Biegunki , wymioty

Zdrowie Maluchów jest najważniejsze :)

Re: Biegunki , wymioty

Postprzez kitek » 1 paź 2014, o 20:06

smutna_lala mi to wyglada na jakas nietolerancje:wysypka i kupy to takie pierwsze sygnały...to ze sa pestki czy skorki to jest ok, niektorych produktow mały zoładek nie potrafi jeszcze strawic. natomiast dla mnie martwiaca jest ta ilosc kup na dobe..3-5 to dosyc duzo jak na ponad roczne dziecko. gdyby tylko pił mleko to wtedy nie ma z czego sie kupa uformowac, a tutaj nie dosc ze rozwodniona to do tego tak czesto. ja bym poszla do lekarza. nie wiem czy neosine moze miec az takie skutki uboczne, my tez kiedys bralismy, nic sie nie dzialo. moze zlapal w złobku jakas bakterie bytująca w ukladzie pokarmowym.
my tez kiedys mielismy taka przewlekła biegunke, trwala ok miesiaca i powtarzała sie cyjklicznie pco pare dni i trwala tez pare. pisalam wtedy tez na forum, zastanawialam sie czy to nie alergia na gluten własnie czy mleko, ale u nas to były chyba zęby
Obrazek
kitek
 
Posty: 2864
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:09
Lokalizacja: W-w
Kim jestem?: Wiktorkową mamusią:)

Re: Biegunki , wymioty

Postprzez smutna_lala » 1 paź 2014, o 20:25

kitek ale on odkąd zaczął jeść stałe pokarmy to zawsze robił tyle kup także jakby ich częstotliwość się nie zmieniła. Mówiłam to nie raz lekarce- taką ma przemianę materii powtarza. Dziś zrobił dla odmiany tylko jedną ale od dziś nie daliśmy mu krowiego tylko znów samo MM. Nie wiem czy to kwestia mleka... heh... Poobserwuję...
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
smutna_lala
 
Posty: 1339
Dołączył(a): 20 wrz 2012, o 10:26
Lokalizacja: Kraków
Kim jestem?: mamą MaciejKi ;)

Re: Biegunki , wymioty

Postprzez Weronka » 1 paź 2014, o 20:37

smutna_lala napisał(a):kitek ale on odkąd zaczął jeść stałe pokarmy to zawsze robił tyle kup także jakby ich częstotliwość się nie zmieniła.

U nas też Karola ma tak, że czasem jedna kupa na dobę, a czasem 7! <boisie>
Obrazek
Avatar użytkownika
Weronka
 
Posty: 940
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 20:26

Re: Biegunki , wymioty

Postprzez Atk » 1 paź 2014, o 20:48

smutna_lala a nie jest to kwestia innego jedzenia w żłobku? Inne pokarmy, inaczej robione, inaczej przyprawione, może tak właśnie reaguje? Jak rozumiem ma to własnie odkąd poszedł do żlobka.
ObrazekObrazek
lubiła tańczyć, pełna radości tak...
Avatar użytkownika
Atk
 
Posty: 2801
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:51
Lokalizacja: Śląsk

Re: Biegunki , wymioty

Postprzez Nanien » 1 paź 2014, o 20:52

ja bym też się zastanowiła nad jedzeniem w złobku... my braliśmy neosine dopiero co i nie było po tym żadnych rewelacji żołądkowo-jelitowych... ale wiadomo, że skutki uboczne różne u dzieci
ObrazekObrazek
Nanien
 
Posty: 2923
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 18:14
Lokalizacja: Wielkopolska
Kim jestem?: Mamusia Olinka :)

Re: Biegunki , wymioty

Postprzez kitek » 1 paź 2014, o 21:13

smutna_lala hmmm no to moze jednak to krowie mleko...ono jest strasznie ciezkostrawne dla maluchow...niektore dzieci długo o nietoleruja...synek kolezanki poltoraroczny zawsze ma biegunke po krowskim. nie wiem mnie jakos to złobkowe jedzenie nie przekonuje..co by moglo w nim byc az tak rózne od domowego zeby wywoływac takie objawy...nie wiem, ale nie wydaje mi sie...chyba ze cos było nie tak w tym jedzeniu i teraz jaka ch......a bytuje w jelitach...a jak u was z zebami??moze 4 ida?
Obrazek
kitek
 
Posty: 2864
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:09
Lokalizacja: W-w
Kim jestem?: Wiktorkową mamusią:)

Re: Biegunki , wymioty

Postprzez Gaba » 1 paź 2014, o 21:19

smutna_lala Ja jakis czas temu własniepróbowalam małejmleko krowieprzemycać. W malych ilościach dziennie, ale jednak... i zmieniły nam sie kupska, na luźne bardzo, cuchnace (taaak, bo inaczejfiołkami pachną <glupek> ). Wylazła tez kaszka na buzi głównie. pożegnałamsie z krowim mlekiem. Wszystko po kilku dniach wróciło do normy. Nie doczytalam albo nie pisałaś, od jakiego czasu krowie podawałaś, ale jesli mniej wiecej w tym samym czasie to ja bymodstawila krowie i poczekala kilka dni. Moze macie podobnie jak my.
Jesli nie ta opcja,to może tak jak dziewczyny piszą, inne jedzenie w żłobie.
A może badanie kału? Tylko ja nie wiem pod jakim kątem,niech się mądrzejsze wypowiedzą :)
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Gaba
 
Posty: 1973
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:35

Re: Biegunki , wymioty

Postprzez justyna3003 » 1 paź 2014, o 21:27

Badanieakał na stopień strawienia, kał w kierunku grzybów, a jak typowe biegunki to posiew kału w kier bakterii salmonella, shiegella, e.coli i yersinia.
Ja bym próbowała też wykluczyć celiakię.
My próbowaliśmy krówki mleko 2 tyg temu-kupska były ok, jedynie wysypka była więc też odpuszczamy.
Obrazek


http://aniolekkropeczek.pamietajmy.com.pl/index.php
Kropeczek 7tc (*), Okruszek 5 tc (*), Ziarenko 5 tc (*)
Avatar użytkownika
justyna3003
 
Posty: 3401
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:40
Kim jestem?: Mamą Domisia

Re: Biegunki , wymioty

Postprzez smutna_lala » 1 paź 2014, o 21:34

No właśnie tyle rzeczy się naraz nałożyło, że nie wiem co obstawiać ;) posiłki z krowim mu dawałam 2-3 razy w tygodniu od kilku miesięcy, reszta MM, od piątku dawałam samo krowie ale te kupy były też wcześniej, posiłki w żłobie- też mogą być... tak jak i zęby ... i jeszcze coś innego. Ale macie rację- najłatwiej mi z krowim podziałać- dziś już nie dostał wcale i przez kilka dni na samym MM pojedziemy i zobaczymy...

Dziękuję Wam <buziak>
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
smutna_lala
 
Posty: 1339
Dołączył(a): 20 wrz 2012, o 10:26
Lokalizacja: Kraków
Kim jestem?: mamą MaciejKi ;)

Re: Biegunki , wymioty

Postprzez kruszynka » 1 paź 2014, o 22:20

smutna_lala a zmienilas Mackowi cos w diecie? moja Julka ma luzniejsze kupy np po winogronach... moze je teraz wiecej owocow? woda napewno ma dobry wplyw na jakosc stolca. ja tez czesto obserwuje niemal niestrawione kawalki np. ziaren kukurydzy,

a z ta wysypka ńie mam pojecia, byc moze ma to jakis zwiazek a moze zbieg okolicznosci.
ObrazekObrazek
kruszynka
 
Posty: 1137
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:23

Re: Biegunki , wymioty

Postprzez smutna_lala » 1 paź 2014, o 22:26

Prócz wprowadzenia większej ilości mleka krowiego- nie. W żłobie je więc to w sumie zmiana. Rodzynki jadł ale wyczytałam, że mają działanie przeczyszczające więc już mu nie daję... A pije naprawdę sporo... No posprawdzam...
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
smutna_lala
 
Posty: 1339
Dołączył(a): 20 wrz 2012, o 10:26
Lokalizacja: Kraków
Kim jestem?: mamą MaciejKi ;)

Re: Biegunki , wymioty

Postprzez nina85 » 1 paź 2014, o 23:10

smutna_lala na 100% krowie mleko, Wiko był w podobnym wieku jak zaczęłam podawac wieksze ilości mleka krowiego, przez jakis czas było ok, aż zaczęło Go zsypywać najpierw na buzi, takim własnie grysikiem, po cym zsypało Go całego tak, że mało ze strachu nie umarłam... było więcej kup i takie własnie nie do końca biegunkowe, ale znacznie luźniejsze... i też wróciłam do MM i krowie podam jak skończy 3 latka.
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek
Aniołeczek Amelka- urodzona dla nieba *+5.01.2011r -33tc {(*)}
Aniołeczek Iskiereczka 8.02.2014r - 7tc {(*)}
Avatar użytkownika
nina85
 
Posty: 2054
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 14:12
Lokalizacja: Świetokrzyskie

Re: Biegunki , wymioty

Postprzez smutna_lala » 1 paź 2014, o 23:14

nina85 dzięki... Bo już mam totalny mętlik we łbie <zalamka>
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
smutna_lala
 
Posty: 1339
Dołączył(a): 20 wrz 2012, o 10:26
Lokalizacja: Kraków
Kim jestem?: mamą MaciejKi ;)

Re: Biegunki , wymioty

Postprzez nina85 » 1 paź 2014, o 23:20

smutna_lala u nas na początku było ok... pamiętam jak chwaliłam sie do Gaby, że moge odstawić MM bo Wiko wcina kaszkę na mleku krowim i jest super :) a później nagle bach... i tak wyglądał mój synek...
ObrazekObrazekObrazek
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek
Aniołeczek Amelka- urodzona dla nieba *+5.01.2011r -33tc {(*)}
Aniołeczek Iskiereczka 8.02.2014r - 7tc {(*)}
Avatar użytkownika
nina85
 
Posty: 2054
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 14:12
Lokalizacja: Świetokrzyskie

Re: Biegunki , wymioty

Postprzez smutna_lala » 2 paź 2014, o 00:25

nina85 brzuszki bardzo podobne !!!
Obrazek
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
smutna_lala
 
Posty: 1339
Dołączył(a): 20 wrz 2012, o 10:26
Lokalizacja: Kraków
Kim jestem?: mamą MaciejKi ;)

Re: Biegunki , wymioty

Postprzez kitek » 2 paź 2014, o 09:34

smutna_lala wiktor tez mial taka "tarke" od mleka:/
Obrazek
kitek
 
Posty: 2864
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:09
Lokalizacja: W-w
Kim jestem?: Wiktorkową mamusią:)

Re: Biegunki , wymioty

Postprzez nina85 » 2 paź 2014, o 15:11

smutna_lala odstawcie mleko krowie i wszystko wróci do normy :)
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek
Aniołeczek Amelka- urodzona dla nieba *+5.01.2011r -33tc {(*)}
Aniołeczek Iskiereczka 8.02.2014r - 7tc {(*)}
Avatar użytkownika
nina85
 
Posty: 2054
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 14:12
Lokalizacja: Świetokrzyskie

Re: Biegunki , wymioty

Postprzez smutna_lala » 2 paź 2014, o 17:34

Już odstawione :)
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
smutna_lala
 
Posty: 1339
Dołączył(a): 20 wrz 2012, o 10:26
Lokalizacja: Kraków
Kim jestem?: mamą MaciejKi ;)

Re: Biegunki , wymioty

Postprzez smutna_lala » 7 paź 2014, o 21:11

Adminki proszę o ewentualne połączenie postów lub usunięcie poprzedniego ...

Poddaje się. W weekend wszystko było ok, dziś rano 2 ogromne kupy- normalnej konsystencji, potem 2 maleńkie ale jakby ze śluzem, w żłobie spokój, w domu po południu: 1 duża, 2 niewielkie ze śluzem... Jedna miała... trawiasty kolor, szczypiorek w środku... Chyba jutro uderzę do pediatry bo już mi ręce opadają... Maciuś płacze, pupa czerwona i boli go przy przebieraniu... Boję się, żeby nie przeoczyć czegoś ważnego... <stres> Aaaa... wyszła mu trzecia czwórka ale nie wiem czy wszystko na zęby można zwalać
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
smutna_lala
 
Posty: 1339
Dołączył(a): 20 wrz 2012, o 10:26
Lokalizacja: Kraków
Kim jestem?: mamą MaciejKi ;)

Re: Biegunki , wymioty

Postprzez gaja32 » 7 paź 2014, o 21:18

smutna_lala ja bym poszła do pediatry, nie zaszkodzi przecież. Powiedz, że pupa czerwona, to może jakiś fajny krem robiony Wam zapisze. U nas jak Misio miał rota, to pupa się zrobiła brzydka bardzo i właśnie krem od pediatry robiony w aptece pomógł błyskawicznie.
Obrazek

Obrazek
gaja32
 
Posty: 1080
Dołączył(a): 13 cze 2013, o 14:09
Lokalizacja: Zagłębie
Kim jestem?: mamusią moich Synów

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Zdrowie naszych dzieci

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron