Leki naszych Dzieci

Zdrowie Maluchów jest najważniejsze :)

Leki naszych Dzieci

Postprzez karpuleczka » 29 sie 2012, o 20:37

Zakładam, bo nie widzę podobnego tematu. Jeśli gdzieś jest, to proszę o przeniesienie :)
Chodzi mi o wszystkie leki, które przepisują pediatrzy - o ich nazwy, skuteczność (Waszym zdaniem) i opinie.

Zacznę może od Viburcol...
Takie coś w czopkach dostaliśmy dziś dla Zosi na bolesne ząbkowanie. Czy któraś z Was stosowałą coś takiego? Jeszcze kropelki o nazwie Camilia.
Wiem, że to homeopatia ale czy nie za dużo tego? Jedno doustnie, a drugie... no właśnie <bezradny>
Obrazek
Obrazek

ŁUCJA - moje Światło... 7tc 19.09.14 [*]
Avatar użytkownika
karpuleczka
 
Posty: 1062
Dołączył(a): 13 cze 2012, o 15:00
Kim jestem?: Mamą pełną gębą :)

Re: Leki naszych Dzieci

Postprzez mała20 » 29 sie 2012, o 21:20

Karpuleczka My mieliśmy właśnie Camilie jak już żele nie działały i powiem że u nas działało super!Ja podawała przeważnie na noc żeby go nie męczyło.Podawałam przez chyba 2 miesiące a potem już nic nie stosowąłam.Oczywiście przez te 2 miesiące nie było to codziennie broń Boże dawałam jak widziałam że młody sie bardzo męczy i że go mocno boli.
Obrazek Obrazek
Avatar użytkownika
mała20
 
Posty: 751
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:35
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Leki naszych Dzieci

Postprzez poliglutka » 29 sie 2012, o 21:28

karpuleczka napisał(a):Jeszcze kropelki o nazwie Camilia.

u nas one nie zdały egzaminu. Poczytałam sobie w necie i wg opinii innych mam, powinny zdziałać cuda w przeciągu 10 min, niestety u nas nic to nie dawało <bezradny> Być może trzeba robić tak że podawać je systematycznie, nie na zasadzie przeciwbólowego środka, tylko profilaktycznie codziennie- ja tak nie robiłam i nic u nas to nie dało. Ale jak spojrzałam na koszt to mi się odechciało ;)
Ogólnie trzeba wiedzieć czy się wierzy w homeopatię czy nie :) Niektórzy mówią że to leki homeopatyczne to takie coś na zasadzie że woda leży koło leku i tą wodą się leczy. Ale to oddzielny temat.
Teraz wiem że MY da się podzielić na trzy :)
Obrazek
Mam ciało 18-to latki. Trzymam je pod łóżkiem ;)
Avatar użytkownika
poliglutka
 
Posty: 2196
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 15:24
Lokalizacja: Warszawa

Re: Leki naszych Dzieci

Postprzez karpuleczka » 29 sie 2012, o 21:59

Tak, z tą homeopatią właśnie tak jest
Dzięki Dziewczyny. My Viburcol mamy stosować 2x1 lub1/2 a Camilia 2x1 fiolka. Nie mogę sobie wyobrazić podania czopka.... :/
Obrazek
Obrazek

ŁUCJA - moje Światło... 7tc 19.09.14 [*]
Avatar użytkownika
karpuleczka
 
Posty: 1062
Dołączył(a): 13 cze 2012, o 15:00
Kim jestem?: Mamą pełną gębą :)

Re: Leki naszych Dzieci

Postprzez ata00 » 29 sie 2012, o 22:05

u nas sie nie sprawdzil Viburcol, Arek denerwowal sie tymi czopkami i zamiast go to uspokoic to tylko sie tym bardziej rozloscil, pomijam fakt ze odparzalo mu to pupke. w niemczech sa takie homeopatyczne drazetki ossanit i to dzialalo u nas super.
Obrazek Obrazek
Avatar użytkownika
ata00
 
Posty: 1119
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 18:32
Lokalizacja: Niemcy

Re: Leki naszych Dzieci

Postprzez Brunsiaczek » 29 sie 2012, o 22:56

U nas Viburcol działał. Co do podania czopka - to łatwiejsze niż myslisz- a zeby było łatwiej posmaruj odbyt przed podaniem odrobiną wazelinki. Lepiej się naucz teraz, póki mały ;)
Na bolesne kolki i ząbkowanie to juz prędzej polecam na noc pół czopka paracetamolu, jak dziecko bardzo się męczy -u nas bywały noce, gdy nic innego nie działało, bo jak boli, to boli i koniec- szło 8 zebów naraz i wszystkie syropki i granulki o kant...roztrzaść.
Obrazek
Avatar użytkownika
Brunsiaczek
 
Posty: 1661
Dołączył(a): 9 cze 2012, o 20:10
Lokalizacja: Gostyń

Re: Leki naszych Dzieci

Postprzez EmiliaiMarcin » 29 sie 2012, o 22:59

Ja podaję Camilię jak widzę, że mały ze złością pcha ręce do buźki i w sekundzie jest histeria. Zaaplikuję te kropelki muszę powiedzieć, że działają bo jest o niebo lepiej po nich ;) Do tego posmaruję dziąsełka bobodentem i taki to nasz duet lekowy ;)
EmiliaiMarcin
 

Re: Leki naszych Dzieci

Postprzez karpuleczka » 29 sie 2012, o 23:34

Brunsiaczek napisał(a):Lepiej się naucz teraz, póki mały

hi hi hi no wezmę sobie to do serca a tak poważnie... naprawdę mam stracha - taka mała ta dupina. Dziękuję :*
Obrazek
Obrazek

ŁUCJA - moje Światło... 7tc 19.09.14 [*]
Avatar użytkownika
karpuleczka
 
Posty: 1062
Dołączył(a): 13 cze 2012, o 15:00
Kim jestem?: Mamą pełną gębą :)

Re: Leki naszych Dzieci

Postprzez honey1919 » 25 paź 2012, o 10:23

dziewczyny jak długo podaje się wit D ?
Ala karmiona była piersią, teraz głównie Bebilon i kaszki. Dostaje pierś raz na dobe ale za tydzień całkowicie skończymy karmienie cycem. Więc traktuję ją już jako karmioną sztucznie a nie naturalnie.
Podaję jej wit D co drugi dzień bo w kaszkach i Bebilonie jest wit D.
Są różne opinie- jedni mówią, żeby podawać wit do ukończenia 1 roku życia, a inni, że póki karmimy dziecko naturalnie.
Jak robiłyście?
Obrazek
Avatar użytkownika
honey1919
 
Posty: 2137
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 15:55
Lokalizacja: waw

Re: Leki naszych Dzieci

Postprzez ata00 » 25 paź 2012, o 10:34

honey1919, to wszytko zalezy od tego jak zarasta ciemiaczko. ja karmilam Arka piersia do 5-tego miesiaca, przez ten czas dawalam wit. D codziennie. ale jak przeszlismy na mleko modyfikowane, kaszki itd.to po ok. 1,5 miesiaca okazalo sie ze musimy wogole odstawic wit. D bo ciemiaczko zaczelo za szybko zarastac.nasza lekarka juz wtedy nie kazala nic dawac.
Obrazek Obrazek
Avatar użytkownika
ata00
 
Posty: 1119
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 18:32
Lokalizacja: Niemcy

Re: Leki naszych Dzieci

Postprzez EmiliaiMarcin » 25 paź 2012, o 22:13

honey1919, powinno się do roku podawać wit D. Ja przeliczałam kiedyś jednostki z mleka i tam jest za mała dawka. Musisz się pediatry podpytać jak wygląda sprawa z ciemiączkiem.
Ja bym nie odstawiała całkowicie zostawiając tylko to co jest w mleku bo może dziecko nabawić się krzywicy.
U nas w 3 mies było rozmiękanie potylicy i miałam zwiększoną dawkę wit D. Nikt mnie nie pytał ile jest w mleku dodatkowo. Miałam podawać z samych kapsułek 400jednostek dziennie gdzie norma to 200
EmiliaiMarcin
 

Re: Leki naszych Dzieci

Postprzez honey1919 » 25 paź 2012, o 22:15

a no właśnie, moja pediatra kazała przeliczyć jednostki i mi wychodzi za mało właśnie. Wypadałoby się przejść do niej niech ciemiączko oceni. Znam mamuśki jak ata00, że odstawiły i takie, które dawały dłużej.
Obrazek
Avatar użytkownika
honey1919
 
Posty: 2137
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 15:55
Lokalizacja: waw

Re: Leki naszych Dzieci

Postprzez klaudia » 25 paź 2012, o 22:18

A ja od 2 miesięcy już nie podaję witaminy D , pediatra kazał odstawić bo podobnież to co dostaje w mleku jest wystarczające <co>
Obrazek
klaudia
 
Posty: 2084
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:43

Re: Leki naszych Dzieci

Postprzez EmiliaiMarcin » 25 paź 2012, o 22:19

honey1919, no ja wiem, że nie odstawię <idiota> pamiętam jak mi serce mało nie stanęło jak usłyszałam "krzywica" <zalamka> <zalamka> przez miesiąc podawałam podwójną dawkę aż tylne ciemiączko stwardniało dopiero wtedy pediatra pozwoliła wrócić do normalnej dawki.
Niby to jedna kropelka a może wiele krzywdy wyrządzić jak będzie za mało jej w organizmie
EmiliaiMarcin
 

Re: Leki naszych Dzieci

Postprzez dria » 25 paź 2012, o 23:11

co lekarz to inna opinia.Ja karmiłam piersią to miałam podawać.Mówiła,że do 2 lat się podaje.Przerwy kazała robić na wiosne-lato i wracać jesienią.A jak jest na mm to już nie wiem.
Obrazek
Obrazek
2 serduszka w pamięci * *
Avatar użytkownika
dria
 
Posty: 781
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:31

Re: Leki naszych Dzieci

Postprzez Moli » 26 paź 2012, o 07:45

dria napisał(a):co lekarz to inna opinia.Ja karmiłam piersią to miałam podawać.Mówiła,że do 2 lat się podaje.Przerwy kazała robić na wiosne-lato i wracać jesienią.A jak jest na mm to już nie wiem.


U nas to samo było, a karmiłam mm.
Zuch Misio <serduszka> i Mały Bohater Mikołajek <serce>
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Moli
 
Posty: 639
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 18:30

Re: Leki naszych Dzieci

Postprzez honey1919 » 26 paź 2012, o 08:28

hmmm to ja już nic nie wiem, co lekarz to opinia :)
no nic, po wszystkich świętych chyba się wybiorę do pediatry, chociaz ta moja pediatra to taka trochę hmmm dziwna
Obrazek
Avatar użytkownika
honey1919
 
Posty: 2137
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 15:55
Lokalizacja: waw

Re: Leki naszych Dzieci

Postprzez Nanien » 26 paź 2012, o 08:39

Olek jest na mm, pediatra powiedziala, ze wit D conajmniej do roku
ObrazekObrazek
Nanien
 
Posty: 2856
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 18:14
Lokalizacja: Wielkopolska
Kim jestem?: Mamusia Olinka :)

Re: Leki naszych Dzieci

Postprzez klaudia » 26 paź 2012, o 09:36

Jaki dokładnie podajecie preparat ??
Obrazek
klaudia
 
Posty: 2084
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:43

Re: Leki naszych Dzieci

Postprzez kasieks » 26 paź 2012, o 10:37

Ja daję taki w kapsułkach raz dziennie <tak> do raku na pewno mam podawać a co potem to nie wiem (a to w sumie już niedługo <rotfl3> )
ObrazekObrazek
kasieks
 
Posty: 968
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 18:37

Następna strona

Powrót do Zdrowie naszych dzieci

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron