Autyzm

Zdrowie Maluchów jest najważniejsze :)

Autyzm

Postprzez elusia » 11 sty 2013, o 14:39

Autyzm wczesnodziecięcy, autyzm głęboki, zespół Kannera – całościowe zaburzenie rozwoju, w którym istotną rolę odgrywa funkcjonowanie mózgu[1]. Do typowych cech należą problemy z komunikacją uczuć i związkami społecznymi. Występują również kłopoty z integracją wrażeń zmysłowych. W typowych przypadkach pojawia się w pierwszych trzech latach życia. Ocenia się, że autyzm występuje u 5,6 na 10000 osób, przy czym jest cztery razy częstszy u mężczyzn niż u kobiet.

Obecnie autyzm może być leczony (farmakologicznie i behawioralnie), ale nie jest wyleczalny[2]. Wczesna diagnoza i działanie są niezbędne w celu zapewnienia jak najlepszego rozwoju dziecka. Uważa się powszechnie, że nie jest możliwe stworzenie w pełni działającego leku, bo na autyzm wpływają cechy mózgu determinowane na bardzo wczesnym etapie rozwoju.

Wśród wielu specjalistów rozpowszechnione jest błędne przekonanie, jakoby autyzm dotyczył jedynie wieku dziecięcego, tak więc nie biorą oni pod uwagę tej diagnozy, gdy mają do czynienia z dorosłymi. Należy pamiętać, że nazwa "dziecięcy" nie odnosi się tylko do dzieci, ale również do okresu życia, kiedy obserwujemy pierwsze objawy. Określenie to powstało dla zróżnicowania tego zaburzenia od wcześniej znanych i też określanych jako autyzm podobnych objawów z jakimi mamy do czynienia w schizofrenii.

źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Autyzm_dzieci%C4%99cy
Tyle suchej wikipediowej teorii...tak dla rozpoczęcia tematu.Zapraszam do dyskusji i dzielenia się wiedzą.
Obrazek
Avatar użytkownika
elusia
 
Posty: 2527
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:43
Kim jestem?: Mamusią Ludzika ;)

Re: Autyzm

Postprzez malusko » 9 lut 2013, o 02:50

hmmm......jesteśmy po pierwszej wizycie w poradni.Nie jestem zadowolona ale może z czasem coś się zmieni.Czekałam na tę wizytę od grudnia ale za każdym razem albo pani psycholog albo logopeda były chory (zajęcia prowadzą wspólnie). Przyprowadziłam Kubusia,panny wzięły go do osobnego pokoju ten darł się ponad pół godziny prawie bez przerwy...no i to wszystko <cisza> Mówiły,że tak jest zawsze na początku tylko jak tak stać i słuchać płaczu?no i jeszcze hasło pani logopedy,że jak będzie to trudny przypadek to są ośrodki gdzie go można oddać...no powaliło mnie przecież Go nie znają dobrze,pierwsze zajęcia a te z takim hasłem <wnerw> musiałam to wyrzucić...
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
malusko
 
Posty: 382
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 23:36

Re: Autyzm

Postprzez Moli » 9 lut 2013, o 08:00

malusko, <pocieszacz>

malusko napisał(a): są ośrodki gdzie go można oddać...

Jestem w szoku i zniesmaczona :(
Zuch Misio <serduszka> i Mały Bohater Mikołajek <serce>
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Moli
 
Posty: 639
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 18:30

Re: Autyzm

Postprzez nina85 » 9 lut 2013, o 10:26

malusko napisał(a):no i jeszcze hasło pani logopedy,że jak będzie to trudny przypadek to są ośrodki gdzie go można oddać...
<szok> <szok> <szok> jak tak można??? siebie niech oddadzą do ośrodka <wnerw>
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek
Aniołeczek Amelka- urodzona dla nieba *+5.01.2011r -33tc {(*)}
Aniołeczek Iskiereczka 8.02.2014r - 7tc {(*)}
Avatar użytkownika
nina85
 
Posty: 2001
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 14:12
Lokalizacja: Świetokrzyskie

Re: Autyzm

Postprzez honey1919 » 9 lut 2013, o 11:05

malusko, dużo wytrwałości życzę <pocieszacz>
a co do tego tekstu o ośrodku, to myślę, że to ich obowiązek, żeby poinformować rodziców o wszystkich możliwościach. Nie wszyscy rodzice przecież kochają bezwarunkowo swoje dzieci. Co nie zmienia faktu, że tekst rzeczywiście niesmaczny. No i z tego co pisze malusko, atmosfera spotkania dawała wiele do życzenia...
Obrazek
Avatar użytkownika
honey1919
 
Posty: 2137
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 15:55
Lokalizacja: waw

Re: Autyzm

Postprzez poliglutka » 9 lut 2013, o 12:55

malusko napisał(a):hasło pani logopedy,że jak będzie to trudny przypadek to są ośrodki gdzie go można oddać..

normalnie jak w ubiegłej epoce <boisie> kiedy dzieci z problemami oddawano do zakładów. Masakra, nie dziwię się ze malusko jest zniesmaczona, ja również :[
Teraz wiem że MY da się podzielić na trzy :)
Obrazek
Mam ciało 18-to latki. Trzymam je pod łóżkiem ;)
Avatar użytkownika
poliglutka
 
Posty: 2196
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 15:24
Lokalizacja: Warszawa

Re: Autyzm

Postprzez emo » 9 lut 2013, o 13:10

malusko, ja mam czasem wrażenie że te niektóre panie psycholog wogóle nie powinny nimi być <idiota>
Trzymam kciuki żeby następne spotkania Kubusiowi pomagały i żeby panie sensownie tym całym procesem pokierowały <pocieszacz>
malusko, a możesz mi powiedzieć jak Ty sobie z tym wszystkim radzisz? Częste są wybuchi Kubusia? A jak mąż i Klaudusia na to? <co>
ObrazekObrazekObrazek
emo
 
Posty: 1026
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 18:36

Re: Autyzm

Postprzez anfit » 9 lut 2013, o 13:56

Od dawna zabieram się, żeby co nieco napisać w tym temacie..., ale niestety - brak czasu...
Teraz też ustosunkuję sie tylko do tego,co napisała malusko.
W przypadku większości dzieci z autyzmem pierwsze spotkania z nowymi osobami są baaardzo trudne - wypełnione przeważnie krzykiem, płaczem, złością... One muszą "się oswoić" - poznać głos, zapach itp. Może brzmi to dziwnie, ale jest prawdziwe. Zdarza się niejednokrotnie tak, że dziecko autystyczne NIGDY nie zaakceptuje danej osoby. Wystarczy jeden elemenet, który mu przeszkadza i nie możliwości, aby to przeskoczyć.
Trzeba zatem spokojnie czekać na moment, kiedy Kubuś pozwoli pani psycholog czy logopedzie na jakiekolwiek działanie. Spokojnie... - wiem, jak to brzmi dla zatroskanej mamy... Nic jednak nie można przyśpieszyć.
Komentarz pani logopedy faktycznie nie na miejscu... Ja jednak nie krytykowałabym Jej tak ostro.
Po pierwsze zgadzam się z tymi słowami:
honey1919 napisał(a):a co do tego tekstu o ośrodku, to myślę, że to ich obowiązek, żeby poinformować rodziców o wszystkich możliwościach. Nie wszyscy rodzice przecież kochają bezwarunkowo swoje dzieci.

Po drugie - nie do końca wiadomo, jaki ośrodek miała na myśli... Czy taki - o jakim w pierwszym momencie każda z Was pomyślała - czyli całodziennej opieki nad dziećmi autystycznymi (takich w Polsce jest bardzo niewiele)... Czy raczej taki, w jakim ja pracuję czyli zapewniającym dziecku opiekę i wszechstronną terapię w określonych godzinach... Wiadomo - na ten drugi Kubuś jest jeszcze za mały (u nas przyjmujemy dzieci od 6.roku życia), ale być moze istnieją takie placówki dla młodszych dzieciaków.
malusko, ściskam Cię mocno i z serca życzę Wam duzo spokoju, cierpliwosci i miłości :)
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
anfit
 
Posty: 476
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:40
Lokalizacja: Małopolska

Re: Autyzm

Postprzez Atk » 9 lut 2013, o 18:07

malusko, przykro mi, że tak się skończyła pierwsza wizyta. Rzeczywiście jest jak pisze anfit, ale moim zdaniem to Panie z poradni powinny o tym wiedzieć i odpowiednio podejść do każdego dziecka.
A czy to było pierwsze spotkanie? Jaki dały Wam plan na dalszą pomoc? Czy to etap diagnozy czy już pomocy?
Ściskam Was mocno i mam nadzieję, że Kubuś się nie zniechęci tym spotkaniem <pocieszacz> <pocieszacz>
ObrazekObrazek
lubiła tańczyć, pełna radości tak...
Avatar użytkownika
Atk
 
Posty: 2732
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:51
Lokalizacja: Śląsk

Re: Autyzm

Postprzez malusko » 10 lut 2013, o 01:32

Wiecie ja wiem,że Kuba nie musi tych pań lubić może się ich bać.Ale to przecież one powinny wiedzieć jak z nim postępować.Myślałam że po prostu pierwsze spotkanie będzie wspólnie,ewentualnie wyjdę po chwili a nie że dosłownie zamknęli mi drzwi przed nosem.Psycholog zamknął się z Kubą najpierw a mnie zabrała logopeda do poczekalni.Na moje obiekcje,że Kuba nie nauczony z obcymi (widział je pierwszy raz w życiu!) pani skwitowała że musi się uczyć przebywać z obcymi...później i ona dołączyła a ja tak 30min.słuchałam on jak płacze i mam poważne obiekcje przed kolejną wizytą (będzie trwać już godzinę).
anfit, nie chciałam was zanudzać więc napisałam w skrócie-tym panią chodziło o to że miały jak się wyraziły bardzo podobny przypadek,chłopak też się tak zachowywał (tj.krzyczał) i rodzice po 3 spotkaniach przestali z nim przychodzić a później go oddali do ośrodka całodobowego więc jest taka alternatywa.Na koniec kwitując że z Kuba może być podobnie i jak się nie przystosuje (tj.np.siedzieć przy stole i wykonywać polecenia) to one niewiedzą czy będą go mogły mu pomóc.
Nie dostałam jak na razie żadnego planu,kolejna wizyta za miesiąc.Jedynie informacje że z gminy mogę się starać o opiekuna na godzinkę dziennie który przyjdzie i zajmie się Kubą.Pytały się też o Klaudie <idiota> no ja myślałam że jako specjalistki od autyzmu,że pytają o jej zachowanie <idiota> no ale nie,chciały wiedzieć czy też jest taka ładna jak brat <mysli>
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
malusko
 
Posty: 382
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 23:36

Re: Autyzm

Postprzez justyna3003 » 10 lut 2013, o 09:41

Jeśli postawa tych pań nadal będzie taka dziwna poszłabym z dzieckiem do innego ośrodka czy choćby prywatnie na samą diagnozę psychologiczną, a potem szukałabym specjalistów choćby i poza miejscem zamieszkania.
Wiem jak ciężko jest postawić jednoznaczną diagnozę u małego dziecka i jak często jedna opinia niekoniecznie prawidłowo postawiona ciągnie się za dzieckiem przez resztę życia.Także koniecznie skonsultowanie z kimś jeszcze.
Obrazek


http://aniolekkropeczek.pamietajmy.com.pl/index.php
Kropeczek 7tc (*), Okruszek 5 tc (*), Ziarenko 5 tc (*)
Avatar użytkownika
justyna3003
 
Posty: 3355
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:40
Kim jestem?: Mamą Domisia

Re: Autyzm

Postprzez anfit » 10 lut 2013, o 09:50

malusko, zachowanie pań pozostawia wiele do życzenia... Rozumiem, że byłaś z Kubusiem w Poradni Psychologicno-Pedagogicznej...? Kolejna wizyta dopiero za miesiąc?! Takie działanie jest bezsensowne moim zdaniem.
Może rozejrzałabyś się w swojej okolicy za placówką ukierunkowaną na pracę z dziećmi autystycznymi (lub takimi, u których autyzm się podejrzewa...),przedszkolem lub za prywatnym terapeutą?
Z Mają chodzi do grupy Piotruś (dla jego rodziny organizuję właśnie pomoc, o czym pisałam w innym temacie), z którym mama jeździ dwa razy w tygodniu na godzinne spotkania do ośrodka w Nowym Sączu. Jest zadowolona. Chłopiec uczęszcza do przedszkola od ponad dwóch lat (ma teraz 5 lat)) i tyle samo do wspomnianego ośrodka. Początki były tragiczne - krzyk, płacz, rzucanie wszystkim, co znalazł pod ręką, gryzienie itp. A teraz zdarzają się nawet wspólne zabawy z dziećmi :)
malusko, pisz jak najwięcej...
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
anfit
 
Posty: 476
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:40
Lokalizacja: Małopolska

Re: Autyzm

Postprzez malusko » 10 lut 2013, o 15:14

Wszystko zaczęło się od poradni Psychologiczno-Pedagogicznej,tam zresztą gdzie chodzę to jest ich jakby tylko w innym mieście.Potem był psychiatra który skierował mnie z powrotem bo tu wczesne wspomaganie poradnia realizuje.Chcę ubiegać się o przedszkole jest u nas w mieście nawet specjalne z podobno dobrym programem (hipoterapia,dogoterapia,basen,psycholog,logopeda itd.wszystko na miejscu)tylko Kuba musi mieć skończone 3 lata.Jestem już umówioną do psychiatry (26.II) który ma mu wystawić skierowanie na komisje do Katowic.Chce też starać się o tego terapeutę z gminy.A tam ma być niby co 2tyg. 1godz. tylko teraz ferie i się nie odbędą zajęcia.I jeszcze podobno mogę chodzić tu do poradni indywidualnie jak mi mało (tak te panie stwierdziły <idiota> ) A ja Wam powiem że MAŁO mi bo pierwszą wizytę w poradni miałam w kwietniu zeszłego roku oni mnie odsyłają od jednego do drugiego w końcu pierwsze zajęcia mam a tu że czekaj kolejny miesiąc <cisza> wszędzie trąbią o szybkiej i jak najwcześniejszej diagnozie a tu tyle miesięcy po prost mam wrażenie że każdy dzień stracony a ja chce Mu pomóc!!!
justyna3003, nie mam jeszcze diagnozy ostatecznej choć przyznam się ze bronie się rękami i nogami od jej postawienia! bo od czasu jak psychiatra przepisał nam leki na sen (może pamiętacie,pisałam że Kuba nie przespał 1 całej nocy.Ciągiem przesypiał maks 2-3godz.) jest o niebo lepiej!!!nawet pokazuje gdzie ma nos,oko,mówi mama proszę i dziękuje <rotfl3> wcześniej nic.
emo, Klaudia bierze przykład z brata i po prostu zachowuje się jak on.A Marcin...temat rzeka...jego kompletnie nic nie obchodzi, uważa że to ja jako matka mam się tym zajmować on chce widzieć efekty najlepiej natychmiast bo jak stwierdził "on nie chce chorego dziecka"
Mój najdłuższy post <idiota>
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
malusko
 
Posty: 382
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 23:36

Re: Autyzm

Postprzez anfit » 10 lut 2013, o 19:45

malusko, wielkie brawo za to, jak postępujesz z Kubą :) Jesteś WSPANIAŁA!
Pisz, jak najczęściej i najwiecej, zeby wyrzucić z siebie to, co martwi, zastanawia, boli...
A mąż... no cóz... moze potrzebuje więcej czasu... Nie chcę dokonywać ocen. Przykro mi jednak, że borykasz się z tym praktycznie sama.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
anfit
 
Posty: 476
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:40
Lokalizacja: Małopolska

Re: Autyzm

Postprzez malusko » 22 mar 2013, o 01:06

Dziś mieliśmy komisje z Kubą o niepełnosprawność...decyzja za tydzień ale orzekająca lekarka powiedziała,że przyznaje świadczenia tylko nie wiem na jaki okres czasu <okok> poza tym mamy asystenta który przychodzi 3 razy w tygodniu na godzinkę , na razie jesteśmy na etapie oswajania.Od czasu tej pierwszej wizyty w poradni co panie go zabrały Kuba nie zostanie z nikim nawet z ciocia czy babcią w jednym pokoju jak mnie nie ma w zasięgu wzroku ma jakiś lęk seperacyjny <idiota>
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
malusko
 
Posty: 382
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 23:36

Re: Autyzm

Postprzez Atk » 22 mar 2013, o 10:12

malusko, no to czekamy na wieści za tydzień. A swoją drogą, to przecież mądry chłopak i widać, że nie polubił tamtych pań na wizycie, skoro ma taki lęk teraz <idiota> A ten asystent jakoś pracuje z młodym czy tylko pilnuje? ;>
ObrazekObrazek
lubiła tańczyć, pełna radości tak...
Avatar użytkownika
Atk
 
Posty: 2732
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:51
Lokalizacja: Śląsk

Re: Autyzm

Postprzez neferi » 22 mar 2013, o 12:31

Malusko mam pytanie tylko nie wiem czy jest już ten temat na forum poruszony gdzies w innym miejscu ale jak rozpoznano u Kubusia autyzm?
Widzisz pieszę dlatego że jakis czas temu lekarz rodzinny zasugerował że mój Michał może mieć lekki autyzm ponieważ ma problemy z przeżuwaniem pokarmu i jest nadpobudliwy...trochę o tym poczytałam ale nie widzę objawów typowych dla takiego dziecka. Skierowania rzadnego nie dostałam do specjalisty więc nie bardzo wiem gdzie pierwsze kroki mogłabym pokierować.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
neferi
 
Posty: 123
Dołączył(a): 13 cze 2012, o 15:53

Re: Autyzm

Postprzez malusko » 22 mar 2013, o 20:17

Atk, no stara się pracować tj.bawi się i uczy go np.gdzie co ma,kolory i kształty.Załatwiałam to przez MOPS no i niby miała go pilnować ale ja nie takiej pomocy chciałam trafiłam na fajną babkę która będzie z nim pracować a nie na spacerki chodzić <idiota>
neferi, Kuba też nie chciał przeżuwać i jest nadpobudliwy ale mnie raczej zaniepokoiło że miał ataki szału...dosłownie bił i kopał, parę razy pogryzł mnie lub siebie.Ataki miał przeważnie nocą po 2-3 godzinki bez przerwy.Do 18 miesiąca mówił parę słów potem nic...(choć tu akurat był poród Klaudii więc nie wiadomo czy to nie było przyczyna). Poszliśmy po prostu do poradni Psychologiczno-Pedagogicznej,najpierw ja a potem razem.Nie trzeba żadnego skierowania tylko umówić się.No i tam zasugerowano mi bym skonsultowała się z lekarzem psychiatrą,po prawie 2 godzinnej obserwacji Kubusia pani stwierdziła że trzeba to sprawdzić.Mam nadzieję że u was to tylko gadanie ale lepiej dmuchać na zimne a nic nie kosztuje sprawdzenie <buziak>
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
malusko
 
Posty: 382
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 23:36

Re: Autyzm

Postprzez Izabella » 22 mar 2013, o 23:19

malusko, a co to za leki na sen? Mają jakoś regulować pracę układu nerwowego, czy jakoś tak? Jesteś dzielna, podziwiam Cię.
Powiem Ci, że mój Młody rozbił w październiku głowę. Na zszycie pielęgniarki wzięły go, bo niby miały mu pokazać coś ciekawego. Mi nikt nie powiedział, jemu też nie, że zostawiamy mamę, bo wchodzimy na salę operacyjną. On się cały czas darł. Wiem, że rodzice różnie reagują, ale ja bym pomogła, gdyby mnie dobrze poinstruowały. Teraz to jestem na siebie zła, że dałam się tak zaskoczyć, bo oni chyba nawet go nie znieczulili, tylko na żywca szyli. Następnym razem będę już inaczej reagować i miałam już okazję to sprawdzić. Mam nadzieję, że Wy już na swojej drodze spotkacie bardziej pomocnych ludzi. A za tydzień dowiesz się, jak pomóc Kubusiowi, więc są plusy <pocieszacz> Jestem z Wami.
Izabella
 
Posty: 119
Dołączył(a): 9 cze 2012, o 22:54

Re: Autyzm

Postprzez malusko » 23 mar 2013, o 00:01

Izabella, bierzemy Haloperidol jest to lek silnie uspokajający.Jak już gdzieś pisałam Kuba do grudnia nie przesypiał nocy,może od urodzenia przespał 3 w całości a tak budził się co 2-3 godzinki albo spokojnie i zasypiał tak do 30 minut albo miał ataki szału po 2 do 3 godzin krzyku bez przerwy.U pediatry zawsze to samo że z tego wyrośnie najpierw jak skończy rok,potem było 2 lata...miałam po prostu dosyć <idiota> No i poza tym od czasu jak śpi w nocy jest OGROMNA zmiana w jego zachowaniu!!! Niech mi nikt nie mówi że sen nie jest ważny!!! Zaczął powtarzać wyrazy,pokazywać(gdzie ma oczy,nos itd.)a nawet mówić!(daj pić,otwórz drzwi)trochę sepleni ale w ciągu 3 miesięcy widzę ogromną poprawę <prosi>
A co do zaskoczenia masz racje już na kolejnej wizycie nie dałam się "wyprosić" i Kuba świetnie układał klocki i puzzle (a ja wiem przynajmniej co z nim robić <idiota> ). Wiem już że niewolno pozwolić na taki szok by dziecko zabrali a mam wrażenie że robione to jest specjalnie <idiota>
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
malusko
 
Posty: 382
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 23:36

Następna strona

Powrót do Zdrowie naszych dzieci

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron