Ospa wietrzna

Zdrowie Maluchów jest najważniejsze :)

Re: Ospa wietrzna

Postprzez Fafelek » 25 sie 2014, o 11:58

Gaba no widzisz, czy to nie doprowadza człowieka do szału? Nie wiem jak dużo czasu potrzeba aby robiły się ropienne krostki. Wiem jednak, że zdarza sie u dzieci ospa łagodna, bez takich właśnie objawów. Ja mam przykład na Zosi. Skoro lekarka stwierdziła, że ospa.... ( choć dla mnie tutejsza lekarka to żaden autorytet ).
Ponoć choroba rozwija się od 7 do 21 dni za nim wyrzuci na zewnątrz. U Emilki są już jakieś objawy. Gdyby to była ospa to od pierwszych krostek powinno już Ją zsypać. Choć jeśli to łagodna odmiana, to może nie mieć więcej. Nie cierpię takiego gdybania, bo nie wiem co dziecku w końcu dolega. A jak samopoczucie Emilki? Jest płacząca? senna?
Mój Cudzik Zosia ur.06.11.2009
Moja Nanusia Hania ur.21.05.2012
Fafelek
 
Posty: 753
Dołączył(a): 28 sty 2014, o 21:53

Re: Ospa wietrzna

Postprzez Fafelek » 27 sie 2014, o 01:09

Gaba jak Emilka? Rozwinęło się coś więcej? Tfu tfu oby nie. Byłas u lekarza? A co z temp? Ja przy ospie miałam 40 stopni w czasie kiedy krostki wyrzucało.
Mój Cudzik Zosia ur.06.11.2009
Moja Nanusia Hania ur.21.05.2012
Fafelek
 
Posty: 753
Dołączył(a): 28 sty 2014, o 21:53

Re: Ospa wietrzna

Postprzez Gaba » 27 sie 2014, o 08:17

To nie ospa a ukąszenia. Już jestem pewna. w osobnym watku napisze coś więcejj.
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Gaba
 
Posty: 1950
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:35

Re: Ospa wietrzna

Postprzez klaudia » 27 sie 2014, o 13:27

Gaba ufff kamień z serca !
Obrazek
klaudia
 
Posty: 2084
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:43

Re: Ospa wietrzna

Postprzez poliglutka » 30 sty 2015, o 23:00

I u nas ospa. Małemu wyskoczyły w ubiegły czwartek dwie krostki na karku , które rozdrapał oczywiście. Marek przy kąpieli zwrócił na to uwagę, ale ja oczywiście uznałam że to pewnie podrażnienie od metki w bluzce. W piątek odbierałam Leszka z przedszkola, a ten mi pokazuje w szatni krostki na brzuchu, dosłownie kilka zaczerwienionych placków. Od razu pomyślałam o ospie, ale łudziłam się ze może to tylko uczulenie. W sobotę dosypało go, za uszami, trochę na plecach, trochę na nogach, kilka krost na rękach. Generalnie nie jest źle, a nie był szczepiony przecież. Gorączki też nie miał. Smarujemy roztworem wodnym gencjany- Leszek to uwielbia <rotfl3>
I teraz moje pytanie, ile czasu trwa ospa? Tzn wiem że liczy się od momentu zarażenia ( nawet do 2 tygodni przed pojawieniem się krost ), ale ile czasu Leszek powinien siedzieć w domu?? Przyznaję że kiepski moment na tą ospę mamy, ja zaczęłam nową pracę, ale jeszcze nie mam umowy, nadal jestem zarejestrowana na pośredniaku. Marek więc nie może iść na L4, bo zwyczajnie mu nie przysługuje- bo ja formalnie nie pracuję. Niby zostaje nam dziadek, ale i on ostatnio coś nie domaga, aż szkoda go prosić o pomoc. W necie wyczytałam że okres trwania choroby i zakaźnośc to 10-14 dni . Jaka jest prawda??
Teraz wiem że MY da się podzielić na trzy :)
Obrazek
Mam ciało 18-to latki. Trzymam je pod łóżkiem ;)
Avatar użytkownika
poliglutka
 
Posty: 2196
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 15:24
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ospa wietrzna

Postprzez kitek » 30 sty 2015, o 23:21

poliglutka ja gdzies ze 2 dni temu czytalam ze po tym okresie zakaznym(wylegania i bycia sobie krost) to jeszcze tydzien czy dwa dziecko powinno byc w domu, bo ospa bardzo osłabia organizm, obniza odpornosc wiec pozniej łatwo o jakies powiklania...wspolczuje bo faktycznie kiepski okres trafiliscie, ale ja jednak bym zostawila w domu minimum 3 tygodnie...ospa sama w sobie nie jest grozna, ale powiklania juz tak, zreszta jak odpornosc mala to zaraz przyniesie jakas infekcje do domu:/
Obrazek
kitek
 
Posty: 2829
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:09
Lokalizacja: W-w
Kim jestem?: Wiktorkową mamusią:)

Re: Ospa wietrzna

Postprzez anfit » 30 sty 2015, o 23:44

poliglutka, Maja przechodziła ospę jako 3-latka podobnie jak Lesio tzn. łagodnie (również nie była szczepiona...) i trzymałam ją w domu dwa tygodnie, choć już po 10 dniach pediatra pozwolił wrócić Jej do przedszkola.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
anfit
 
Posty: 476
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:40
Lokalizacja: Małopolska

Re: Ospa wietrzna

Postprzez poliglutka » 31 sty 2015, o 21:54

No i widzicie, jak tu podjąć decyzję, skoro tak opinie się różnią. Eh. Póki co podjęliśmy decyzję że poniedziałek/ wtorek zostanie z dziadkiem, a najwyżej pójdzie od środy. To będzie prawie 2 tygodnie jak siedzi w domu.
Teraz wiem że MY da się podzielić na trzy :)
Obrazek
Mam ciało 18-to latki. Trzymam je pod łóżkiem ;)
Avatar użytkownika
poliglutka
 
Posty: 2196
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 15:24
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ospa wietrzna

Postprzez kitek » 31 sty 2015, o 22:00

poliglutka musisz chyba wysrodkowac:) ja bym sie tylko ta odpornosci martwiła, ale moze faktycznie jak ospa przeszla lekko to go za bardzo nie oslabila.
Obrazek
kitek
 
Posty: 2829
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:09
Lokalizacja: W-w
Kim jestem?: Wiktorkową mamusią:)

Re: Ospa wietrzna

Postprzez Weronka » 31 sty 2015, o 22:05

poli jak mojej koleżanki z pracy córka miała ospę, to tydzień siedziała w domu, a kolejny tydzień też była w domu (nie chodziła do przedszkola), ale wychodziła na dwór (to był maj czy czerwiec - upały były).
Obrazek
Avatar użytkownika
Weronka
 
Posty: 934
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 20:26

Re: Ospa wietrzna

Postprzez julitka24 » 1 lut 2015, o 01:36

poli ja mialam ospe w wieku 17 lat…. przechodzilam OKRUTNIE, a siedzialam w domu 'tylko' 2 tygodnie. Wiem ze nic rozsadnego nie dodaje, ale mysle ze 2 tygodnie to takie minimum gdy sie przechodzi w sposob straszny ;) A jak lzej, to pewnie moze byc troche wczesniej.
Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
julitka24
 
Posty: 706
Dołączył(a): 30 cze 2012, o 15:27
Lokalizacja: Berlin/Londyn/Wrocław

Re: Ospa wietrzna

Postprzez poliglutka » 1 lut 2015, o 21:54

ok dzięki :) Zobaczymy, chyba w środę pójdzie normalnie do przedszkola. Dziś byliśmy na 40 min na dworze, tak ładnie było że aż szkoda było siedzieć w domu.
Teraz wiem że MY da się podzielić na trzy :)
Obrazek
Mam ciało 18-to latki. Trzymam je pod łóżkiem ;)
Avatar użytkownika
poliglutka
 
Posty: 2196
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 15:24
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ospa wietrzna

Postprzez Makarena » 2 lut 2015, o 15:54

poliglutka Mój Mat przy ospie gorączkował tydzień, a potem to siedzielismy na ogródku.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Makarena
 
Posty: 1527
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:09

Poprzednia strona

Powrót do Zdrowie naszych dzieci

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 29 gości

cron