Ból spojenia łonowego

Jak dbać o siebie w czasie ciąży

Ból spojenia łonowego

Postprzez Makarena » 26 sie 2012, o 09:16

Zakładam temat szczególnie mi bliski;) Było miło ale się skończyło... W nocy, przy zmianie pozycji z boku na bok, boli... Nie dość, że boli to trzaska! Takie trzaskajace biodra. Więc aby zmienić pozycję, muszę wstać z łózkai położyć się jeszcze raz;)
Zaczyna się pod górkę.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Makarena
 
Posty: 1528
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:09

Re: Ból spojenia łonowego

Postprzez mała20 » 26 sie 2012, o 10:01

Makarena Ja tego nie miałam więc nawet nie wiem co mogłaby ci doradzić <bezradny> MOge jedynie przytulić wirtualnie <pocieszacz> <pocieszacz> <pocieszacz>
Obrazek Obrazek
Avatar użytkownika
mała20
 
Posty: 751
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:35
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Ból spojenia łonowego

Postprzez Gaba » 26 sie 2012, o 15:08

Makarena, pocieszę Cię, że ja mam to już teraz :D nie trzaska mi jeszcze nic na szczęście ale boli jakbym po kazdym posiłku kopa we wiadome miejsce dostawała... są dni, że nie boli, ale no, znam już ten ból, więc skoro Ty dopiero teraz sie na to skarzysz to i tak jesteś szczęściara. Z tym wstawaniem z wyra żeby pozycję zmienić to hardcore!!! :D
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Gaba
 
Posty: 1952
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:35

Re: Ból spojenia łonowego

Postprzez Mika » 26 sie 2012, o 16:46

Makarena współczuję bo wiem jakie to nieprzyjemne <pocieszacz> Tak jak pisze Gabcia ciesz się, że dopiero teraz bo ja chyba też miałam wcześniej te bóle :( Makarena a w pierwszej ciąży miałaś te bóle?
Obrazek ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Mika
 
Posty: 3834
Dołączył(a): 9 cze 2012, o 12:13
Kim jestem?: Wiedźmą ;)

Re: Ból spojenia łonowego

Postprzez Makarena » 26 sie 2012, o 18:29

Cieszę się, że dopiero teraz-macie rację. W poprzednia ciąża skończyła się cesarką ze wskazań własnie ortopedycznych. Bolało, rozlazło sie, biodro trzaskało, wkońcu sie zwichneło i przestałam chodzic całkowicie. Mówię Wam- masakra tak nie chodzic i leżeć w bólu. Ale może tak źle nie bedzie:)
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Makarena
 
Posty: 1528
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:09

Re: Ból spojenia łonowego

Postprzez Mika » 26 sie 2012, o 18:43

Makarena ojej współczuję, nie pamiętałam Twojego porodu <pocieszacz> Trzymam kciuki, żeby teraz tak źle nie było <pocieszacz>
Obrazek ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Mika
 
Posty: 3834
Dołączył(a): 9 cze 2012, o 12:13
Kim jestem?: Wiedźmą ;)

Re: Ból spojenia łonowego

Postprzez oresteska » 27 sie 2012, o 03:50

Makarena - w pierwszej ciazy mialam rozejscie sie spojenia, nie zazdroszcze <pocieszacz>
Ale ale... pomaga lezenie, lezenie i jeszcze raz lezenie. Jak najwiecej lezec. Nie lazic, nie sprzatac, nie stac przy garach tylko lezec. Moze pomoze choc troche? <pocieszacz>
ObrazekObrazek
Aniołek [*] 16.09.2011
Avatar użytkownika
oresteska
 
Posty: 1050
Dołączył(a): 13 cze 2012, o 07:24

Re: Ból spojenia łonowego

Postprzez Honey » 27 sie 2012, o 08:09

to chyba też to mam . Leże boli , chodzę boli , siedze boli . Nie ciągle ale coraz częściej .. czyli poinformować lekarza tak ?
Obrazek
Avatar użytkownika
Honey
 
Posty: 1637
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:16

Re: Ból spojenia łonowego

Postprzez Makarena » 27 sie 2012, o 08:14

honey jak poinformowałam( a jeszcze chodziłam) to kazał mi iść do ortopedy po opinię. Ortopeda, rtg nie mógł zrobić, przeciwbólowego nie mógł podać, dał zaświadczenie, że jest to powód do cesarki.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Makarena
 
Posty: 1528
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:09

Re: Ból spojenia łonowego

Postprzez Mika » 27 sie 2012, o 08:45

Honey napisał(a):Leże boli , chodzę boli , siedze boli . Nie ciągle ale coraz częściej .. czyli poinformować lekarza tak ?

Jak ja powiedziałam o tym swojemu ginekologowi to powiedział, że to normalne, że boli i tyle ....
Obrazek ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Mika
 
Posty: 3834
Dołączył(a): 9 cze 2012, o 12:13
Kim jestem?: Wiedźmą ;)

Re: Ból spojenia łonowego

Postprzez Honey » 27 sie 2012, o 08:50

Mika napisał(a):Jak ja powiedziałam o tym swojemu ginekologowi to powiedział, że to normalne, że boli i tyle ...
No ja właśnie sądzę że tak samo mi powie . Póki co u mnie i tak cc .
Makarena napisał(a):dał zaświadczenie, że jest to powód do cesarki.
Przyznam że nawet nie wiedziałam o takich skutkach przy porodach, teraz poczytałam w google i szczęka opada . Ile to kobieta znieść musi ło matko !
Obrazek
Avatar użytkownika
Honey
 
Posty: 1637
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:16

Re: Ból spojenia łonowego

Postprzez Mika » 27 sie 2012, o 08:55

Honey napisał(a):No ja właśnie sądzę że tak samo mi powie . Póki co u mnie i tak cc .

U mnie na szczęście też się cc skończyło, nawet nie chce wiedzieć co by mogło być przy naturalnym porodzie.
Obrazek ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Mika
 
Posty: 3834
Dołączył(a): 9 cze 2012, o 12:13
Kim jestem?: Wiedźmą ;)

Re: Ból spojenia łonowego

Postprzez Nanien » 27 sie 2012, o 09:05

Mika napisał(a):Jak ja powiedziałam o tym swojemu ginekologowi to powiedział, że to normalne, że boli i tyle ....
mój jeszcze dodał, że będzie już tylko gorzej <idiota>
ObrazekObrazek
Nanien
 
Posty: 2859
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 18:14
Lokalizacja: Wielkopolska
Kim jestem?: Mamusia Olinka :)

Re: Ból spojenia łonowego

Postprzez Makarena » 27 sie 2012, o 10:44

ale jak ortopeda zobaczył jak się wlokę po ścianach, mąż pod pachę i jak nie mogłam się położyć na kozetkę i nogi podnieść, nie miał wątpliwosci, że cesarka.
Teraz cesarka z innego powodu pewnie będzie. Dodam, że nie kombinowałam ani w 1 ciąży ani teraz nie kombinuję. Jak zdecydują, tak się dostosuję.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Makarena
 
Posty: 1528
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:09

Re: Ból spojenia łonowego

Postprzez Mika » 27 sie 2012, o 11:08

Makarena napisał(a):ale jak ortopeda zobaczył jak się wlokę po ścianach, mąż pod pachę i jak nie mogłam się położyć na kozetkę i nogi podnieść, nie miał wątpliwosci, że cesarka.

Aż tak źle nie miałam, ale też nie mogłam chodzić, chodziłam bardzo powoli wtedy, na łóżku z boku na bok się normalnie nie mogłam obrócić, o tak nogi podnosiłam sobie ręką bo inaczej nie dawałam rady.
Makarena napisał(a):Dodam, że nie kombinowałam ani w 1 ciąży ani teraz nie kombinuję. Jak zdecydują, tak się dostosuję.

Podziwiam, ja wiedząc jakie bóle są przed naturalnym porodem i jak nie fajnie jest nastawić się na poród naturalny który kończy się cc a potem jeszcze silny ból po cięciu to i tak wybrałabym sama cc jeśli byłabym w drugiej ciąży, drugi raz takiej niewiadomej nie zniosę no i bóli krzyżowych.
Obrazek ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Mika
 
Posty: 3834
Dołączył(a): 9 cze 2012, o 12:13
Kim jestem?: Wiedźmą ;)

Re: Ból spojenia łonowego

Postprzez Makarena » 30 sie 2012, o 06:15

Przestało boleć i trzaskać od kilku dni:) Jak bosko!
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Makarena
 
Posty: 1528
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:09

Re: Ból spojenia łonowego

Postprzez Mika » 30 sie 2012, o 08:04

Makarena super, oby już tak zostało :)
Obrazek ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Mika
 
Posty: 3834
Dołączył(a): 9 cze 2012, o 12:13
Kim jestem?: Wiedźmą ;)


Powrót do Zdrowie przyszłej mamy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość