Kolka- na pomoc!!!

Zdrowie Maluchów jest najważniejsze :)

Re: Kolka- na pomoc!!!

Postprzez karpuleczka » 25 lip 2012, o 21:16

Nie mam już siły i nie wiem komu dać w mordę za to wszystko. Nie mogę patrzeć, jak Zosia płacze przez tą j....ą kolkę :[ :[ :[ :[ Kiedy to się skończy dziadostwo..... :( :( :( :(
Jest mi dziś źle. :(
Obrazek
Obrazek

ŁUCJA - moje Światło... 7tc 19.09.14 [*]
Avatar użytkownika
karpuleczka
 
Posty: 1062
Dołączył(a): 13 cze 2012, o 15:00
Kim jestem?: Mamą pełną gębą :)

Re: Kolka- na pomoc!!!

Postprzez elusia » 25 lip 2012, o 21:26

karpuleczka ojjj Kochana, bardzo współczuję, pamiętam tą bezsilność...żeby jeszcze było komu w ta mordę dać, może by człowiekowi ulżyło! Wiem, że dziś Ci trudno w to uwierzyć, ale to minie Kochana, obiecuję ;) <pocieszacz> <pocieszacz> <pocieszacz> <pocieszacz> <pocieszacz>
Obrazek
Avatar użytkownika
elusia
 
Posty: 2527
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:43
Kim jestem?: Mamusią Ludzika ;)

Re: Kolka- na pomoc!!!

Postprzez karpuleczka » 25 lip 2012, o 21:28

elusia :* a mnie dziś nadal jest tak <beczy> <beczy> <beczy>
Obrazek
Obrazek

ŁUCJA - moje Światło... 7tc 19.09.14 [*]
Avatar użytkownika
karpuleczka
 
Posty: 1062
Dołączył(a): 13 cze 2012, o 15:00
Kim jestem?: Mamą pełną gębą :)

Re: Kolka- na pomoc!!!

Postprzez kitek » 25 lip 2012, o 22:00

karpuleczka, a próbowaliście Sab simplex?
Obrazek
kitek
 
Posty: 2829
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:09
Lokalizacja: W-w
Kim jestem?: Wiktorkową mamusią:)

Re: Kolka- na pomoc!!!

Postprzez karpuleczka » 25 lip 2012, o 22:42

kitek napisał(a): Sab simplex

Nie, ale to jest to samo co bobotic tylko, że ma nieznacznie więcej simeticonu :(
Obrazek
Obrazek

ŁUCJA - moje Światło... 7tc 19.09.14 [*]
Avatar użytkownika
karpuleczka
 
Posty: 1062
Dołączył(a): 13 cze 2012, o 15:00
Kim jestem?: Mamą pełną gębą :)

Re: Kolka- na pomoc!!!

Postprzez kitek » 25 lip 2012, o 23:23

karpuleczka, ja sie wprawdzie nie znam bo nie stosowałam ale sporo czytam(tez na innym forum) i tam zadne bobotici, espumisany i inne nie przynosły zadnej poprawy za to baaardzo duzo osób chwali sab simplex...wiec ja bym mimo wszystko spróbowała skoro sytuacja jest podbramkowa i obie sie męczycie :( ja na pewno sie w niego zaopatrze na wszelki wypadek gdyby "domowe" sposoby nie działały...
Obrazek
kitek
 
Posty: 2829
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:09
Lokalizacja: W-w
Kim jestem?: Wiktorkową mamusią:)

Re: Kolka- na pomoc!!!

Postprzez karpuleczka » 26 lip 2012, o 21:22

kitek :*
Obrazek
Obrazek

ŁUCJA - moje Światło... 7tc 19.09.14 [*]
Avatar użytkownika
karpuleczka
 
Posty: 1062
Dołączył(a): 13 cze 2012, o 15:00
Kim jestem?: Mamą pełną gębą :)

Re: Kolka- na pomoc!!!

Postprzez martynka790 » 27 lip 2012, o 14:14

karpuleczka,Patryczkowi delicol przyniósł lekką poprawę- ma całkowicie inną substancję niż np espumisan. To laktaza która rozkłada laktozę zawartą w mleku. Jednak prawdziwą ulgę przyniósł Debridat. To zawiesina na receptę. Na efekty czekaliśmy 5 dni.
Nasi mali mężczyźni:
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
martynka790
 
Posty: 1174
Dołączył(a): 13 cze 2012, o 15:30

Re: Kolka- na pomoc!!!

Postprzez elusia » 27 lip 2012, o 14:24

O tak u nas połączenie delicolu z sab simplex zdziałało cuda!
Obrazek
Avatar użytkownika
elusia
 
Posty: 2527
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:43
Kim jestem?: Mamusią Ludzika ;)

Re: Kolka- na pomoc!!!

Postprzez nina85 » 11 sie 2012, o 10:09

Miałam cichą nadzieję, że ten temat nas ominie... ale na co ja liczyłam <idiota> od niedzieli zaczął się koszmar...nie wiem czy to kolka, bo nie ma stałych godzin występowania... Wiki ma problem z kupką i gazami :( pręży się maluszek, napina, robi czerwony po kilku takich prężeniach wybucha płaczem, najgorsze są noce... zostaję z nim sama i czuje się taka bezradna... pomaga kateter, ale nie chcę używać za często żeby nie rozleniwić jelitek do końca...czy możliwe, że jem za mało płynnych posiłków, a w zasadzie nie jem wcale... znaczy moja dieta składa się z białych bułek, wędlin drobiowych, pomidora(2-3 plasterki), kurczaka (z wody), ziemniaków, ryżu, kaszy, do obiadu marchewka z jablkiem, herbatników, słabej herbaty. Do tego wypijam 3 herbatki na laktację z anyżem, koprem włoskim, lipą i melisą, od dzisiaj dodatkowo herbatę z kopru włoskiego z rumiankiem no i około 1,5l wody.
Poradźcie coś...jak mam pomóc Wikiemu?? bo ja cierpię razem z nim <bezradny> <beczy>
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek
Aniołeczek Amelka- urodzona dla nieba *+5.01.2011r -33tc {(*)}
Aniołeczek Iskiereczka 8.02.2014r - 7tc {(*)}
Avatar użytkownika
nina85
 
Posty: 2001
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 14:12
Lokalizacja: Świetokrzyskie

Re: Kolka- na pomoc!!!

Postprzez ata00 » 11 sie 2012, o 10:13

nina85 kochana to jak nic wyglada na kolki, kup jakies specyfiki w aptece na kolki moze pomoga jak nie to ja polecam sab simplex.bez sensu zeby maluszek cierpial a ty razem z nim. mozesz mu pomoc jeszcze w ten sposob ze kladz go sobie na rece ale na brzusku, taki jakby samolocik rob, lekko kolysz to tez pomaga masowac brzuszek i latwiej gazy schodza. u nas na poczatku to pomagalo ale pozniej juz niestety sab simplec musial byc przy kazdym posilku :(
Obrazek Obrazek
Avatar użytkownika
ata00
 
Posty: 1119
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 18:32
Lokalizacja: Niemcy

Re: Kolka- na pomoc!!!

Postprzez Atk » 11 sie 2012, o 10:41

ata00 napisał(a):ja polecam sab simplex


ja też. My podaliśmy to tuż po pierwszych kolkach, a potem szybciutko śladu już nie było. Okazyjnie przydawała się też suszarka z nawiewem ciepłym na brzuszek. Będzie dobrze, tulę mocno <pocieszacz>
ObrazekObrazek
lubiła tańczyć, pełna radości tak...
Avatar użytkownika
Atk
 
Posty: 2732
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:51
Lokalizacja: Śląsk

Re: Kolka- na pomoc!!!

Postprzez justyna3003 » 11 sie 2012, o 10:55

jak się tak pręży i nie może puścić "bączka" to pomaga takie lekkie przyginanie kolanek do brzuszka, przyłożenie czegoś ciepłego-przeprasowanej ciepłej jeszcze pieluszki tetrowej, lekkie dmuchanie na brzuszek suszarką do włosów-to mojej siostry sposoby.
Obrazek


http://aniolekkropeczek.pamietajmy.com.pl/index.php
Kropeczek 7tc (*), Okruszek 5 tc (*), Ziarenko 5 tc (*)
Avatar użytkownika
justyna3003
 
Posty: 3355
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:40
Kim jestem?: Mamą Domisia

Re: Kolka- na pomoc!!!

Postprzez EmiliaiMarcin » 11 sie 2012, o 11:17

nina85, odstaw jabłka, pomidor też moze być winowajcą ale jabłko w pierwszej kolejności. Nie chcę straszyć ale drób i marchewka w następnej kolejności -o ile odstawienie jabłek nie pomoże :( musisz próbować Ninka bo inaczej się nie da. Wydaje mi się, że to nie kolki bo kolki są o stałej porze i jest wisk nie do uspokojenia, jakiś czas mija i płacz się kończy- jakby dzieciaka podmienili na kilka h;)
Nam na odgazowanie pomógł bobotic i sab simplex ale dawałam tak jak na opakowaniu ! do każdego karmienia ! i nie mniej kropli niż na opakowaniu napisane bo jak ominęłam i nie podałam do któregoś karmienia to problem wracał.

ata00, no widzisz, a mi to nie wygląda na kolkę tylko po prostu na problem z odgazowywaniem się.
Ninka a jest tak, ze jak już puści bączka to jest na chwilę ulga i się uspakaja ?? i tak do kolejnego bączka?? przed jego puszczeniem jest ten płacz?
EmiliaiMarcin
 

Re: Kolka- na pomoc!!!

Postprzez Mika » 11 sie 2012, o 11:30

nina85 ja jak Młody miał na początku problemy to położna zaleciła infacol, ale krótko brał tyklo profilaktycznie dawaliśmy.
Obrazek ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Mika
 
Posty: 3830
Dołączył(a): 9 cze 2012, o 12:13
Kim jestem?: Wiedźmą ;)

Re: Kolka- na pomoc!!!

Postprzez kitek » 11 sie 2012, o 12:15

nina85, sab simplex :)
Obrazek
kitek
 
Posty: 2829
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:09
Lokalizacja: W-w
Kim jestem?: Wiktorkową mamusią:)

Re: Kolka- na pomoc!!!

Postprzez poliglutka » 11 sie 2012, o 12:23

nina85, ja co prawda nie miałam dziecka kolkowego, ale pamiętam na samym początku też mieliśmy jakieś jazdy z odgazowywaniem się młodego. Płakał czasem tak strasznie aż serce się kroiło. I u nas pomagało dmuchanie ciepłym powietrzem z suszarki, oczywiście w odpowiedniej odległości, takie podmuchiwanie, od razu się uspokajał, a jak skończył miesiąc kupiłam espumisan dla dzieci i dodawałam bodajże 3-4 kropelki do mleka i jak zaczął pierdzieć to aż miło było ;) Codziennie sobie popiardywał i już brzuszek go ne bolał :)
Teraz wiem że MY da się podzielić na trzy :)
Obrazek
Mam ciało 18-to latki. Trzymam je pod łóżkiem ;)
Avatar użytkownika
poliglutka
 
Posty: 2196
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 15:24
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kolka- na pomoc!!!

Postprzez nina85 » 11 sie 2012, o 12:28

EmiliaiMarcin napisał(a):Ninka a jest tak, ze jak już puści bączka to jest na chwilę ulga i się uspakaja ?? i tak do kolejnego bączka?? przed jego puszczeniem jest ten płacz?
tak. Dokładnie tak. Widzę, że próbuje bo się spina, robi się bordowy na buzi i tak raz drugi trzeci i jak się nie uda to płacze...
Nóżki przyciskamy do brzuszka, masujemy itd i nic :( mam wrażenie, że zaczęło się tak na maxa w środę po wypiciu u babci kompotu z jabłek. :(
Do niedzieli kupka była po każdym jedzeniu, a teraz bez termometra, albo rurki nie zrobi sam :( nie chcę tego używać żeby nie rozleniwić jelitek do końca...
Poli u nas suszarka też od razu uspakaja małego :) ale tylko na chwilke... zamiast espumisanu mamy bobotic- jest silniejszy od espumisanu...
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek
Aniołeczek Amelka- urodzona dla nieba *+5.01.2011r -33tc {(*)}
Aniołeczek Iskiereczka 8.02.2014r - 7tc {(*)}
Avatar użytkownika
nina85
 
Posty: 2001
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 14:12
Lokalizacja: Świetokrzyskie

Re: Kolka- na pomoc!!!

Postprzez EmiliaiMarcin » 11 sie 2012, o 12:53

nina85, w takim razie to nie kolka:) U nas było dokładnie to samo. Kolki charakteryzują się tym, że są codziennie o tej samej porze i dziecka nie uspokoisz, a jak widzisz, że Wiki się napina, jak uda mu się puścić bączka to jest lżej a jak nie to płacze to znaczy, że ma problem z odgazowywaniem się. Mojego to wybudzało nawet ze snu :( nie zdążył zamknąć oczu w dzień i po chwili się prężył i budził :(

mówię dawaj małemu ten bobotic przed KAŻDYM karmieniem. Daj tyle kropelek na łyżeczkę ile jest napisane na opakowaniu (z tego co pamiętam 7-8- nie zmniejszaj dawki. Sab simplex to jest to samo co bobotic tyko w dużo większej dawce bo tam aż 12 kropli się podaje- dlatego u wielu mam działa sab simplex i nic innego. Po prostu dlatego że tam jest większa dawka-niemcy odważnie jadą w tej kwestii :) )

u nas suszarka też działała cuda <lol> potrafiliśmy spać całą noc przy włączonej oby tylko małemu ulżyć. Aż sie boję otwierać kolejnych prognoz za prąd <boisie> <boisie>
będzie dobrze ! <buziak>
EmiliaiMarcin
 

Re: Kolka- na pomoc!!!

Postprzez nina85 » 11 sie 2012, o 13:02

EmiliaiMarcin napisał(a):Mojego to wybudzało nawet ze snu :( nie zdążył zamknąć oczu w dzień i po chwili się prężył i budził :(

mówię dawaj małemu ten bobotic przed KAŻDYM karmieniem. Daj tyle kropelek na łyżeczkę ile jest napisane na opakowaniu (z tego co pamiętam 7-8- nie zmniejszaj dawki. Sab simplex to jest to samo co bobotic tyko w dużo większej dawce bo tam aż 12 kropli się podaje- dlatego u wielu mam działa sab simplex i nic innego.
Wiki tez sie wybudza i napina i jak nie da rady to krzyczy :( OK przed każdym karmieniem nawet jeżeli jest ono co 2godz? czy wtedy co drugie karmienie?
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek
Aniołeczek Amelka- urodzona dla nieba *+5.01.2011r -33tc {(*)}
Aniołeczek Iskiereczka 8.02.2014r - 7tc {(*)}
Avatar użytkownika
nina85
 
Posty: 2001
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 14:12
Lokalizacja: Świetokrzyskie

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Zdrowie naszych dzieci

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości