Powiększony migdał

Zdrowie Maluchów jest najważniejsze :)

Powiększony migdał

Postprzez poliglutka » 26 gru 2013, o 23:11

Dziś zauważyłam u Leszka powiększony migdał- tak mi się wydaje że to migdał, taka duża "narośl" z prawej strony. Aż się zszokowałam że takie coś ma w gardle i teraz się zastanawiam czy to normalne czy powinnam się tym martwić?
Teraz wiem że MY da się podzielić na trzy :)
Obrazek
Mam ciało 18-to latki. Trzymam je pod łóżkiem ;)
Avatar użytkownika
poliglutka
 
Posty: 2196
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 15:24
Lokalizacja: Warszawa

Re: Powiększony migdał

Postprzez Makarena » 26 gru 2013, o 23:19

przerośnięty migdałek może? U mojego Mata to migdały, jak po byku. Usunięto trzeci, teraz w miarę dobrze ale nadal duże.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Makarena
 
Posty: 1527
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:09

Re: Powiększony migdał

Postprzez poliglutka » 26 gru 2013, o 23:35

przepraszam że wstawię takie "eleganckie" zdjęcie, ale to tak mniej więcej wygląda.
Chodzi o tą gulkę widoczną z prawej strony- siedząc tak przed ekranem z lewej <idiota>
Obrazek
Teraz wiem że MY da się podzielić na trzy :)
Obrazek
Mam ciało 18-to latki. Trzymam je pod łóżkiem ;)
Avatar użytkownika
poliglutka
 
Posty: 2196
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 15:24
Lokalizacja: Warszawa

Re: Powiększony migdał

Postprzez honey1919 » 26 gru 2013, o 23:39

poliglutka ja jako dziecko miałam oba takie no i musiałam usunąć, bo anginy miałam wiecznie. Do tego ropne więc jak ropą migdał podszedł to niezbyt miłe doznanie <idiota> do dziś pamiętam ten ból ;/ taki specyficzny.
Ja bym poszła do lekarza pokazać jednak.
Obrazek
Avatar użytkownika
honey1919
 
Posty: 2137
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 15:55
Lokalizacja: waw

Re: Powiększony migdał

Postprzez Mika » 27 gru 2013, o 04:48

poliglutka idź z nim do laryngologa.
Obrazek ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Mika
 
Posty: 3830
Dołączył(a): 9 cze 2012, o 12:13
Kim jestem?: Wiedźmą ;)

Re: Powiększony migdał

Postprzez Gaba » 27 gru 2013, o 10:13

Poli ja mam oba takie migdaly od zawsze... skutek, angina dwa razy do roku na mur beton ale nikt mi ich wyciąć nie chciał nigdy... a Lesio miał ten.migdal normalnych rozmiarów.i on teraz urósł? tak czy inaczej laryngolog rozwieje wątpliwości najlepiej.
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Gaba
 
Posty: 1950
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:35

Re: Powiększony migdał

Postprzez honey1919 » 27 gru 2013, o 10:38

Podobno nieleczone migdały mogą uszkodzić serce, ale nie zagłębiałam się w ten temat więc nie wiem o co dokładnie chodzi...
Obrazek
Avatar użytkownika
honey1919
 
Posty: 2137
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 15:55
Lokalizacja: waw

Re: Powiększony migdał

Postprzez Gaba » 27 gru 2013, o 10:42

honey1919 taaaa masakra.
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Gaba
 
Posty: 1950
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:35

Re: Powiększony migdał

Postprzez oresteska » 27 gru 2013, o 11:03

pisalam jakis czas temu ze Ola miala w szpitalu zakladane dreny i od razu wycinany migdal bo ciagle zapalenie uch miala, a moj maz ma permamentna angine i tez sie kwalifikuje na migdal.

Tak jak pisza babki - do laryngologa trzeba.

A ma jakies inne dolegliwosci?
ObrazekObrazek
Aniołek [*] 16.09.2011
Avatar użytkownika
oresteska
 
Posty: 1047
Dołączył(a): 13 cze 2012, o 07:24

Re: Powiększony migdał

Postprzez poliglutka » 27 gru 2013, o 12:53

No w sumie chodzi co i rusz z katarem, jakieś pokasływania, ale nie przywiązywałam do tego jakieś większej wagi, bo to przecież przedszkolak, a te wszystkie dzieci chodzą z gilem i kaszlące. Byłam z nim z miesiąc temu u lekarza kiedy miał zapalenie dróg oddechowych i nie zwróciła jakoś uwagi na ten migdał, moze był powiększony przy chorobie i nie niepokoił jakoś specjalnie. Poczekam ten okres głupi świąteczno noworoczny i będę obserwować, jak nic się nie zmieni to do laryngologa pójdziemy.
Teraz wiem że MY da się podzielić na trzy :)
Obrazek
Mam ciało 18-to latki. Trzymam je pod łóżkiem ;)
Avatar użytkownika
poliglutka
 
Posty: 2196
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 15:24
Lokalizacja: Warszawa

Re: Powiększony migdał

Postprzez Brunsiaczek » 27 gru 2013, o 16:25

poliglutka on ma biały nalot, dobrze widzę? To nie wygląda za dobrze -koniecznie do lekarza.
Obrazek
Avatar użytkownika
Brunsiaczek
 
Posty: 1661
Dołączył(a): 9 cze 2012, o 20:10
Lokalizacja: Gostyń

Re: Powiększony migdał

Postprzez poliglutka » 5 sie 2014, o 22:10

No więc Leszek ma przerośnięty migdał. Ciągle wysięki w uszach, przez to wcześniej ciągle chodził z katarem i miewał właśnie zapalenie ucha. Zrobiliśmy mu rtg noso gardła i badanie słuchu, no i jak byk niestety wyszedł ten migdał. Na razie laryngolog dała mu syrop "Immunotrofina" ( zna ktoś?? ), że może się ten migdał jakoś obkurczy, ale raczej kazała się nastawiać na wycinanie. Kolejna wizyta za 2 miesiące i pewnie wtedy da skierowanie do szpitala na wycięcie.
Teraz wiem że MY da się podzielić na trzy :)
Obrazek
Mam ciało 18-to latki. Trzymam je pod łóżkiem ;)
Avatar użytkownika
poliglutka
 
Posty: 2196
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 15:24
Lokalizacja: Warszawa

Re: Powiększony migdał

Postprzez nina85 » 5 sie 2014, o 22:28

poliglutka nie wiem niestety nic o tym leku więc nie pomogę, ale zaciskam kciuki, żeby migdałek poddał się leczeniu :)
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek
Aniołeczek Amelka- urodzona dla nieba *+5.01.2011r -33tc {(*)}
Aniołeczek Iskiereczka 8.02.2014r - 7tc {(*)}
Avatar użytkownika
nina85
 
Posty: 2001
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 14:12
Lokalizacja: Świetokrzyskie

Re: Powiększony migdał

Postprzez Wanilia » 5 sie 2014, o 22:28

Poli, to dobrze. Wytniecie i będzie spokój :)
...bo do mnie anioły wchodzą bez pukania i kawę mi słodzą uśmiechem...

Obrazek
Avatar użytkownika
Wanilia
 
Posty: 540
Dołączył(a): 9 cze 2012, o 12:39

Re: Powiększony migdał

Postprzez Fafelek » 5 sie 2014, o 22:54

poli lepiej, żeby ten syrop podziałał. Zaoszczędziłoby Wam to stresu związanego z wycięciem.
Mój Cudzik Zosia ur.06.11.2009
Moja Nanusia Hania ur.21.05.2012
Fafelek
 
Posty: 753
Dołączył(a): 28 sty 2014, o 21:53

Re: Powiększony migdał

Postprzez honey1919 » 5 sie 2014, o 23:26

Gdzieś pod Warszawą (albo i w wawie na obrzerzach) jest szpital, że jedziesz z dzieckiem, oglądają go laryngolodzy na izbie i decydują, czy wycinać czy nie. Dziecko ma być przygotowane do zabiegu i ewentualnie po oględzinach odsyłają je do domu.
2 koleżanki z osiedla tam były- jedną przyjęli z synkiem 3letnim od razu na stół.
Druga została z córką odesłana do domu, też ma wysięki i inne cuda, osłabiony słuch, ale kazali przyjść jak będzie chorowała w zimę, bo teraz ponoć nie jest tragicznie.
Kojarzysz może co to za miejsce? COs na literę K chyba <co> obie chwaliły obsługę tam.
Obrazek
Avatar użytkownika
honey1919
 
Posty: 2137
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 15:55
Lokalizacja: waw

Re: Powiększony migdał

Postprzez Fafelek » 6 sie 2014, o 00:15

honej1919 a może to Kajetany pod Warszawą. Ale nie wiem czy o tym słyszałaś.
oto link:
http://archimed.com.pl/projects/miedzyn ... -warszawy/
Mój Cudzik Zosia ur.06.11.2009
Moja Nanusia Hania ur.21.05.2012
Fafelek
 
Posty: 753
Dołączył(a): 28 sty 2014, o 21:53

Re: Powiększony migdał

Postprzez oresteska » 6 sie 2014, o 07:31

poliglutka rok temu zalozylam temat o zapaleniach uszu i permamentnych wysiekach viewtopic.php?f=24&t=1010&start=20&hilit=ucha

w listopadzie 2013 Ola miala zalozone dreny (na wysieki) i wyciety od razu trzeci migdal. Poprawa jest bardzo widoczna! Ale, mysle ze tu tez zadzialalo troche odstawienie mleka. Przeszlismy na diete bezmleczna, skonczyly sie wieczne katary i skonczyly sie zapalenia wysiekowe uszu :)
ObrazekObrazek
Aniołek [*] 16.09.2011
Avatar użytkownika
oresteska
 
Posty: 1047
Dołączył(a): 13 cze 2012, o 07:24

Re: Powiększony migdał

Postprzez Wanilia » 6 sie 2014, o 08:31

Fafelek napisał(a):poli lepiej, żeby ten syrop podziałał. Zaoszczędziłoby Wam to stresu związanego z wycięciem.

Fafelku, ale ten migdał da o sobie znać za jakiś czas. To prosty zabiegi i na drugi dzień Lesio nawet nie będzie wiedział, że coś Mu robili :)
...bo do mnie anioły wchodzą bez pukania i kawę mi słodzą uśmiechem...

Obrazek
Avatar użytkownika
Wanilia
 
Posty: 540
Dołączył(a): 9 cze 2012, o 12:39

Re: Powiększony migdał

Postprzez oresteska » 6 sie 2014, o 08:43

Wanilia napisał(a):To prosty zabiegi i na drugi dzień Lesio nawet nie będzie wiedział, że coś Mu robili

z jednej strony to prawda, zabieg sam w sobie jest prosty, ale jednak trzeba go wykonac w znieczuleniu ogolnym. I powiem ci, ze moja Olcia zle zareagowala na znieczulenie, miala wymioty, goraczke. Nie pisze tego absolutnie zeby straszyc, zeby nie bylo na mnie. Bo ja mimo wszystko jestem zadowolona z wyciecia i z drenow.
ObrazekObrazek
Aniołek [*] 16.09.2011
Avatar użytkownika
oresteska
 
Posty: 1047
Dołączył(a): 13 cze 2012, o 07:24

Następna strona

Powrót do Zdrowie naszych dzieci

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

cron