Zaparcia nawykowe, czyli czynnościowa retencja kału

Zdrowie Maluchów jest najważniejsze :)

Re: Zaparcia nawykowe, czyli czynnościowa retencja kału

Postprzez Atk » 26 paź 2013, o 16:45

Brunsiaczek dzięki, póki co robi miękkie kupki, ale to niezły chwyt :))
julitka24 własnie tak sobie myślę, że ta książeczka będzie niezła teraz, dzieki za przypomnienie <buziak>
ObrazekObrazek
lubiła tańczyć, pełna radości tak...
Avatar użytkownika
Atk
 
Posty: 2732
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:51
Lokalizacja: Śląsk

Re: Zaparcia nawykowe, czyli czynnościowa retencja kału

Postprzez gaja32 » 29 paź 2013, o 22:44

Atk u nas też siku było bez kłopotu, a kupę wołał, że chce, siadał na nocnik i wstawał (mówił, że kupa ma brzydki zapach dławił się nawet na samą myśl o kupie...). I tak milion razy! Póki tylko dawał radę wytrzymac, to nie robił. Złościłam się w duchu, bo co chwilę wołał, a potem nic z tego nie wychodziło, ale robiłam wszystko, żeby Młody nie odczuł mojego napięcia. No i nawet nie wiem kiedy problem zniknął. Teraz woła kupę, siada i robi. Wszystko trwa minutę. Nie martw się. Wszystko się powoli unormuje.
Sumienie ryczy we mnie lwim głosem, więc dodam jeszcze tylko, że sprawa z kupą uregulowała się chyba na dobre, jak na tydzień znknęłam z domu, w celu powicia młodszej latorośli. Może u Was będzie podobnie. Tatusiowie w sprawach kupy radzą sobie chyba lepiej niż my... :)
Obrazek

Obrazek
gaja32
 
Posty: 1054
Dołączył(a): 13 cze 2013, o 14:09
Lokalizacja: Zagłębie
Kim jestem?: mamusią moich Synów

Re: Zaparcia nawykowe, czyli czynnościowa retencja kału

Postprzez oresteska » 17 kwi 2014, o 09:26

brunsia - szybkie pytanko do ciebie! kuzynki synek (3 latka) mial biegunke, potem zatwardzenie i niestety teraz nawykowo wstrzymuje kupe od kilku dni. Podeslalam kuzynce kilka porad (twoich oczywiscie) i kilka stron. Kuzynka mowi ze juz dzialaja w temacie, ale ma z jedna rzecza problem.

Maly ciagle placze i krzyczy ze ,,pupka boli''. I kuzynka pyta co robic, jak sie zachowywac gdy maly placze ze pupka boli. Co to wlasciwie moze znaczyc? Ze kupka idzie a on wstrzymuje? Co poradzic? Maly nie chce sie przytulac.
ObrazekObrazek
Aniołek [*] 16.09.2011
Avatar użytkownika
oresteska
 
Posty: 1047
Dołączył(a): 13 cze 2012, o 07:24

Re: Zaparcia nawykowe, czyli czynnościowa retencja kału

Postprzez Brunsiaczek » 17 kwi 2014, o 13:44

oresteska zwykła wazelina!!! Smarować pupę przed kupaniem- opowiedzieć, że to cudowna maść, żeby pupa nie bolała -dzieci kochają te bajki! Do tego może podawać parafinę, która natłuści kupkę i zmiękczy, żeby łatwiej było zrobić.
Obrazek
Avatar użytkownika
Brunsiaczek
 
Posty: 1661
Dołączył(a): 9 cze 2012, o 20:10
Lokalizacja: Gostyń

Re: Zaparcia nawykowe, czyli czynnościowa retencja kału

Postprzez oresteska » 17 kwi 2014, o 13:57

Brunsiaczek mowisz? ja odnioslam wrazenie, ze to bardziej chodzi o to, ze go ,,psychicznie boli'' ta pupa, ze idzie kupa i go ,,boli w glowce''. I sie zastanawialysmy jak go mozna uspokoic, bo on wtedy bardzo poddenerwowany jest.
ObrazekObrazek
Aniołek [*] 16.09.2011
Avatar użytkownika
oresteska
 
Posty: 1047
Dołączył(a): 13 cze 2012, o 07:24

Re: Zaparcia nawykowe, czyli czynnościowa retencja kału

Postprzez Brunsiaczek » 19 kwi 2014, o 22:53

oresteska no nagadajcie mu właśnie bajek- powiedzcie, że po tym kremiku na pewno nie będzie bolało, bo to jest specjalny kremik i on pomoże. Wojtusiowi się bardzo takie bajeczki podobały :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Brunsiaczek
 
Posty: 1661
Dołączył(a): 9 cze 2012, o 20:10
Lokalizacja: Gostyń

Re: Zaparcia nawykowe, czyli czynnościowa retencja kału

Postprzez klaudia » 5 maja 2014, o 15:03

U nas też problem, niestety... Patrycja w ostatnich 2 tygodniach zrobiła kilka bardzo twardych kup, jedna była dosłownie jak kamień z niewielką ilością krwi :( Dziś znów zrobiła twardą ale o dziwo poszło bez problemu, nawet sama zrobiła do nocnika ( pierwszy raz przy mnie ). Od dawna co jakiś czas mówiła, że ją pupa boli ale właśnie nie w momencie kiedy robi kupę tylko o różnych porach dnia. Podejrzewam, że u nas winę ponosi zła dieta... Pati nie je owoców, bardzo lubi banany ale zrezygnowałam z nich z uwagi na problemy z zaparciami. Warzywa je codziennie do obiadu. Czytałam o błonniku ale wtedy trzeba podawać więcej wody a jak wiecie Pati pije bardzo mało. Potrzebuję porady co zrobić żeby ją "przeczyściło" .Byliśmy teraz na wyjeździe i dzisiejsza kupa była po 3 dniach przerwy, podejrzewam ,że jeszcze jej coś zalega tym bardziej, że przed drzemką znów pojękiwała, że ją pupa boli. Planuję po obiedzie podać jej zblendowane suszone śliwki, mam nadzieję, że zje...
Obrazek
klaudia
 
Posty: 2084
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:43

Re: Zaparcia nawykowe, czyli czynnościowa retencja kału

Postprzez kitek » 5 maja 2014, o 17:56

klaudia u nas sliwki zawsze działaly. a jakbys dala jej np platki owsiane na mleku?jogurt naturalny z owocami(jak pati nie lubi owoców to zmikosowac)-takie zestawy dobrze czyszcza jelitka.
Obrazek
kitek
 
Posty: 2829
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:09
Lokalizacja: W-w
Kim jestem?: Wiktorkową mamusią:)

Re: Zaparcia nawykowe, czyli czynnościowa retencja kału

Postprzez klaudia » 7 cze 2014, o 23:51

Niestety chyba na dłużej zagoszczę w tym temacie... śliwki tak sobie pomagały, ale gdy Pati zaczęła jeść codziennie pół jabłka to kupy w końcu były normalne. Ale niestety od jakiegoś tygodnia znów zaczęły się problemy, 2 razy pod rząd zrobiła kupę z krwią więc wybraliśmy się do pediatry. Dostałam skierowanie na badania: morfologię, usg brzucha, tsh, ft4 i przeciwciała p. transglutaminazie . Pani dr przepisała debridat ,laktulozę i błonnik pokarmowy dostałam też kartkę z listą produktów wskazanych i zakazanych. Powiedziała, że jeśli jest już postawa retencyjna to nie jest dobrze i że będziemy musieli zabawić się w psychologów. Zaproponowała narysowanie kalendarza z podziałem na dni tygodnia i jeśli dziecko zrobi kupę to wtedy rysujemy uśmiechnięte słoneczko, jeśli nie to smutne. Wydaje mi się jednak , że Patrycja jest na to trochę za mała, poza tym nie chcę ją jeszcze wpędzać w poczucie winy jak nie uda jej się zrobić.
Ehhh zwykła kupa a tyle problemów :(
Obrazek
klaudia
 
Posty: 2084
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:43

Re: Zaparcia nawykowe, czyli czynnościowa retencja kału

Postprzez Fafelek » 8 cze 2014, o 18:47

klaudia moja Zosia też miała problem. Zaczął się właśnie jakoś w okolicy 2-go roku życia. Na Zosię działały jagody. Ponieważ również nie jadła "żywych" owoców ( zresztą do tej pory je tlko jabłka i banany) ja dawałam jej słoiczki owocowe : doskonały w smaku mus jagodowo- jabłkowy z hainza. Dzięki temu nie mogła powstrzymać kupki. Wypróbowałam to również na Hani. Zdarzała się, że nie zrobiła kupki dzień czy dwa. Zaraz jej dawałam słoiczek i kupka jak malowana :).
Mój Cudzik Zosia ur.06.11.2009
Moja Nanusia Hania ur.21.05.2012
Fafelek
 
Posty: 753
Dołączył(a): 28 sty 2014, o 21:53

Re: Zaparcia nawykowe, czyli czynnościowa retencja kału

Postprzez kasieks » 8 cze 2014, o 21:19

klaudia Lena mimo, że należy do dzieci lubiących wszystkie owoce to też czasem ma dni, że się zablokuje i ja jej wtedy daje właśnie borówki amerykańskie, ona je bardzo lubi i raz dwa kupa jest, jak Patrycja nie zechce ich jeść to możesz zrobić mus jak pisze Fafelek albo dodać zmiksowane do jogurtu
ObrazekObrazek
kasieks
 
Posty: 968
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 18:37

Re: Zaparcia nawykowe, czyli czynnościowa retencja kału

Postprzez Fafelek » 9 cze 2014, o 01:32

kasieks ja też daję Hani borówki amerykańskie. Właśnie dziś zjadła tak jakoś garstkę borówek ok. 12 w południe. Pierwsza kupka była ok19-stej a potem jeszcze ok.21-szej. Pewne, że po borówkach bo jak połknęła większe kawałki to je wydaliła co było widoczne przy zmianie pieluchy.
Mój Cudzik Zosia ur.06.11.2009
Moja Nanusia Hania ur.21.05.2012
Fafelek
 
Posty: 753
Dołączył(a): 28 sty 2014, o 21:53

Re: Zaparcia nawykowe, czyli czynnościowa retencja kału

Postprzez klaudia » 12 cze 2014, o 22:22

fafelek, kasieks dzięki za odp :*
Fafelek a widzisz na to nie wpadłam, wydawało mi się, że te deserki z uwagi na to, że są z przetworzonych owoców a nie świeżych to nic nie dadzą.

kasieks ja chyba nawet nie jadłam takich borówek <rotfl3> Wypróbuję tylko muszę wyczaić gdzie kupić <co>

Jest duża poprawa. Pewnie to zasługa leków, ale i tak się cieszę :) Pati robi kupę codziennie i w końcu bez wielkiego wysiłku. I prawie zawsze do nocnika <hura>
Zobaczymy jak będzie dalej. We wtorek robimy usg i badanie krwi.
Obrazek
klaudia
 
Posty: 2084
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:43

Re: Zaparcia nawykowe, czyli czynnościowa retencja kału

Postprzez kasieks » 13 cze 2014, o 11:33

klaudia super, że jest poprawa! mam nadzieje, że tak zostanie! :) borówki przeważnie kupuje w lidlu ale myślę, ze w innych większych marketach też znajdziesz :) zresztą już niedługo będą wszędzie, ja mam na krzaczkach swoje osobiste i czekam aż dojrzeją :)spróbuj są bardzo smaczne :)
ObrazekObrazek
kasieks
 
Posty: 968
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 18:37

Re: Zaparcia nawykowe, czyli czynnościowa retencja kału

Postprzez klaudia » 9 lip 2014, o 22:15

brunsiaczek jako , że jesteś specjalistką w tym temacie proszę napisz co o tym myślisz. Patrycja po ostatniej lewatywie , którą miała w niedzielę rano nie zrobiła do tej pory kupy. Czy rzeczywiście po lewatywie ta pierwsza kupa może być później czy znowu zaczyna się to samo ?? Dziś zdarzyło się coś czego wcześniej nie było, popuściła 2 razy trochę rzadkiego stolca.Nie wiem czy to może mieć związek z forlaxem , który dostaje ??
Obrazek
klaudia
 
Posty: 2084
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:43

Re: Zaparcia nawykowe, czyli czynnościowa retencja kału

Postprzez Gaba » 9 lip 2014, o 23:25

klaudia ja tam ekspertem nie jestem,ale wydaje mi sie ze to przy gazach wyszło to co jeszcze po lewatywie zostało. Nadciaga kupa ;) moim skromnym zdaniem ;) Obym miala rację. Dzis minal3 dzienod niedzieli. mysle ze jestjeszcze w normie spokojnie. Jutro bedzie kupa, mówię Ci ;)
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Gaba
 
Posty: 1950
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:35

Re: Zaparcia nawykowe, czyli czynnościowa retencja kału

Postprzez klaudia » 9 lip 2014, o 23:30

Gaba dzięki :* Wiecie co tak z boku to się wydaje , że to zwykła kupa i tyle szumu o nic. Ale jak coś zaczyna bezpośrednio nas dotyczyć to perspektywa się zmienia... Mnie przeraża to, że Patrycja wstrzymuje kupę, samo rozluźnienie stolca za pomocą diety i leków nie jest takie trudne ale jeśli jest blokada psychiczna to nic nie pomoże :( Ja sama pamiętam jak się zestresowałam po porodzie, wiem, że to głupie ale bałam się, że mi szwy pękną i wstrzymywałam tak długo jak się dało... doprowadziłam do mega zaparcia i po raz pierwszy w życiu musiałam użyć czopka glicerynowego. Tak czy inaczej dzięki za pocieszenie :*
Obrazek
klaudia
 
Posty: 2084
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:43

Re: Zaparcia nawykowe, czyli czynnościowa retencja kału

Postprzez Gaba » 9 lip 2014, o 23:42

nie nie nie.. mysle ze zadna z nas nie mysli "to tylko kupa" przynajmniej ja naprawde wyobrazam sobie jakie to dlaciebie ważne i stresujące. Moje usmiechy w poscie to niebagatelizowanie ale wspieranienaduchu. Bo ja bym pewnie juz zwariowała.Ale serio Klauduśka! Myslę ze jutro bedzie kupaatepopuszczenia to tak jak pisalam. <pocieszacz> <pocieszacz> <pocieszacz> <pocieszacz>
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Gaba
 
Posty: 1950
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:35

Re: Zaparcia nawykowe, czyli czynnościowa retencja kału

Postprzez elusia » 9 lip 2014, o 23:47

Jak się zostaje mamą to nic co dotyczy zdrowia dziecka nie jest zwykłe, a już na pewno nie kupa;))
Obrazek
Avatar użytkownika
elusia
 
Posty: 2527
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:43
Kim jestem?: Mamusią Ludzika ;)

Re: Zaparcia nawykowe, czyli czynnościowa retencja kału

Postprzez klaudia » 10 lip 2014, o 21:23

Gaba napisał(a):Moje usmiechy w poscie to niebagatelizowanie ale wspieranienaduchu.


Gabuś ja wiem, wiem zupełnie co innego miałam na myśli. Chodziło mi o to, że ja sama, nawet nie podejrzewałam, że tak można się stresować z powodu zwykłej kupy... oczywiście nadal nic :( Myślicie, że powinnam iść jutro do lekarza??

elusia
rozbawiłaś mnie a to ostatnio nie łatwe :)
Obrazek
klaudia
 
Posty: 2084
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:43

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Zdrowie naszych dzieci

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości