Szczepienia

Zdrowie Maluchów jest najważniejsze :)

Szczepienia

Postprzez honey1919 » 13 cze 2012, o 08:48

Mamuśki- szczepicie/ nie szczepicie ? Skojarzone, zwykłe, obowiązkowe, zalecane? Dzielimy się swoimi przeżyciami odnośnie szczepień naszych pociech :)
Obrazek
Avatar użytkownika
honey1919
 
Posty: 2137
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 15:55
Lokalizacja: waw

Re: Szczepienia naszych Maluchów

Postprzez kasieks » 13 cze 2012, o 09:44

ja oczywiście szczepię :) u nas wszystkie szczepionki były 5 w 1 no i obowiązkowo rota :) ja bardzo sobie chwalę te skojarzone, mojej małej nic po nich nie było, generalnie była taka jak zawsze :)
ObrazekObrazek
kasieks
 
Posty: 968
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 18:37

Re: Szczepienia naszych Maluchów

Postprzez oresteska » 13 cze 2012, o 09:46

szczepilismy tylko podstawowymi, refundowanymi, i nic ekstra nie bralismy :), teraz dopiero sie zastanawiam czy moze cos ,,doszczepic'' przed przedszkolem?
ObrazekObrazek
Aniołek [*] 16.09.2011
Avatar użytkownika
oresteska
 
Posty: 1047
Dołączył(a): 13 cze 2012, o 07:24

Re: Szczepienia naszych Maluchów

Postprzez EmiliaiMarcin » 13 cze 2012, o 09:56

my zaczęliśmy szczepić systemem 5w1 + rota.
Ogólnie jestem zadowolona, mały był trochę marudny po południu przez dwa dni i miał lekki stan podgorączkowy ale przeżyliśmy ;)

teraz czeka nas kolejna dawka rota -ostatnia i zastanawiam się czy po skończeniu rota nie zacząć pneumo. Jak myślicie?? A może zostawić pneumo i wszczepić tylko ostatnią dawkę w wieku 2 lat?

W sumie jak poszłam na pierwsze szczepienie to do ostatniej minuty nie wiedziałam na co będę szczepić i zdecydowałam jak już stałam w gabinecie :scratch Wybór szczepionek jest dla mnie gorszy niż kupno samochodu :o
EmiliaiMarcin
 

Re: Szczepienia naszych Maluchów

Postprzez honey1919 » 13 cze 2012, o 10:00

EmiliaiMarcin napisał(a):teraz czeka nas kolejna dawka rota -ostatnia i zastanawiam się czy po skończeniu rota nie zacząć pneumo. Jak myślicie?? A może zostawić pneumo i wszczepić tylko ostatnią dawkę w wieku 2 lat?
miałam ten sam dylemat, my już jestesmy po rota. I chyba teraz jak pójdziemy na szczepienie przeciwko żółtaczce to zaczne pneumo, do końca nie wiem, tak samo jak Ty emilia w gabinecie podejmuje decyzje, troche to niepoważne ale coż :scratch po skojarzonych Alicji nic nie jest, ostatnio tylko coś marudna była, ale ogólnie jestem zadowolona :)
Obrazek
Avatar użytkownika
honey1919
 
Posty: 2137
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 15:55
Lokalizacja: waw

Re: Szczepienia naszych Maluchów

Postprzez EmiliaiMarcin » 13 cze 2012, o 10:08

zdecydowałam się na te rota bo przed gabinetem rozmawiałam z kobietką-mamą dwóch dziewczynek, która jest nauczycielką w szkole podstawowej i na moje pytanie na co szczepi córy odpowiedziała - rotawirus, pneumokoki - nie. Byłam przekonana, że pneumokoki są ważniejsze bo są gorsze powikłania ale z tego co ona mówiła .... "ja widzę na co dzień jak dzieci przechodzą rota i dla mnie jest to straszne. Ostatnio nawet 40-letni nauczyciel zaraził się od dzieci i wylądował w szpitalu. Pneumokoki dopadają rzadziej ale skutki są straszne więc to indywidualna decyzja każdego rodzica na co szczepi" ...

Dało mi to dużo do myślenia i postanowiłam zaszczepić na rota tym bardziej, że pneumo mogę odwlec w czasie, a rota jakbym nie zaszczepiła przy pierwszym spotkaniu to już by przepadło. A jeszcze jak mój Szymek mało w szpitalu nie wylądował mając miesiąc to ja miałam tylko przed oczami te szpitalne rotawirusy i że on z nimi sobie nie poradzi nie będąc zaszczepiony :(
EmiliaiMarcin
 

Re: Szczepienia naszych Maluchów

Postprzez klaudia » 13 cze 2012, o 11:39

My dzisiaj idziemy na szczepienie, wstyd się przyznać ale boję się jak ch......a :( Nie wiem jak zniosę to, że będą ją kłuć nie wiem czy nie narobię większej histerii niż ona ;) Zdecydowaliśmy się w końcu na szczepionkę skojarzoną i rota a pneumokoki zostawiamy na później. Przestraszyłam się skutków ubocznych, o których co raz częściej się słyszy po tej szczepionce i wolę jeszcze się wstrzymać.
Obrazek
klaudia
 
Posty: 2084
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:43

Re: Szczepienia naszych Maluchów

Postprzez kasya_26 » 14 cze 2012, o 11:10

klaudia napisał(a):My dzisiaj idziemy na szczepienie, wstyd się przyznać ale boję się jak ch......a :( Nie wiem jak zniosę to, że będą ją kłuć nie wiem czy nie narobię większej histerii niż ona ;)
skad ja to znam.. zawsze dlatego szłam z Marcinem on ją trzymał był tym złym, a ja już po tuliłam..dobra mamusia.. :roll:
my szczepiliśmy na skojarzone, jakoś z głowy mi wypadł ten rota a lekarz prowadzący Nikole był na zwolnieniu zastępca myślał ze już wiemy i pewnie się nie zdecydowaliśmy.. wiec nie namawiał.. tak wiec nikt nikt nam nie powiedział a jak prowadzący wrócił było za późno na te pierwszą dawkę, do tek pory odstukać.. potem z reszta pocieszał mnie ze to szczepionka na niektóre szczepy i tak nie chroni przed wszystkimi.. cóż.. na pneumo nie szczepiliśmy.. czekamy.. nie wiem co robić.. skoro Nika będzie musiała jednak iść do żłobka może warto.. opinia lekarza.. jako lekarz jestem zwolennikiem szczepienia jako rodzic nie.. i co w takiej kwestii? sama nie wiem.. :confusion-shrug:
Bóg dał mi Nadzieję.. Bóg dał Mi Ciebie.. Ciebie moje Dziecko..potem pełen Miłosierdzia zdecydował.. będziesz Mamą.. drugi raz..
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
kasya_26
 
Posty: 318
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 23:03

Re: Szczepienia naszych Maluchów

Postprzez EmiliaiMarcin » 14 cze 2012, o 11:19

kasya_26 ja to się boję tego co może być po pneumo :( rzadko się zdarza ale jak zdarzy to tragedia... nie to samo dziecko:( Na razie mam czas jeszcze kilka miesięcy aż Szymko będzie miał 6 miesięcy, a jak się nie zdecyduję to w wieku dwóch lat znów będzie dylemat czy szczepić czy nie :angry-banghead:
EmiliaiMarcin
 

Re: Szczepienia naszych Maluchów

Postprzez Lakonia » 15 cze 2012, o 23:50

Dziewczyny, pomóżcie bo zgłupiałam. Kiedy mam się zdecydować czy szczepić skojarzonymi czy pojedyńczymi? Chodzi mi o to, że w pierwszej dobie życia dziecko jest szczepione w szpitalu na WZW i gruźlicę. Czy już przed tym szczepieniem mam się zdecydować czy dopiero potem?
Obrazek
Avatar użytkownika
Lakonia
 
Posty: 74
Dołączył(a): 14 cze 2012, o 16:36
Kim jestem?: Mama Mateuszka

Re: Szczepienia naszych Maluchów

Postprzez Nanien » 16 cze 2012, o 06:25

Lakonia, z tego co wiem to pierwsze "kalendarzowe" szczepienia są w 6 tygodniu życia i wtedy się decyduje na skojarzoną bądź nie... musisz pamiętać, że raz zrobione skojarzone oznacza to samo szczepienie do samego końca
ObrazekObrazek
Nanien
 
Posty: 2856
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 18:14
Lokalizacja: Wielkopolska
Kim jestem?: Mamusia Olinka :)

Re: Szczepienia naszych Maluchów

Postprzez EmiliaiMarcin » 16 cze 2012, o 09:10

Lakonia, nie, w szpitalu nie musisz nic mówić. Tam standardowo szczepią na żółtaczkę i gruźlicę. Dopiero w 6 tyg życia idziesz do przychodni i tam musisz zdecydować jakim systemem szczepisz. Z tego co zorientowałam się to z refundowanych możesz przejść na skojarzone, w drugą stronę niestety nie.
Ja miałam tak szczepić Szymka, iść na pierwsze szczepienie i zobaczyć jak zareaguje na refundowane i wtedy zdecydować czy zostaję na nich czy przechodzę na skojarzone ale jak stałam pod gabinetem szczepień to już nie miałam wątpliwości. Przeraziły mnie te 3 kłucia <boisie> a 120 zł raz na miesiąc-półtora można zapłacić żeby dziecku zaoszczędzić bólu ;)
EmiliaiMarcin
 

Re: Szczepienia naszych Maluchów

Postprzez Lakonia » 16 cze 2012, o 11:03

Acha, dzięki za odpowiedź dziewczyny :) Jeszcze mało kumam, jestem na etapie ciąży mózgu :) :) <idiota>
Jak rozumiem kalendarz szczepień pozostaje taki sam dla dwóch opcji, to co się podaje dziecku podczas szczepienia to jest to samo z tym, że w jednym zamiast trzech? Czy oprócz skojarzenia w jedno wkłucie czymś różni się skład szczepionki. Czy skojarzone są lepsze w jakiś sposób czy nie? (Np. dłużej przeciwciała itp.?)
Obrazek
Avatar użytkownika
Lakonia
 
Posty: 74
Dołączył(a): 14 cze 2012, o 16:36
Kim jestem?: Mama Mateuszka

Re: Szczepienia naszych Maluchów

Postprzez elusia » 16 cze 2012, o 11:09

Z tego co ja wiem, skojarzone w pewnych przypadkach są bezpieczniejsze. Na przykład u nas - Panią doktor niepokoiło to Szymkowe napięcie mięśniowe, a ponieważ na wizytę u neurologa musieliśmy czekać, to Pani Pediatra uznała, że bezpieczniejsza będzie szczepionka skojarzona. Nawet tlumaczyła czemu, ale za diabła tego nie umiem powtórzyć <idiota>
EmiliaiMarcin napisał(a):Z tego co zorientowałam się to z refundowanych możesz przejść na skojarzone, w drugą stronę niestety nie.

No niestety nie...jak się okazało, że neurolog nie ma zastrzeżeeń do Szymka to chciałam przejść na refundowane ale <nono> , nie mozna <blee>
Obrazek
Avatar użytkownika
elusia
 
Posty: 2527
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:43
Kim jestem?: Mamusią Ludzika ;)

Re: Szczepienia naszych Maluchów

Postprzez Nanien » 16 cze 2012, o 14:21

elusia, bo właśnie ze skojarzonych nie można wrócić na refundowane, mamuśka mi o tym mówiła- inaczej jest rozkładany skład w tych szczepionkach, nieco inne szczepy
ObrazekObrazek
Nanien
 
Posty: 2856
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 18:14
Lokalizacja: Wielkopolska
Kim jestem?: Mamusia Olinka :)

Re: Szczepienia naszych Maluchów

Postprzez EmiliaiMarcin » 16 cze 2012, o 20:27

elusia napisał(a):
EmiliaiMarcin napisał(a):Z tego co zorientowałam się to z refundowanych możesz przejść na skojarzone, w drugą stronę niestety nie.

No niestety nie...jak się okazało, że neurolog nie ma zastrzeżeeń do Szymka to chciałam przejść na refundowane ale <nono> , nie mozna <blee>


elusia no ja tak napisałam ;) z refundowanych można przejść na skojarzone ale ze skojarzonych na refundowane nie ;)
EmiliaiMarcin
 

Re: Szczepienia naszych Maluchów

Postprzez emo » 20 cze 2012, o 08:16

elusia u mnie to samo było z Zuzią - że kazała poczekać do wizyty u neurologa i też polecała ze względu na napięcie mieśniowe te szczepionki skojarzone.
U mnie ze względu na chorowanie Zuzi teraz mieliśmy dopiero drugą dawkę skojarzonej+ wzwb, więc jeszcze jedna dawka za miesiąc i do13 m.ż spokój. Na szczęście moja córka nie miała żadnych poszczepiennych rewelacji :)
ObrazekObrazekObrazek
emo
 
Posty: 1026
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 18:36

Re: Szczepienia naszych Maluchów

Postprzez agata_dg » 20 cze 2012, o 09:16

szczepionka w szpitalu jest na NFZ i i tak nie ma jej skojarzonej - decydujesz w 6 tygodniu życia dziecka. jeżeli zdecydujesz się na skojarzone - nie możesz już potem podać innej. Po drodze jest jedna pojedyńcza za którą nie płacisz - bodajże wzw typu B w 7 miesiącu ( ale ja z jagodą dostałam ją jako skojarzoną 6 w 1 w 5 m-cu i dzięki temu miała 6 miesięcy przerwy w szczepieniach :) )
Teraz czekamy na odrę,świnkę, różyczkę 13-14 mc

Bo ja oczywiście obojga szczepiłam skojarzonymi - bez żadnych dodatkowych rota czy pneumo. Uznaję szczepienia ale tylko te które są obowiązkowe. Wszystkie nadprogramowe uważam osobiscie za zbędne i za naciąganie na kasę. Oczywiście każda mama decyduje sama !! Żeby nie było że jestem na nie - moja siostra szczepi skojarzonymi i rotawirusy także.
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
agata_dg
 
Posty: 158
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 18:48

Re: Szczepienia naszych Maluchów

Postprzez honey1919 » 16 lip 2012, o 10:18

My dziś idziemy na ostatnią dawkę Engerix- żółtaczka i chyba się zdecyduję na pneumokoki <co> biedne moje dziecie będzie płakać przeraźliwie <idiota>
Obrazek
Avatar użytkownika
honey1919
 
Posty: 2137
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 15:55
Lokalizacja: waw

Re: Szczepienia naszych Maluchów

Postprzez magda mamuśka » 17 lip 2012, o 16:07

My właśnie jesteśmy po ostatniej dawce szczepień,jeszcze tylko we wrześniu żółtaczka.Nie zdecydowałam się na pneumokoki...sama już nie wiem czy dobrze ?? !!
Obrazek
Obrazek
magda mamuśka
 
Posty: 992
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 22:54

Następna strona

Powrót do Zdrowie naszych dzieci

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

cron