Ospa wietrzna

Zdrowie Maluchów jest najważniejsze :)

Re: Ospa wietrzna

Postprzez emo » 5 paź 2013, o 18:49

nina85 a to nie byłaś z Wikim u lekarza jeszcze? ja bym raczej pojechała, tym bardziej ze musi lekarz wpisać ospę do książeczki zdrowia.
Pudroderm chłodzi ale bardziej przysusza wodny roztwór fioletu, szczególnie jak pojawią się pęcherze, w buzi też smaruj fioletem
ObrazekObrazekObrazek
emo
 
Posty: 1027
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 18:36

Re: Ospa wietrzna

Postprzez Nanien » 5 paź 2013, o 18:55

wodny fiolet ładnie zasusza wszelkie chrosty i rany Ninuś... zwłaszcza w buźce... w smaku jest okropny, bo jest gorzki, ale przynosi ulgę. wiem, że to nie to samo, ale miałam gigantyczną aftę (2cm średnicy) w gardle i tylko fiolet przynosił ulgę..
ObrazekObrazek
Nanien
 
Posty: 2859
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 18:14
Lokalizacja: Wielkopolska
Kim jestem?: Mamusia Olinka :)

Re: Ospa wietrzna

Postprzez Honey » 5 paź 2013, o 19:18

jeju biedny ten Wikuś nasz kochany :(( oby mu przeszło szybko.. <pocieszacz>
Obrazek
Avatar użytkownika
Honey
 
Posty: 1637
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:16

Re: Ospa wietrzna

Postprzez klaudia » 5 paź 2013, o 22:15

Nawet nie potrafię sobie wyobrazić jak się teraz męczycie :( Oby jak najszybciej przeszło <pocieszacz>
Obrazek
klaudia
 
Posty: 2086
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:43

Re: Ospa wietrzna

Postprzez nina85 » 6 paź 2013, o 11:52

Dzisiaj 5 dzień choroby i 5 dzień temperatury 39,5 :( Wiki śpi, śpi, śpi... boję się o niego :( tak strasznie się boję :( w książeczke ma wpisane. Dostał Neosine i Fenistil w kropelkach, ale nie widzę żeby czuł jakąś ulgę...płacze tak strasznie, że rozrywa mi serca, a ja tak niewiele mogę zrobić :( płynny fiolet mówicie... a czy mogę Go rozrobić sama z kryształków czy kupuje się płynny?
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek
Aniołeczek Amelka- urodzona dla nieba *+5.01.2011r -33tc {(*)}
Aniołeczek Iskiereczka 8.02.2014r - 7tc {(*)}
Avatar użytkownika
nina85
 
Posty: 2003
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 14:12
Lokalizacja: Świetokrzyskie

Re: Ospa wietrzna

Postprzez Nanien » 6 paź 2013, o 12:48

nina85 lepiej kup... tylko pamiętaj, żeby prosić o WODNY roztwór. to kosztuje niewiele
ObrazekObrazek
Nanien
 
Posty: 2859
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 18:14
Lokalizacja: Wielkopolska
Kim jestem?: Mamusia Olinka :)

Re: Ospa wietrzna

Postprzez nina85 » 6 paź 2013, o 13:37

Właśnie jadę do Amelki(poproszę ją o wsparcie dla brata) i zachaczę o aptekę... na dolnej wardze ma 3 krosty, górna spuchnięta jakby Go ktoś pobił :( i jeszcze nie wiem co robić... serce każe zostać z Wikim w domu bo mama to mama, a rozum każe iść do pracy... bo przecież trzeba mieć za co jeść...
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek
Aniołeczek Amelka- urodzona dla nieba *+5.01.2011r -33tc {(*)}
Aniołeczek Iskiereczka 8.02.2014r - 7tc {(*)}
Avatar użytkownika
nina85
 
Posty: 2003
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 14:12
Lokalizacja: Świetokrzyskie

Re: Ospa wietrzna

Postprzez kruszynka » 6 paź 2013, o 14:01

nina trzymaj się dzielnie!!! wiem jak to jest jak czujesz bezsilność wobec cierpienia swojego malucha...
Amelcia na pewno otoczy anielska opieka braciszka <serduszka> Kochana, kurcze, wiem ze ciężko z praca. nie wiem jakie masz w niej nastroje, ale mysle ze i tak musisz posiedzieć z Wikim dopóki nie wyzdrowieje.
co do teściowej, szkoda slow.... naprawdę przykro mi ze tak się zachowala.
a co z ta goraczka, w sumie wysoka, Wiki ciagle spi, przez to osłabienie. a powiedz mi, co z tym niskim żelazem? co powiedział lekarz?
mysle ze warto zebys podeszla z nim, mimo wysokiej goraczki do pediatry.
ObrazekObrazek
kruszynka
 
Posty: 1099
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:23

Re: Ospa wietrzna

Postprzez Anett..23 » 6 paź 2013, o 20:54

nina85 faktycznie ciężko Wikuś przechodzi ospę.. :( a przy tak nasilonej ospie nie daje się jakichś leków przeciwwirusowych? ja mimo wszystko jeszcze bym z lekarzem skonsultowała. Co do pracy.. ja sama niechętnie chodzę na L4, ale zdrowie i dobro dziecka najważniejsze. Trzymajcie się <pocieszacz>
Obrazek
Avatar użytkownika
Anett..23
 
Posty: 1012
Dołączył(a): 13 cze 2012, o 08:15

Re: Ospa wietrzna

Postprzez Brunsiaczek » 20 gru 2013, o 20:31

U Wojtka w grupie pojawiła sie ospa i dzisiaj coś przyniósł. Pomimo szczepienia złapał wirusa, tylko przebieg jest bardzo łagodny- ot, kilka krotek, bez gorączki i innych objawów. Sama lekarka nie jest do końca pewna, czy to ospa. Mamy sie obserwować i izolować na wszelki wypadek. Pediatra- jakaś nowa, młoda, mówiła, że zachorować można, pomimo szczepionki -czy to na ospę czy na rota-ale przebieg jest bardzo łagodny, często nawet niezauważalny.
Wojtek cały szczęśliwy-kazał się wysmarować pudrocremem i ma radoche -a jaki ważny-każdemu sie chwali. Samopoczucie bez zarzutu :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Brunsiaczek
 
Posty: 1666
Dołączył(a): 9 cze 2012, o 20:10
Lokalizacja: Gostyń

Re: Ospa wietrzna

Postprzez elusia » 21 gru 2013, o 17:41

O matko a to prezent na świeta....ale grunt że Wojtula dzielny :) Zdrówka!!!
Obrazek
Avatar użytkownika
elusia
 
Posty: 2530
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:43
Kim jestem?: Mamusią Ludzika ;)

Re: Ospa wietrzna

Postprzez justyna3003 » 21 gru 2013, o 17:48

Biedny Wojtuś, ale dobrze, że łagodnie to przechodzi.
Obrazek


http://aniolekkropeczek.pamietajmy.com.pl/index.php
Kropeczek 7tc (*), Okruszek 5 tc (*), Ziarenko 5 tc (*)
Avatar użytkownika
justyna3003
 
Posty: 3355
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:40
Kim jestem?: Mamą Domisia

Re: Ospa wietrzna

Postprzez Brunsiaczek » 21 gru 2013, o 18:24

Naprawdę nic mu nie jest ma tylko "wysepkę" jak to mówi. Nawet się specjalnie nie drapie, bo te bąble wychodzą takie małe, bez płynu, dzisiaj wyszło troszkę więcej, ale takie malutkie, że ja tam nawet nie widzę, tylko on mi pokazuje żeby posmarować <idiota>
Jak pomyślę, jak by przechodził, gdybym nie zaszczepiła- to szok.Miałabym piękne święta. A on najbardziej przeżywa, że po świętach nie pójdzie do przedszkola-bo póki mu nie zaschnie wszystko, to niby zaraża.
Obrazek
Avatar użytkownika
Brunsiaczek
 
Posty: 1666
Dołączył(a): 9 cze 2012, o 20:10
Lokalizacja: Gostyń

Re: Ospa wietrzna

Postprzez kruszynka » 21 gru 2013, o 20:50

[
Brunsiaczek napisał(a):A on najbardziej przeżywa, że po świętach nie pójdzie do przedszkola-bo póki mu nie zaschnie wszystko, to niby zaraża.
heheh niezle. dobrze ze przechodzi lagodnie.

tez się chyba zdecyduje na szczepionke p/ospie
ObrazekObrazek
kruszynka
 
Posty: 1099
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:23

Re: Ospa wietrzna

Postprzez Gaba » 21 gru 2013, o 23:58

super, że tak lajtowo to u Was wyglada. A kiedy szczepilas Wojtusia p.ospie? to jest jakieś dodatkowe szczepienie? czy w standardzie?
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Gaba
 
Posty: 1952
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:35

Re: Ospa wietrzna

Postprzez Brunsiaczek » 22 gru 2013, o 00:01

Gaba dodatkowe- szczepiłam w 2010 roku, czyli jak miał 2 lata, jedną dawką -kosztowała 60 zł. Z tego co słyszę, to teraz często szczepią szczepionką z dwoma dawkami. Nasza była jednodawkowa :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Brunsiaczek
 
Posty: 1666
Dołączył(a): 9 cze 2012, o 20:10
Lokalizacja: Gostyń

Re: Ospa wietrzna

Postprzez oresteska » 22 gru 2013, o 08:59

Gaba ja szczepilam Ole rok temu - dwie dawki kazda po 210 zl, w sumie 420 :(
Ale! dzieci chodzace do zlobka maja za darmo :)
ObrazekObrazek
Aniołek [*] 16.09.2011
Avatar użytkownika
oresteska
 
Posty: 1050
Dołączył(a): 13 cze 2012, o 07:24

Re: Ospa wietrzna

Postprzez Makarena » 22 gru 2013, o 21:26

Brunsiaczek napisał(a):A on najbardziej przeżywa, że po świętach nie pójdzie do przedszkola-bo póki mu nie zaschnie wszystko,
jaki fajny chłopak! Ucałuj dziubka;)
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Makarena
 
Posty: 1528
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:09

Re: Ospa wietrzna

Postprzez Brunsiaczek » 22 gru 2013, o 21:56

Makarena dzięki,tak zrobię- no przekochany jest :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Brunsiaczek
 
Posty: 1666
Dołączył(a): 9 cze 2012, o 20:10
Lokalizacja: Gostyń

Re: Ospa wietrzna

Postprzez nina85 » 23 gru 2013, o 10:05

Brawa dla dzielnego Wojtusia <brawo>
My się nie wyrobiliśmy ze szczepionką i teraz pluje sobie w brodę...po ospie jaką przeszedł Wiki nie możemy dojść do ładu z odpornością... układ odpornościowy Wika został przejechany przez ospowy walec... najbliższe szczepienie czyli odra, świnka i różyczka będzie podane jak Wiki skończy 2 lata, wtedy też będzie 1 dawka pneumokoków. Od października Wiki zaliczył ospę, zapalenie oskrzeli i teraz angina ropna... sporo jak na 3 m-ce... nie licze katarków takich wiecie- drobniejszych...
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek
Aniołeczek Amelka- urodzona dla nieba *+5.01.2011r -33tc {(*)}
Aniołeczek Iskiereczka 8.02.2014r - 7tc {(*)}
Avatar użytkownika
nina85
 
Posty: 2003
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 14:12
Lokalizacja: Świetokrzyskie

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Zdrowie naszych dzieci

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron