Sposób na życie z celiakią

Zdrowie Maluchów jest najważniejsze :)

Re: Sposób na życie z celiakią

Postprzez Mimi » 17 lis 2013, o 15:03

Nanien napisał(a):Nie wiem czy to ma jakieś powiązanie, ale jak na razie skończyły się ataki histerii, Olek jest pogodniejszy, grzeczniejszy, lepiej się skupia, ogólnie lepiej się zachowuje... nawet moja mama zauważyła różnicę. Podobno alergia na gluten może wpływać nawet na zachowanie?

to macie łatwiej i napewno Olkowi przyjemniej się żyje :) kurczę,tak czytam i nie chcę uprawiac czarnowidztwa,ale może Igor też ma jakiś problem z glutenem skoro jest jakby rozdrażniony i niegrzeczny.Ale chyba nie można wszystkiego podciągac pod gluten... <co> a może to alergia na coś jeszcze innego.Tylko na co? ajjj kiepska ze mnie matka...
Obrazek
[url=http://www.suwaczki.com/]Obrazek[/url ]
Avatar użytkownika
Mimi
 
Posty: 1228
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 20:05
Lokalizacja: PL
Kim jestem?: Mamusią

Re: Sposób na życie z celiakią

Postprzez Nanien » 17 lis 2013, o 15:11

Mimi ostatnio dużo czytam i faktem jest, że przy alergiach mogą sie pojawiać zaburzenia w zachowaniu dziecka. Ja nie piszę, że Olek stał się nagle Aniołem, bo pokazuje nam swoje pazury i swój charakterek. Jest bardzo zaborczy, też bardzo wymusza, musi zawsze postawić na swoim, ale to wszystko wygląda teraz inaczej, nie tak "patologicznie"... Nie ma takich ataków histerii, gdzie krzyczy i nic do niego nie dociera, nie jest taki roztrzepany tzn widzę że zaczął się odrobinę skupiać, cały czas gdyby mógł to biegłby w 4 strony na raz, bo jest pełen życia, ale nie jest tak dziwnie nadpobudliwy
mam nadzieję, że nie chwalę dnia przed zachodem słońca i że poprawa faktycznie dzięki diecie
ObrazekObrazek
Nanien
 
Posty: 2856
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 18:14
Lokalizacja: Wielkopolska
Kim jestem?: Mamusia Olinka :)

Re: Sposób na życie z celiakią

Postprzez Nanien » 9 sty 2014, o 20:09

powiem Wam, że czytanie etykiet weszło mi tak w nawyk, że nawet jak kupuję coś dla siebie to patrzę czy nie ma składników w których kryje się gluten <idiota> <idiota> <idiota>
Ciastka piekę bardzo rzadko i rzadko kupuję, bo jak już ma to nie chce nic jeść tylko cały czas "ciastko i ciastko" ;) chlebek mam zawsze.. piekę bochenek czekam aż wystyknie kroję, porcjuję i zamrażam :) codziennie mały ma świeży. Mąki są niestety bardzo drogie, ale na tego jednego mojego Olka jakoś dam radę :) ostatnio nawet robiłam makaron sama i naleśniki... z naleśnikami to ogólnie niezła historia bo posmarowałam małemu serkiem i pokroiłam a on za chiny ludowe nie chciał sprobować... wziął suchego bez niczego i zaczął jeść w całości <idiota> teraz przymierzam się powoli do zrobienia pierogów :)
ObrazekObrazek
Nanien
 
Posty: 2856
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 18:14
Lokalizacja: Wielkopolska
Kim jestem?: Mamusia Olinka :)

Re: Sposób na życie z celiakią

Postprzez Brunsiaczek » 15 sty 2014, o 19:43

Nanien jestem ciekawa czy pierogi wyjdą z bezglutenowej! Koniecznie napisz, czy ci sie nie rozkleiły!

A propos czytałam, ze hitem jest teraz dieta odchudzająca polegająca na eliminowaniu glutenu z diety. Dietetycy chwalą sie, że znacznie przyczynia się do oczyszczenia organizmu z toksyn i grzybów.
Obrazek
Avatar użytkownika
Brunsiaczek
 
Posty: 1661
Dołączył(a): 9 cze 2012, o 20:10
Lokalizacja: Gostyń

Re: Sposób na życie z celiakią

Postprzez Nanien » 15 sty 2014, o 19:45

Brunsiaczek pierogi wyszły rewelacyjne! :) smaczne i kleiły się dobrze... wykorzystałam na początek mieszankę Schar typowo makaronowo/naleśnikowo/pierogową... przepis dokładnie taki sam jak na pierogi tradycyjne :) mam jeszcze przepis na takie z mąki gryczanej ale poluję na taką co nie ma adnotacji "może zawierać...."
ObrazekObrazek
Nanien
 
Posty: 2856
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 18:14
Lokalizacja: Wielkopolska
Kim jestem?: Mamusia Olinka :)

Re: Sposób na życie z celiakią

Postprzez Nanien » 17 sty 2014, o 00:02

a jeszcze nawiązując do diety odchudzającej... to faktem jest, że gluten sam w sobie nie jest zdrowy dla człowieka i nawet ludzie nie mający celiakii czy alergii, po przejściu na DBG odczuwają poprawę samopoczucia...
Olek jest innym dzieckiem- dalej jest bardzo absorbujący, rzekłabym nadpobudliwy, wszędzie go pełno, ale nie ma tych dziwnych ataków. kiedy krzyczy czy płacze- to po prostu krzyczy lub płacze i można go czymś innym zainteresować, jakoś uspokoić, nie zamyka oczu, nie odcina się. bardzo dużo nauczył się od listopada, przegonił wszystkich rówieśników w naszym otoczeniu, a szczerze mówiąc był czas, że odstawał bardzo do tyłu- pod względen intelektualnym...
ObrazekObrazek
Nanien
 
Posty: 2856
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 18:14
Lokalizacja: Wielkopolska
Kim jestem?: Mamusia Olinka :)

Re: Sposób na życie z celiakią

Postprzez Nanien » 17 kwi 2014, o 11:49

Byliśmy wczoraj u gastroenterologa zaniepokojeni podwyzszonym wynikiem ast, który nie spada. Lekarka nas bardzo uspokoiła, żeby się nie martwić, bo najprawdopodobniej ma to związek z reakcjami alergicznymi, zebrała też wywiad dotyczący zmian u Olka na diecie, zbadała go, porozmawiała (!!) z nim :) powiedziała, że nie ma wątpliwości, że dziecko ma problem z glutenem, a badań w kierunku celiakii nie będziemy na razie robić, bo możemy mu teraz tym bardziej zaszkodzić (bo trzeba zrobić prowokację) niż pomóc. powiedziała, że jego reakcja na dietę, zmiany w zachowaniu (mega postępy rozwojowe, zanik niewytłumaczalnych histerii) są klasycznym objawem przy nietolerancji/alergii na gluten. mamy być na diecie, a o badaniach pomyślimy jak młody będzie starszy. Powiedziała też, że nawet jeśli to nie celiakia, a alergia ustąpi- to dieta mu w żaden sposób nie zaszkodzi, bo białka glutenowe nawet u dorosłego człowieka mogą mieć negatywne skutki neurologiczne
ObrazekObrazek
Nanien
 
Posty: 2856
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 18:14
Lokalizacja: Wielkopolska
Kim jestem?: Mamusia Olinka :)

Re: Sposób na życie z celiakią

Postprzez Brunsiaczek » 17 kwi 2014, o 13:32

Nanien no i pięknie -cieszę się, że udało się takim małym kosztem zdiagnozować i ustabilizować Olusia. Mówiłaś, że do diety już przywykł, więc problemu chyba nie będzie? On zresztą będzie coraz rozsądniejszy - sama zobaczysz, jeszcze cię zadziwi :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Brunsiaczek
 
Posty: 1661
Dołączył(a): 9 cze 2012, o 20:10
Lokalizacja: Gostyń

Re: Sposób na życie z celiakią

Postprzez justyna3003 » 17 kwi 2014, o 13:46

My też na BG...choć nie było reakcji na prowokację, ale właśnie z neurologiem podjęliśmy taką decyzję. Plan jest BG do 3 rż zobaczymy co z tego wyjdzie i jak to będzie przestrzegane jak zostanie z młodym babcia...
Obrazek


http://aniolekkropeczek.pamietajmy.com.pl/index.php
Kropeczek 7tc (*), Okruszek 5 tc (*), Ziarenko 5 tc (*)
Avatar użytkownika
justyna3003
 
Posty: 3355
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:40
Kim jestem?: Mamą Domisia

Re: Sposób na życie z celiakią

Postprzez Nanien » 17 kwi 2014, o 14:12

Brunsiaczek problemu absolutnie nie ma... już mi sprawdzanie wszystkich etykiej tak weszło w krew, że nie wiem czy umiałabym inaczej :) trochę mi tylko małego czasem żal jak idziemy w gości, a tam wykładają ciasto, a on nawet nie może polizać... ale teraz zawsze mam coś dla niego ze soba, a na święta robimy specjalnie sernik taki, żeby mały mógł zjeść trochę :)
justyna3003 napisał(a):jak to będzie przestrzegane jak zostanie z młodym babcia...

oj to zalezy zdecydowanie od babci... bo moja teściowa podchodzi do tematu tak; "no daj mu trochę, nie widzisz jak on prosi? daj mu spróbować!!!" i wiem, że nie mogłabym na tę chwilę małego zostawić pod jej opieką na dłużej... zaś moja mama, chyba przez to że razem mieszkamy- sama już ma w nawyku studiowanie etykiet :)
ObrazekObrazek
Nanien
 
Posty: 2856
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 18:14
Lokalizacja: Wielkopolska
Kim jestem?: Mamusia Olinka :)

Re: Sposób na życie z celiakią

Postprzez dria » 17 kwi 2014, o 18:13

Nanien ważne ,że wiadomo co jest i się trzymasz dietę Olka.

Ja się przymierzam do diety bezglutenowej dla całej rodziny,może nie tak do końca,ale chce jednak z glutenu zrezygnować. Maż (nie maż ;) ) źle sie czuje,badania idealne,zdecydowaliśmy się na badanie żywej kropli krwi i tu się rozjaśniło,ma zrezygnować z glutenu,może nie do końca,ale ograniczyć trzeba ( ja mimo,ze badania nie miałam,wiem,że powinnam też odrzucić - moja napady na słodkie) i na pewno całej rodzinie to na zdrowie wyjdzie,a czasem na małe grzeszki będziemy sobie pozwalać.
Nanien mam tu pytanie do ciebie w jakich sklepach szukać produktów bezglutenowych? Już się rozglądałam,ale chleba u nas nigdzie takiego nie mają,jedynie udało mi się spotkać mąke kukurydzianą wolną od glutenu. Tak jeszcze przymierzam sie do kupna młynka i mielić samej na mąkę ryż,kasze jaglaną czy gryczaną i samemu piec czy to chleb czy ciasteczka.A moze byś poleciła jakieś blogi z których czerpiesz inspiracje?
Obrazek
Obrazek
2 serduszka w pamięci * *
Avatar użytkownika
dria
 
Posty: 781
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:31

Re: Sposób na życie z celiakią

Postprzez Nanien » 17 kwi 2014, o 18:30

dria ja nie wiem gdzie dokładnie mieszkasz... ale produkty bezglutenowe są zarówno w sklepach typowo bezglutenowych, eco, bio itp, ale również coraz więcej jest produktów w marketach- intermarche ma mąki, chleby, nawet przekąski, makarony, piotr i paweł również :) z resztą... wiele produktów, ktore codziennie mijamy w zwykłym sklepie ma albo certyfikat (znaczek przekreślonego kłosa) albo w składzie nie ma glutenu czy zanieczyszczeń i wcale sobie nie zdajemy z tego sprawy... z resztą, coraz więcej producentów stara się o certyfikaty i o to, by ich wyroby były "czyste" bez tzw zanieczyszczeń krzyżowych (czyli takich które mogą ale nie muszą mieć gluten)

http://www.celiakia.pl/wykaz-produktow-bezglutenowych/
tutaj masz wykaz produktów bezglutenowych, trzeba mieć jakiś program do czytania pdf żeby otworzyć potem plik, zobaczysz, że oprócz typowo BG produktów typu bezgluten czy schar, pojawia się bardzo wielu producentów spotykanych codziennie- goplana, drobimex, część wyrobów wędliniarskich z pomniejszych zakładów itd :)
co do chleba... nie opłaca się kupować gotowego chleba paczkowanego- bo mały i drogi. taniej wyjdzie albo kupić mieszankę i upiec, albo pokombinować samemu z mieleniem ziaren i tez upiec- tutaj co kto lubi i jakie ma możliwości. Mój mąż też będzie przechodził na bezgluten więc myślimy o jakiejś maszynie do mielenia i może do wypieku chleba, bo będzie to dla nas tańsze i wygodniejsze :)
ogólnie bardzo polecam http://www.celiakia.pl/
tutaj jest bardzo dużo wiadomości, nowości o certyfikatach itp, blogów nie czytam, nie mam czasu :)) a z przepisami kombinuję sama... umiem już zrobić makaron, czy pierogi, chlebek dyniowy :) teraz się przymierzam do jakiegoś biszkoptu bo za 4 miesiące Olo ma urodziny :)
powodzenia Dria!!! :)
ObrazekObrazek
Nanien
 
Posty: 2856
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 18:14
Lokalizacja: Wielkopolska
Kim jestem?: Mamusia Olinka :)

Re: Sposób na życie z celiakią

Postprzez dria » 17 kwi 2014, o 21:23

Nanien dziękuję za informacje - ja dopiero zaczynam zaznajamiać się z tematem,ale chce go wprowadzić w życie. Ja mieszkam w małej miejscowości gdzie mam jakiś Polo market,twoj market,a niedawno małą biedronkę.Takie większe i eko i bio muszę kawałek dojechać (jak kiedyś będę przy okazji to będę wiedzieć w jakiś sklepach są)
Obrazek
Obrazek
2 serduszka w pamięci * *
Avatar użytkownika
dria
 
Posty: 781
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:31

Re: Sposób na życie z celiakią

Postprzez Nanien » 17 kwi 2014, o 21:28

w biedronce są jakieś wędliny bezglutenowe chyba, a do Twojego Marketu i Polo nie chodzę za często, więc nie wiem niestety... w każdym razie ja życzę powodzenia :) jak człowiek już wejdzie w nowy rytm, to się nawet nie odczuwa, że jest coś inaczej :)
ObrazekObrazek
Nanien
 
Posty: 2856
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 18:14
Lokalizacja: Wielkopolska
Kim jestem?: Mamusia Olinka :)

Re: Sposób na życie z celiakią

Postprzez kitek » 3 maja 2014, o 00:52

też sie zaczynam zastanawiac nad tym glutenem...w zasadzie szukam wyjasnienia na "nasze" luzne sluzowate kupki. ktore niestety nie mineły wraz z wyjsciem zębow...
Nanien ty jestes bardziej doswiadczona:) na co zwrocic uwage?kupki sa brzydkie ale nie codziennie, raczej napadowo, co pare dni, maly od pol roku przybral tylko pol kg na wadze (wazy 12,5kg, to bodajze 50 centyl), rosnac rosnie prawidlowo, wyglada dobrze, nie jest chudy. nie wiem czy brzuszek go boli, na pewno cos czuje przy tych luznych kupach bo mówi jak robi, pokazuje, krzywi sie wiec cos pewnie go tam drazni,sa bardzo lekkie zmiany skorne(ale ja ma praktycznie od zawsze, czasem są, czasem nie-alergolog twierdzila ze to mleko). chyba zadnych innych dolegliwosci nie ma...jest pogodny, spokojny, dobrze spi, rozwojwo tez ok. panikowac??czy to przypomina alergie na gluten?
Obrazek
kitek
 
Posty: 2829
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:09
Lokalizacja: W-w
Kim jestem?: Wiktorkową mamusią:)

Re: Sposób na życie z celiakią

Postprzez Nanien » 3 maja 2014, o 07:20

kitek nie panikowałabym... są różne odmiany objawów alergii czy nietolerancji glutenu od bardzo silnych do utajonych... przy każdej alergii pokarmowej mogą być problemy z kupami, więc to nie musi być gluten, zwłaszcza, że macie skazę białkową? 50 centyl wagowo to bardzo ładna waga, mały nie przybiera bo się rozwija, rusza, to naturalne, że jego ciałko się wysmukla :) Oluś też prawie nie przybiera na wadze, aktualnie 25 centyl, bo lata jak mały dzikus.. :) nie wiem co mogę Ci doradzić, bo przy faktycznym podejrzeniu nietolerancji czy alergii, gdzie są wskazania do diety "na stałe" nie powinno się przechodzić na dietę na własną rękę, bo wtedy żadne badania nie wyjdą... nas trochę pediatra wkopała i byliśmy na diecie przed wizytą u gastrologa i tak do dzisiaj młody bez badań... o tyle, że u nas potwierdziło się po ustąpieniu objawów i po ogólnej poprawie kondycji... w pierwszej kolejności na Twoim miejscu, zwróciłabym uwagę na wszystko co je- czy jada cokolwiek co może uczulać- nie wiem pomidor, ogórek, jakiś owoc (niestety we wszystkim jest teraz tyle paskudnej chemii, że to ona najcześciej uczula!! u nas wyszła raz nawet alergia na herbatę malinową jednej firmy, gdzie inną pił bez żadnych dolegliwości) czy też warzywo.. czy miewa katar? może ma początek jakiejś alergii wziewnej? Olo ostatnio non stop kicha, katarzy, oczy łzawią, ale to niestety typowa alergia wziewna, którą odziedziczył po tatusiu ;)
wracając do glutenu- jeżeli nie podejrzewasz żadnego innego winowajcy i jesteś pewna, że to nie białko- dużo on glutenu spożywa? jak często? czy lepiej jest, jak ma dni, kiedy nie je nic glutenowego? jeżeli chcesz być spokojniejsza to niestety droga jest taka: pediatra i skierowanie potem gastrolog/gastroenterolog i pewnie badania z krwi - ema, aga i przeciwciała przeciwtransglutaminazie, które od gastrologa są refundowane.. na własną rękę koszt około 300 zł.
u nas były kupy od czasu do czasu luźne lub zaparcia, ale byle wirus i pamiętasz, że przez młodego dosłownie leciało... do tego zmiany skórne no i najważniejsze, u nas były zmiany neurologiczne (te napady histerii, być moze to był po prostu jakiś skręt Jelit, ale on nie umiał powiedzieć, że go boli?) no i wymioty po pierwszej próbie wprowadzenia glutenu, do tego ujawnienie się astmy gdy już był gluten w diecie, spadek odporności, ciągłe chorowanie, antybiotyki... a teraz jak to moja mama mówi, mam małego "ruska" w domu ;)
ObrazekObrazek
Nanien
 
Posty: 2856
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 18:14
Lokalizacja: Wielkopolska
Kim jestem?: Mamusia Olinka :)

Re: Sposób na życie z celiakią

Postprzez kitek » 4 maja 2014, o 12:03

Nanien bardzo ci dziekuje za odpowiedz:)) zawsze mozna na ciebie liczyc <buziak>
ja mam kompletny metlik w głowie...sama nie wiem co moze byc rzeczywista przyczyna. zawsze wszelkie wypryski zwalałam na mleko. maly skazy nie ma, byla to lekka alergia na bialko, ale bylismy tylko na mleku ha do 7 miesiaca, pozniej juz na zwykłym, je tez nabial. skora wyglada ok, są okresy "szorstkich" nóżek czy policzkow, ale nie jest to jakies uciazliwe, nie wyglada zle, nie swedzi wiec alergolog kazała sie nie przejmowac. tak naprawde gdyby nie te sluzowate kupy od ponad miesiaca to bym sie nawet nad alergiami nie zastanawiala, ale jak wszystko jest w pakiecie:skóra, kupy, brak przyrostu to troche mnie to niepokoi...w pewnym momencie tez mnie ta chemia jedzeniowa zastanawiala, staram sie unikac jak moge, w okresie zimowym nie daje zadnych ogórków, pomidorow, rzodkiewek, jedynie papryke, ale maly tez juz jakos nie za chetnie ją je wiec te ilosci są znikome. dostawal pomarancze i teraz juz od tygodnia nie daje wiec zobaczymy, je tylko banany, jabłka, gruszki i mrozonki z lata. kompletnie nie potrafie zaobserwowac jak jest bez glutenu bo jednak jest go sporo w diecie i jest codziennie...wprowadzalam go z zaleceniami, pozniej jadl juz bez ograniczen. codziennie jest kromka chleba, na kolacje je kaszke manna bo to jedyny sposób na to zeby zjadł jeszcze troche mleka. zazwyczaj dostanie na przekaske wafel pszenno-ryzowy, biszkopta czy w akcie desperacji na zakupach kawalaek bulki czy wafelka od loda, na obiad czesto jest kasza-czasem glutenowa, czasem bez. takze jak widzisz tego glutenu jest sporo w diecie...
co do chorób to u jest w porzadku,maly chory byl jak mial 2 miesiace i wtedy lekarze cos mowili ze te zapalenie oskrzeli moze byc alergiczne, ze katar alergiczny itp ale wszystko minelo, alergolog nic niepokojacego nie zaobserwowala. od tametgo czasu mial tylko 2 razy zwykły katar we wrzesniu i pazdzierniku. no ale wiadomo ze alergia na gluten moze wyjsc w kazdym wieku...ja jestem panikara przewrazliwiona wiec najchetniej zrobilabym mu wszystkie mozwliwe badania, ale obawiam sie ze moja pediatra to zbagatelizuje:/ myslisz ze warto sie wybrac odrazu do gastroenterologa czy np pojsc do naszej alergolog skoro nie wyglada to ewidentnie glutenowo?
Obrazek
kitek
 
Posty: 2829
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:09
Lokalizacja: W-w
Kim jestem?: Wiktorkową mamusią:)

Re: Sposób na życie z celiakią

Postprzez Nanien » 4 maja 2014, o 12:38

kitek napisał(a):dostawal pomarancze i teraz juz od tygodnia nie daje
pomarańcze te co teraz były to były i tak tysiąc razy lepsze niż te w okresie świąt Bożonarodzeniowych... niektórzy mówią, że okres Wielkanocny to tak właściwie czas najlepszych pomarańczy... Olo na gwiazdkę był wysypany po pomarańczach strasznie, a teraz hektolitry soku wyciskanego pil :) ale co dziecko to może być inaczej
kitek napisał(a):myslisz ze warto sie wybrac odrazu do gastroenterologa czy np pojsc do naszej alergolog skoro nie wyglada to ewidentnie glutenowo?

A co Cię bardziej uspokoi? ja miałam ten komfort, że moja pediatra była jednocześnie pulmonologiem i alergologiem i odesłała nas prosto do gastroenterologa... powiem Ci tak... może odwiedzić i jedno i drugie miejsce? na NFZ trochę się czeka na terminy, chyba, że myślisz o wizycie prywatnie, ale wtedy ewentualne badania też pełnopłatne raczej...
Alergolog i tak nie zleci testów, a jeżeli już zleci to zaproponuje panel alergiczny z krwi, który jest fatalnie nie miarodajny u małych dzieci, więc i tak pewnie niewiele będziecie wiedzieli
na własną rękę nie rezygnuj z glutenu... słabym przyrostem bym się nie przejmowała, zwłaszcza, że zanim Mały stał się mobliny narzekałaś, że masz małego sumoka :)
to prawda ze alergia czy nietolerancja glutenu może wyjść w każdym wieku... szczerze mówiąc najczęściej wychodzi już u starszych dzieci w wieku szkolnym niż u takich maluchów jak nasze, bo maluch nie opisze wszystkiego co ewentualnie mu dolega.. czy brzuszek boli, czy wzdyma.
pewne jest, że nie możesz sprawy zostawić takiej jaka jest, bo jeżeli kupa jest brzydka, śluzowata i trwa to dłużej niż ewentualna infekcja czy ząbkowanie- to świadczy o tym, że coś tam się jednak w tym brzuszku dzieje.

Jakbyś coś potrzebowała to pisz śmiało czy tu czy na fb :)
ObrazekObrazek
Nanien
 
Posty: 2856
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 18:14
Lokalizacja: Wielkopolska
Kim jestem?: Mamusia Olinka :)

Re: Sposób na życie z celiakią

Postprzez kitek » 7 maja 2014, o 20:24

Nanien gdzies mi umknela twoja odpowiedz;) faktycznie chyba nie ma co cudowaci zaczne od pediatry i zobaczymy jak ona na to spojrzy. powie tak od jakis 3 dni sytauacja jest stabilna, kupa normalna, bez biegunki, sluzu widocznego nie ma(lekko klejąca kupka jest ale to nie sa juz takie pasma widoczne golym okiem). nie wiem czy to zwykla przerwa(bo tak tez sie zdarzało) czy cos jest na rzeczy, ale wylaczylam malemu z diety jigutr naturalny..wczesniej jadł go bardzo duzo, caly kubeczek-codziennie...wiec nie wiem czy jednak nie to białko...maly nigdy nie mial silnej rekacji na nabial, jedynie nadmiar mu szkodzil...moze teraz ma go po prostu za duzo...mm pije normalnie, sety tez je, tylko jogurtu nie...poczekamy-jezeli zacznie znowu robic brzydka kupe yo ide od razu do lekarza, a jezeli bedzie spokoj to poczekam do konca maja, wtedy mamy szczepienie i przy okazji pogadam o kupach. co do wagi to fakt, maly do roczku byl tłusciutki, w pewnym momecie juz w 90 centylu, teraz wychudł , spadl do 50. wyglada zdrowo, nie jest chudy ani gruby-akuratny:) tyle ze jak czlowiek zaczyna kombinowac to wszystkiego sie czepia;)
Obrazek
kitek
 
Posty: 2829
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:09
Lokalizacja: W-w
Kim jestem?: Wiktorkową mamusią:)

Re: Sposób na życie z celiakią

Postprzez Nanien » 1 lip 2014, o 15:12

kitek i jak tam?
Olo stoi z wagą... ale lata jak mały dzik :) coraz więcej dowiaduję się o glutenie, skazeniach, produktach... wiecie, że nawet zwykłe przyprawy jest ciężko kupić bez ryzyka skażenia glutenem? np pieprz, ziele angielskie, liśc laurowy... wszędzie teraz na zakładach używają mąki... czyste produkty mają mega wywindowane ceny w górę :(
Ale... gapa jestem! okazuje się, że w Sadach- jakieś 50-60 km ode mnie, jest producent wielu produktów bezglutenowych- w tym mieszanek mąk, makaronów, ciastek, pierogów itp, w cenach o wiele wiele niższych niż wiodące firmy Schar czy balviten!!! :) do tego mają również dystrybucję kilku produktów innych producentów (np celiko). Teściowa często jeździ w okolice Sadów, więc pewnie będzie mi robiła czasem zakupy, a jak nie- to nie opłaca mi się tam jechać, bo przesyłka tylko 17 zł kurierem... przy zakupach na dłuższy czas za 200-300 zł to naprawdę niewiele :)
ObrazekObrazek
Nanien
 
Posty: 2856
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 18:14
Lokalizacja: Wielkopolska
Kim jestem?: Mamusia Olinka :)

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Zdrowie naszych dzieci

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości