Eeg u dziecka

Zdrowie Maluchów jest najważniejsze :)

Eeg u dziecka

Postprzez poliglutka » 23 wrz 2014, o 21:32

Leszek ma zlecone eeg głowy. Czy Wasze dziecko miało robione takie badanie? Jak to wygląda w praktyce? Ciężko ululać malucha? Mają jakieś metody ( poza narkozą ) żeby pomóc zasnąć dziecku? Dodam ze idziemy prywatnie, więc liczę że cierpliwość będzie pierwszą rzeczą z jaką się spotkamy ;)
Teraz wiem że MY da się podzielić na trzy :)
Obrazek
Mam ciało 18-to latki. Trzymam je pod łóżkiem ;)
Avatar użytkownika
poliglutka
 
Posty: 2196
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 15:24
Lokalizacja: Warszawa

Re: Eeg u dziecka

Postprzez Makarena » 23 wrz 2014, o 21:57

poliglutkaNie mieliśmy ale pielegniarki maja sposoby i podejście do dzieci. U nas na bloku to tak zagadały, naklejały naklejki, rozbawiały dzieci, że nawet venflony zakładały bz łez. Jestem pewna, że i u Was będzie profesjonalnie <buziak>
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Makarena
 
Posty: 1527
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:09

Re: Eeg u dziecka

Postprzez nina85 » 23 wrz 2014, o 21:58

poliglutka z tego co wiem, to trzeba malucha obudzić koło 3-4 w nocy i nie pozwolić spać do samego badania... niestety... wtedy zasypia na badaniu bo pada na buziulkę :( kiedy macie badanie?
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek
Aniołeczek Amelka- urodzona dla nieba *+5.01.2011r -33tc {(*)}
Aniołeczek Iskiereczka 8.02.2014r - 7tc {(*)}
Avatar użytkownika
nina85
 
Posty: 2001
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 14:12
Lokalizacja: Świetokrzyskie

Re: Eeg u dziecka

Postprzez Weronka » 23 wrz 2014, o 22:15

Nic Ci nie doradzę, zielona jestem w temacie eeg głowy dziecka. Ja sama miałam 5 lat temu, ale robione w czuwaniu.
Obrazek
Avatar użytkownika
Weronka
 
Posty: 934
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 20:26

Re: Eeg u dziecka

Postprzez poliglutka » 23 wrz 2014, o 22:42

nina85 napisał(a): kiedy macie badanie?

w ten czwartek. Kurczę 3-4 rano?? Babka która nas zapisywała i dawała wytyczne, najpierw pytała czy pasuje nam godzina 12, wtedy właśnie trzeba by było budzić go o 3 wg niej. ale chyba tak zrobimy, pobudka o 4 rano, bo nie wiem czy jak wstaniemy o 6 to Leszek będzie chętny zasnąć o 15:30 ,skoro w domu tego nie robi a co dopiero w obcym miejscu. Kurcze no trochę się martwię.
Teraz wiem że MY da się podzielić na trzy :)
Obrazek
Mam ciało 18-to latki. Trzymam je pod łóżkiem ;)
Avatar użytkownika
poliglutka
 
Posty: 2196
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 15:24
Lokalizacja: Warszawa

Re: Eeg u dziecka

Postprzez kasieks » 24 wrz 2014, o 12:07

poliglutka moja Lena miała eeg, budziłam ją o 4 rano żeby zasnęła o 12 lub 1 już nie pamiętam ale ona była mniejsza niż Leszek i jeszcze chyba zdarzały jej się w takich godzinach drzemki więc jakoś udało mi się ją uśpić choć nie było tam zupełnie warunków do tego (lulałam ją na krześle w na siedząco przy obcej babie) z tym że my byliśmy na nfz... podejrzewam, ze jednak prywatnie to może wyglądać inaczej :)) na pewno lepiej go obudzić w nocy i trochę wymęczyć, ja tez sie bardzo stresowałam ale jakoś poszło, powodzenia!
ObrazekObrazek
kasieks
 
Posty: 968
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 18:37

Re: Eeg u dziecka

Postprzez malusko » 24 wrz 2014, o 17:06

Kuba miał robione w marcu...budziłam go około 3 w nocy miał planowane na 9 jako pierwszy ale nie zasnął <nie> o 12 było drugie podejście i nadal nic o 14 kolejne i nadal walczył <zmeczony> więc założyła mu pani ten czepek na głowę ja go dawaj do wózka i w składziku na wózki i łóżka (byliśmy wtedy w szpitalu na oddziale) uspałam gada na siłę bujając <rotfl3> jak pani wyłączała już prawie wideo i aparat młody się zerwał ale dzięki bogu zaliczyliśmy badanie (około 20 minut) bo drugi raz bym nie męczyła ani go ani siebie...za jakieś pół roku powtórka nas czeka bo wynik nie był za dobry ale cieszę się bo zrobili mu też rezonans i mózg czysty bez zmian <serduszka> z tego co wiem do eeg nie usypiają bo fale mózgu są zakłamane tak mi te panie powiedziały
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
malusko
 
Posty: 382
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 23:36

Re: Eeg u dziecka

Postprzez poliglutka » 24 wrz 2014, o 20:57

Czyli myślicie że skoro mamy na 15:30 to mogę go obudzić o 5 rano? Nie o 3, 4? No jakoś nie wyobrażam sobie wyrywania go ze snu o takiej nieludzkiej porze. Bo ok, wstanie ale co potem? Co będzie robić? A jak padnie mi o 7? A tak myślałam ze jak wstanie o 5, to go na 7 zaprowadzę do przedszkola i jakoś wytrwa aż go odbiorę. Muszę tylko uczulić panie żeby w żadnym wypadku nie wpadały na jakieś pomysły kładzenia go, nawet jakby się pokładał. No jestem ciekawa sama jak nam to wyjdzie. z 2 str zastanawiam się czy to badanie jest nam rzeczywiście potrzebne... no ale skoro neurolog powiedziała że dobrze by było zrobić, to chyba trzeba.
Teraz wiem że MY da się podzielić na trzy :)
Obrazek
Mam ciało 18-to latki. Trzymam je pod łóżkiem ;)
Avatar użytkownika
poliglutka
 
Posty: 2196
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 15:24
Lokalizacja: Warszawa

Re: Eeg u dziecka

Postprzez nina85 » 24 wrz 2014, o 22:25

poliglutka myślę, że Twój plan jest dobry :) niech idzie do przedszkola dodatkowo się wymęczy ;) jutro będiemy trzymac kciuki żeby wszystko się udało :)
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek
Aniołeczek Amelka- urodzona dla nieba *+5.01.2011r -33tc {(*)}
Aniołeczek Iskiereczka 8.02.2014r - 7tc {(*)}
Avatar użytkownika
nina85
 
Posty: 2001
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 14:12
Lokalizacja: Świetokrzyskie

Re: Eeg u dziecka

Postprzez gaja32 » 25 wrz 2014, o 11:54

poliglutka tylko powiedz paniom koniecznie o co chodzi, żeby nie zlekceważyły i nie dały mu spać, bo szkoda by było... Trzymam kciuki!
Obrazek

Obrazek
gaja32
 
Posty: 1054
Dołączył(a): 13 cze 2013, o 14:09
Lokalizacja: Zagłębie
Kim jestem?: mamusią moich Synów

Re: Eeg u dziecka

Postprzez Gaba » 25 wrz 2014, o 15:18

poliglutka trzymam kciuki za Was od rana i czekam na wiesci :)
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Gaba
 
Posty: 1950
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:35

Re: Eeg u dziecka

Postprzez elusia » 25 wrz 2014, o 16:14

Też trzymam kciuki za Was! Oby Lesio padł na czas i spał smacznie, a badanie pokazało,że Lesio to zdrowy chłop! ;) <3m się>
Obrazek
Avatar użytkownika
elusia
 
Posty: 2527
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:43
Kim jestem?: Mamusią Ludzika ;)

Re: Eeg u dziecka

Postprzez poliglutka » 25 wrz 2014, o 21:12

Pobudka była o 5, o 7 już był w przedszkolu. Odebrałam go po 14 i pojechaliśmy. Dziecko zadowolone, szczęśliwe, nastawione przeze mnie że miła pani da mu do założenia śmieszną czapkę i że będziemy musieli się przytulać i to całe badanie. Poszliśmy tam a on od progu wpadł w panikę bo to taki mały pokoik na poddaszu, z jedną włączoną lampką i taką typową leżanką szpitalną. Więc mało przytulnie. Ale nie płakał, więc pani pokazała mu te czujniki które potem przyczepia, tą siatkę na głowę taką ala gumową dała mu potrzymać. Potem było mierzenie czy dobra i się zaczęło. Ona musiała mu zmoczyć trochę włosy tam gdzie te czujniki zakładała, więc zaczął się płacz, darcie, krzyki "zostaw!". Pozakładała mu te czujniki za te gumki a ja usiłowałam go uspokoić. No płakał strasznie chyba cała placówka go słyszała. A juz o położeniu się nie było mowy, musiałam doslownie siłą go położyć, oczywiście ja położyłam się z nim. A ta babka siedziała sobie na krześle. On płakał, krzyczał że on nie chciał tego eeg, no przecież nie chce, on chce wyjsć, nie chce leżeć, chce wstać, No walka niezła. W międzyczasie ziewał więc dawało to nadzieję że jednak padnie. Lepiej by było jakby ta babka wyszła i nas zostawiła, wtedy pewnie byłby spokojniejszy, ona niby siedziała po cichu cierpliwie, pozasłaniała wszelkie źródła światła. W pewnym momencie widać było ze już odpływa, wiec podeszła pozakładać mu kable do tych czujników, on poczuł jej ruchy koło głowy i histeria od nowa. Znów uspokajanie, znów niby już zasypia a ona zamiast poczekać znów mu podłącza, więc oczywiście ten znów się rozbudził i od nowa płacz i gile wszędzie. No ale w końcu padł. Leżeliśmy tak z 20min, myślałam że tam skonam bo już zdrętwiała mi połowa ciała. Jedna ręka nad głowa, drugą go trzymałam żeby nie spadł, coś mnie uwierało w bok a nie mogłam sie za bardzo poruszać żeby go nie obudzić. Chrapał sobie ( bo ma katar ) , ona siedziała i patrzyła w komputer, ja leżałam . W międzyczasie nad jego buzią ustawiła jakąś lampę która migała na czerwono, najpierw wolno, potem coraz szybciej. Chyba na wykrycie ukrytej padaczki. Po 20 min zaczęła go odłączać a on się wtedy obudził. Oczywiśćie nie w humorze, rozespany, mama i na rączki i przytul. 180zł pękło, wynik dopiero w poniedziałek. No ciekawa jestem sama.
Dzięki za trzymanie kciuków :) Łatwo nie było ale na szczęście się udało :) Dzięki raz jeszcze <buziak>
Teraz wiem że MY da się podzielić na trzy :)
Obrazek
Mam ciało 18-to latki. Trzymam je pod łóżkiem ;)
Avatar użytkownika
poliglutka
 
Posty: 2196
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 15:24
Lokalizacja: Warszawa

Re: Eeg u dziecka

Postprzez honey1919 » 25 wrz 2014, o 21:23

poliglutka o matko ale przeprawa! trochę się uśmiałam wyobrażając sobie Twoje poświęcenie :D
Oby dobre wyniki były !!
Obrazek
Avatar użytkownika
honey1919
 
Posty: 2137
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 15:55
Lokalizacja: waw

Re: Eeg u dziecka

Postprzez Weronka » 25 wrz 2014, o 21:47

poliglutka najważniejsze, że macie to za sobą :) Według mnie i tak poszło super! Szkoda tylko, że babka nie czekała za pierwszym razem aż do końca odpłynie, byłoby szybciej.
Obrazek
Avatar użytkownika
Weronka
 
Posty: 934
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 20:26

Re: Eeg u dziecka

Postprzez elusia » 25 wrz 2014, o 22:11

O rany dobrze,że macie to już za sobą.A wynik to formalność, wsio jest ok ;)))
Obrazek
Avatar użytkownika
elusia
 
Posty: 2527
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:43
Kim jestem?: Mamusią Ludzika ;)

Re: Eeg u dziecka

Postprzez Atk » 25 wrz 2014, o 22:36

Ależ sobie świetnie poradziłaś <buziak> Teraz trzymam kciuki za wyniki <buziak>
ObrazekObrazek
lubiła tańczyć, pełna radości tak...
Avatar użytkownika
Atk
 
Posty: 2732
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:51
Lokalizacja: Śląsk

Re: Eeg u dziecka

Postprzez nina85 » 25 wrz 2014, o 22:41

Ech ludzie czasami wyobraźnie nie maja... zamiast zaczekac aż maluch uśnie do końca... no ale, najważniejsze, że eeg macie za sobą :) wszystko będzie dobrze :)
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek
Aniołeczek Amelka- urodzona dla nieba *+5.01.2011r -33tc {(*)}
Aniołeczek Iskiereczka 8.02.2014r - 7tc {(*)}
Avatar użytkownika
nina85
 
Posty: 2001
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 14:12
Lokalizacja: Świetokrzyskie

Re: Eeg u dziecka

Postprzez Gaba » 25 wrz 2014, o 23:49

poliglutka super że się udało! Szkoda tylko że babiszon niekumaty i nie odczekal chwili jeszcze. Oszczedzilaby Wam nerwów. Jesteście z Lesiem oboje bardzo dzielni! czekam na wynik i obstawiam że będzie super!
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Gaba
 
Posty: 1950
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:35

Re: Eeg u dziecka

Postprzez kasieks » 26 wrz 2014, o 10:55

poliglutka hehe i tak nie najgorzej było jak wam światło zasłonili do snu bo u nas nie było takiej opcji, pełne słonko :)) i też baba siedziała i ani myślała się choć schować, to dodatkowo pobudzało moją Lene... u nas zakładała jej ten czepek dopiero jak mała dobrze usnęła więc nie wiem czemu aż tak jej zależało robić to zbyt wcześnie, no ale ja się na tym nie znam... najważniejsze, że już po i teraz kciuki za wyniki, na pewno będzie ok!
ObrazekObrazek
kasieks
 
Posty: 968
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 18:37

Następna strona

Powrót do Zdrowie naszych dzieci

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron