Sprawy intymne maluchów

Zdrowie Maluchów jest najważniejsze :)

Re: Sprawy intymne maluchów

Postprzez Nanien » 11 sie 2014, o 16:17

karpuleczka u nas jest czesciowo sklejona, za kazdym razem jak jakis lekarz oglada, mowi ze wszystko jest dobrze, pilnować tylko higieny i czekac
ObrazekObrazek
Nanien
 
Posty: 2856
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 18:14
Lokalizacja: Wielkopolska
Kim jestem?: Mamusia Olinka :)

Re: Sprawy intymne maluchów

Postprzez nina85 » 11 sie 2014, o 19:23

Dzisiaj pediatra oglądała siusiaka i napletek zaczyna się sam odklejać :D w jednym miejscu zbiera się spora ilość tej mazi takiej mastki (tak to się nazywa?) i w tym miejscu będzie już napletek odklejony :)
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek
Aniołeczek Amelka- urodzona dla nieba *+5.01.2011r -33tc {(*)}
Aniołeczek Iskiereczka 8.02.2014r - 7tc {(*)}
Avatar użytkownika
nina85
 
Posty: 2001
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 14:12
Lokalizacja: Świetokrzyskie

Re: Sprawy intymne maluchów

Postprzez karpuleczka » 11 sie 2014, o 22:37

Nanien Dzięki raz jeszcze. Zatem nie pozostaje mi nic innego, jak czekać :)
Obrazek
Obrazek

ŁUCJA - moje Światło... 7tc 19.09.14 [*]
Avatar użytkownika
karpuleczka
 
Posty: 1062
Dołączył(a): 13 cze 2012, o 15:00
Kim jestem?: Mamą pełną gębą :)

Re: Sprawy intymne maluchów

Postprzez kitek » 13 sie 2014, o 13:00

2 dni smarownia i siusiak jak nowy!!! <serduszka> dzieki ninka85 za to clotrimazolum <buziak>
Obrazek
kitek
 
Posty: 2829
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:09
Lokalizacja: W-w
Kim jestem?: Wiktorkową mamusią:)

Re: Sprawy intymne maluchów

Postprzez nina85 » 13 sie 2014, o 13:42

kitek polecam się na przyszłość :)
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek
Aniołeczek Amelka- urodzona dla nieba *+5.01.2011r -33tc {(*)}
Aniołeczek Iskiereczka 8.02.2014r - 7tc {(*)}
Avatar użytkownika
nina85
 
Posty: 2001
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 14:12
Lokalizacja: Świetokrzyskie

Re: Sprawy intymne maluchów

Postprzez Mimi » 13 sie 2014, o 19:03

u Igora też w dalszym ciągu napletek przykejony i nie zapowiada się na to,by się coś zmieniło.Najgorsze jest to,że im Igor starszy tym bardziej mi nie daje tam nic zrobic,złości się,odpycha i nie mam jak mu za bardzo odciągac :( a z siusiakiem nigdy nic się nie działo.
Obrazek
[url=http://www.suwaczki.com/]Obrazek[/url ]
Avatar użytkownika
Mimi
 
Posty: 1228
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 20:05
Lokalizacja: PL
Kim jestem?: Mamusią

Re: Sprawy intymne maluchów

Postprzez poliglutka » 13 sie 2014, o 21:57

U nas po akcji z siusiakiem nie majstrowaliśmy już przy nim, aż do teraz. Marek pokazał Leszkowi jak odciągać skórkę. Na początku prawie nie schodziła, więc robili to stopniowo, delikatnie, w kąpieli licząc do 10. A teraz już jest ok, mały sam już sobie myje siusiaczka :)
Teraz wiem że MY da się podzielić na trzy :)
Obrazek
Mam ciało 18-to latki. Trzymam je pod łóżkiem ;)
Avatar użytkownika
poliglutka
 
Posty: 2196
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 15:24
Lokalizacja: Warszawa

Re: Sprawy intymne maluchów

Postprzez Honey » 13 sty 2015, o 22:27

Dziewczyny jak tam siusiaki waszych chłopaków ? Czy teraz jak już nie mają pampersów na tyłku to końcówka siusiaka jest też czerwona? Olek tak ma że czerwona i już nie wiem czy to tak może być czy jak , ale raczej nie bo jak smaruje mu teangi z wyciągiem z drzewa herbacianego to mija mu zaczerwienienie , ale potem po jakimś czasie wraca , nie skarży się przy sikaniu żeby coś go bolało czy jakieś trudności z sikaniem , nie łapie się za niego no żadnych oznak żeby coś go bolało w tym miejscu , to może być normalne czy raczej nie ?
Obrazek
Avatar użytkownika
Honey
 
Posty: 1633
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:16

Re: Sprawy intymne maluchów

Postprzez poliglutka » 13 sty 2015, o 22:43

Honey to chyba raczej podrażnienie jakieś, u nas siusiak ma normalny kolor, rzadko jest zaczerwieniony. Może płucz mu bieliznę ze 2x?
Teraz wiem że MY da się podzielić na trzy :)
Obrazek
Mam ciało 18-to latki. Trzymam je pod łóżkiem ;)
Avatar użytkownika
poliglutka
 
Posty: 2196
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 15:24
Lokalizacja: Warszawa

Re: Sprawy intymne maluchów

Postprzez justyna3003 » 13 sty 2015, o 22:49

u Dominka czasem bywa zaczerwieniony(ale my jeszcze w pieluszce), ale możesz posmarować rivanolem w żelu lub takim w płynie troszkę polać ze 2 x dziennie może przejdzie zaczerwienienie. Jak sie powtarza albo jest dłuższy czas to może warto lekarzowi pokazać.
Obrazek


http://aniolekkropeczek.pamietajmy.com.pl/index.php
Kropeczek 7tc (*), Okruszek 5 tc (*), Ziarenko 5 tc (*)
Avatar użytkownika
justyna3003
 
Posty: 3355
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:40
Kim jestem?: Mamą Domisia

Re: Sprawy intymne maluchów

Postprzez kitek » 13 sty 2015, o 22:54

Honey a schodzi wam napletek?jak nie to moze jakies zakazenie sie wdało? moj tez ma raz na jakis czas zaczerwieniony ale samo przechodzi. a moze jakies bakterie tam są? raczej nie ma to zwiazku z pozbyciem sie pieluch, chyba ze tak jak pisze Poliglutka proszek go uczula. jak sie bedzie powtarzac to lepiej pokazac lekarzowi
Obrazek
kitek
 
Posty: 2829
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:09
Lokalizacja: W-w
Kim jestem?: Wiktorkową mamusią:)

Re: Sprawy intymne maluchów

Postprzez gaja32 » 13 sty 2015, o 23:03

u nas siusiaki też mają zwyczajny kolor, ale jeśli Olek się nie skarży i nic się nie dzieje, to może taki jego urok. Zapytaj pediatry, ale nie martw się bardzo :)
Obrazek

Obrazek
gaja32
 
Posty: 1054
Dołączył(a): 13 cze 2013, o 14:09
Lokalizacja: Zagłębie
Kim jestem?: mamusią moich Synów

Re: Sprawy intymne maluchów

Postprzez Atk » 13 sty 2015, o 23:42

poliglutka napisał(a): u nas siusiak ma normalny kolor, rzadko jest zaczerwieniony.


u nas też, mimo że ma stulejkę
ObrazekObrazek
lubiła tańczyć, pełna radości tak...
Avatar użytkownika
Atk
 
Posty: 2732
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:51
Lokalizacja: Śląsk

Re: Sprawy intymne maluchów

Postprzez Honey » 14 sty 2015, o 09:57

No i tak zasnęliśmy bez smarowania i siusiak normalny nie ma zaczerwienienia więc sama już nie wiem z czego to <co>
Obrazek
Avatar użytkownika
Honey
 
Posty: 1633
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:16

Re: Sprawy intymne maluchów

Postprzez poliglutka » 16 sty 2015, o 10:38

dupa dupa i kamieni kupa. Pewna byłam że u Leszka problemy z siusiakiem to przeszłość, a wczoraj na bilansie 4 latka lekarz stwierdziła stulejkę. Dała skierowanie do poradni chirurgicznej. Wspaniale, jeszcze tego do kompletu nam potrzeba :/
Teraz wiem że MY da się podzielić na trzy :)
Obrazek
Mam ciało 18-to latki. Trzymam je pod łóżkiem ;)
Avatar użytkownika
poliglutka
 
Posty: 2196
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 15:24
Lokalizacja: Warszawa

Re: Sprawy intymne maluchów

Postprzez Atk » 16 sty 2015, o 11:25

poliglutka my też mamy, ale chirurg powiedział, że daje nam rok na zsuwanie i pewnie pomoże, tylko trzeba regularnie i pokazał jak. Przyznaję, z tą regularnością trudno u nas. Ale zabieg to ostatecznośc.
ObrazekObrazek
lubiła tańczyć, pełna radości tak...
Avatar użytkownika
Atk
 
Posty: 2732
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:51
Lokalizacja: Śląsk

Re: Sprawy intymne maluchów

Postprzez kitek » 16 sty 2015, o 11:26

poliglutka Atk stosowalyscie masci??bo jak to stulejka fizjologiczna to masc powinna pomóc
Obrazek
kitek
 
Posty: 2829
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:09
Lokalizacja: W-w
Kim jestem?: Wiktorkową mamusią:)

Re: Sprawy intymne maluchów

Postprzez poliglutka » 16 sty 2015, o 11:43

Atk u nas Marek niby co jakiś czas z Leszkiem walczą z tą skórką ( ja się nie dotykam bo się boję ;) ) Zsuwają po troszku i liczą do 10. Marek mi mówił że już prawie jest ok i stąd pewna byłam że wszystko gra, a tu jednak że nie :/ Mam nadzieję że i u nas dadzą czas na wypracowanie, a nie że będą coś od razu tam ciachać. Podobno jeśli nie ma zapaleń i nic się złego nie dzieje to zabieg jest ostatecznością. Oby!
kitek podobno w niewielu przypadkach ta maść pomaga, ale pewnie warto spróbować- o ile lekarz zaleci.
Teraz wiem że MY da się podzielić na trzy :)
Obrazek
Mam ciało 18-to latki. Trzymam je pod łóżkiem ;)
Avatar użytkownika
poliglutka
 
Posty: 2196
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 15:24
Lokalizacja: Warszawa

Re: Sprawy intymne maluchów

Postprzez Nanien » 16 sty 2015, o 12:43

poliglutka nam ostatnio lekarz pediatra (facet) powiedzial, ze stulejka fizjologiczna może utrzymywać się nawet do okresu dojrzewania, że chłopak w pewnym wieku, kiedy zacznie zauważać co ma zauważać...;) sam sobie tam wszystko dopracuje... ze prawdziwa stulejka to jest mega odsetek... a najwiecej problemow jest wlasnie po za wczesnie wykonanych zabiegach...
ObrazekObrazek
Nanien
 
Posty: 2856
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 18:14
Lokalizacja: Wielkopolska
Kim jestem?: Mamusia Olinka :)

Re: Sprawy intymne maluchów

Postprzez kitek » 16 sty 2015, o 12:52

poliglutka nam masc pomogła, nie chodziło nic a po masci mamy całego siusiorka:) próbujcie bo zabieg to naprawde ostatecznosc:/
Nanien nie odwazylabym sie trzymac stulejke do okresu dojrzewania...nasz prof od siusiaka mówil ze ma prawo byc do 3-4 roku zycia)jezeli do tego czasu sie nie zsunie sama to trzeba dzialac), a z tego co czytałam na roznych forach to jak sie samo nie zsuneło do tego wlasnie wieku, to pozniej mala szansa ze cos sie zmieni. takie przetrzymanie tez tylko pod warunkiem ze nie ma zadnych problemów z ukladem moczowym i samym siusiakiem. a co do zabiegów masz racje, sa wykonywane nagminie i czesto robia wielka krzywde dzieciom:(
Obrazek
kitek
 
Posty: 2829
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:09
Lokalizacja: W-w
Kim jestem?: Wiktorkową mamusią:)

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Zdrowie naszych dzieci

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

cron