fajne... oprócz tego mamy sandałki za kostkę z deichmana ale takie noname, kosztowały 40 zł.. i jak mały nie ma skarpetek to chodzi o wiele lepiej w tych sandałkach niż w adidaskach, a najlepiej to mu się chodzi na bosaka, zwłaszcza po trawie
ObrazekObrazek
Nanien
 
Posty: 2856
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 18:14
Lokalizacja: Wielkopolska
Kim jestem?: Mamusia Olinka :)

Re: Płaskostopie i inne ortopedyczne zmory :)

Postprzez kitek » 12 sie 2013, o 10:00

a na co zwracac uwage przy kupnie tych butków?na co patrzec <co> <co> jakos w temacie butów jestem kompletnie zielona <bezradny>
Obrazek
kitek
 
Posty: 2829
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:09
Lokalizacja: W-w
Kim jestem?: Wiktorkową mamusią:)

Re: Płaskostopie i inne ortopedyczne zmory :)

Postprzez poliglutka » 29 paź 2013, o 14:44

Leszek strasznie ściera pięty w butach. <zalamka> Podeszwy dokładnie. Buty kupione miesiąc temu w Smyku za stówę już mają przetarte podeszwy :/ poprzednie wizyty u ortopedy niczego nie wykazywały, wszystko było ok, tak jak być powinno. Ale chyba muszę znów się z Małym przejść bo to chyba nie jest normalne?
Teraz wiem że MY da się podzielić na trzy :)
Obrazek
Mam ciało 18-to latki. Trzymam je pod łóżkiem ;)
Avatar użytkownika
poliglutka
 
Posty: 2196
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 15:24
Lokalizacja: Warszawa

Re: Płaskostopie i inne ortopedyczne zmory :)

Postprzez gaja32 » 29 paź 2013, o 22:12

poliglutka hmm, no trochę dziwne. Mój łobuz buty niszczy błyskawicznie (urywa paski, odkleja podeszwy itp.), ale nie ściera prawie wcale, choc na pupsku nie usiedzi ani chwili. Z drugiej strony, jak byłaś u ortopedy i powiedział, że jest ok, to ja bym się tego trzymała. No chyba, że do tamtej wizyty podeszwy nie ścierał.
Obrazek

Obrazek
gaja32
 
Posty: 1054
Dołączył(a): 13 cze 2013, o 14:09
Lokalizacja: Zagłębie
Kim jestem?: mamusią moich Synów

Re: Płaskostopie i inne ortopedyczne zmory :)

Postprzez poliglutka » 29 paź 2013, o 22:31

Ta ostatnia wizyta miała miejsce pewnie z 2 lata temu, no tak około. Jak Leszek zaczął chodzić. Na pewno było to zimą, bo pamiętam że miał zimowe buty które lekarz dokładnie obejrzał. Nic złego się wtedy nie działo, no ale jednak to było prawie 2 lata temu, może coś się zmieniło? Mój M. też tak ściera podeszwy... może to jakaś odziedziczona po tatusiu wada postawy?
Teraz wiem że MY da się podzielić na trzy :)
Obrazek
Mam ciało 18-to latki. Trzymam je pod łóżkiem ;)
Avatar użytkownika
poliglutka
 
Posty: 2196
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 15:24
Lokalizacja: Warszawa

Re: Płaskostopie i inne ortopedyczne zmory :)

Postprzez Makarena » 10 lis 2013, o 14:39

Widząc, że Mateuszek ma płaskie stopy i stawia je do środka poszłam prywatnie do neurologa( Pediatra nie widziała problemu, mówiła że fizjologia.
Okazało się, że Mat ma bardzo dużo wad!!! Stopy płaskie, rotacja lewej do środka, noki szpotawe, klatka piersiowa szewska, przeprosty łokci. Od razu zakwalifikował się do szpitala na rehabilitację dzienną i musimy ostro pracować nad chłopcem aby nie był koślawy. A taki, wydawałoby się zdrowy i ładny chłopczyk.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Makarena
 
Posty: 1527
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:09

Re: Płaskostopie i inne ortopedyczne zmory :)

Postprzez honey1919 » 10 lis 2013, o 14:46

Makarena ło matulu i pediatra nic nie zauważył ?? dobrze, że zareagowaliście w porę i da się to skorygować :)
Obrazek
Avatar użytkownika
honey1919
 
Posty: 2137
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 15:55
Lokalizacja: waw

Re: Płaskostopie i inne ortopedyczne zmory :)

Postprzez Weronka » 10 lis 2013, o 20:20

Makarena o rany dobrze, że miałaś więcej rozumu niż ten pediatra, przynajmniej już ostro działacie w odpowiednim kierunku :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Weronka
 
Posty: 934
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 20:26

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Zdrowie naszych dzieci

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron