cukrzyca ciazowa

Jak dbać o siebie w czasie ciąży

Re: W oczekiwaniu na cud narodzin - cz.2

Postprzez justyna3003 » 11 maja 2013, o 06:44

tak-zawsze mialam niskie-przez pierwsze miesiace ciazy nawet ponizej normy np.58 albo okolice 65-70.
Dieta-bo krzywa wyszla wysoko, insulina-bo sama dieta przestala dzialac-generalnie lekarz mowil, ze prawieb wszystkie kobiety z zespolem PCOs maja cukrzyce ciazowa-no i u mnie widocznie ta regula sie spawdza. Teraz najlepsze od czwartku jem dosyc wiecej-pozwalam sobie na niektore "niedozowolone"rzeczy typu ziemniaki, kawalek wafelka-a cukry wszystkie piekne-w granicach 80-110 <idiota>
Obrazek


http://aniolekkropeczek.pamietajmy.com.pl/index.php
Kropeczek 7tc (*), Okruszek 5 tc (*), Ziarenko 5 tc (*)
Avatar użytkownika
justyna3003
 
Posty: 3355
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:40
Kim jestem?: Mamą Domisia

Re: W oczekiwaniu na cud narodzin - cz.2

Postprzez annie_03 » 11 maja 2013, o 08:13

justyna3003 <brawo> i oby tak dalej
ObrazekObrazek[/url]*** Aniołek 7-8tc ***
annie_03
 
Posty: 279
Dołączył(a): 24 lis 2012, o 15:04
Lokalizacja: Polska
Kim jestem?: Mamusią

Re: W oczekiwaniu na cud narodzin - cz.2

Postprzez nina85 » 11 maja 2013, o 08:47

justyna3003, najzwyczajniej w świecie przestałaś się aż tak przejmować wynikami ;) a 80-110 to troszkę za nisko ;) jedz więcej ;)
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek
Aniołeczek Amelka- urodzona dla nieba *+5.01.2011r -33tc {(*)}
Aniołeczek Iskiereczka 8.02.2014r - 7tc {(*)}
Avatar użytkownika
nina85
 
Posty: 2001
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 14:12
Lokalizacja: Świetokrzyskie

Re: W oczekiwaniu na cud narodzin - cz.2

Postprzez justyna3003 » 11 maja 2013, o 09:57

nina85, no zaszalałam na śniadanie i cukier...140 <szok> no ale trudno-jak mam jeść więcej to jem, niestety na wadze -0,2 kg <uoee>
Obrazek


http://aniolekkropeczek.pamietajmy.com.pl/index.php
Kropeczek 7tc (*), Okruszek 5 tc (*), Ziarenko 5 tc (*)
Avatar użytkownika
justyna3003
 
Posty: 3355
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:40
Kim jestem?: Mamą Domisia

Re: W oczekiwaniu na cud narodzin - cz.2

Postprzez nina85 » 11 maja 2013, o 10:32

justyna3003, Kochana 140 to nie jest zły wynik zwłaszcza po śniadaniu :) szkodzi jeżeli wynik 170 utrzymuje się dłużej niż 2h, a tak to nie szkodzisz maluszkowi ;) dopiero cukier powyżej 170 zaczyna uszkadzać nerki dodatkowo jeżeli Ty masz 140 to Domiś ma około 110-120 więc On jest w normie ;) a w jakich porach masz najniższe cukry?
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek
Aniołeczek Amelka- urodzona dla nieba *+5.01.2011r -33tc {(*)}
Aniołeczek Iskiereczka 8.02.2014r - 7tc {(*)}
Avatar użytkownika
nina85
 
Posty: 2001
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 14:12
Lokalizacja: Świetokrzyskie

Re: W oczekiwaniu na cud narodzin - cz.2

Postprzez justyna3003 » 11 maja 2013, o 12:47

hmm różnie-zazwyczaj właśnie po śniadaniu i po kolacji-choć teraz to sie zmienia...no i zależy cyz po posiłku coś sie poruszam czy nie-dziś np po tym sniadaniu zaległam i zasnęłam, nawet nie popiłam wodą ani herbatą więc myślę, że trochę przez to tak go wybiło.
Obrazek


http://aniolekkropeczek.pamietajmy.com.pl/index.php
Kropeczek 7tc (*), Okruszek 5 tc (*), Ziarenko 5 tc (*)
Avatar użytkownika
justyna3003
 
Posty: 3355
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:40
Kim jestem?: Mamą Domisia

Re: cukrzyca ciazowa

Postprzez justyna3003 » 15 maja 2013, o 17:47

Dziękuję ATK za przeniesienie-choć nie wiem czy jak pisze post pod postem w tym wątku bo jestem jedyna z problemem cukrzycy ciążowej to czy ktoś mi odpowie czy pozostanę bez odpowiedzi...
a więc cukry mam od kilku dni wszystkie w normie a dziś w bad.moczu wyszły mi ciała ketonowe-czemu tak ?? <beczy>
Obrazek


http://aniolekkropeczek.pamietajmy.com.pl/index.php
Kropeczek 7tc (*), Okruszek 5 tc (*), Ziarenko 5 tc (*)
Avatar użytkownika
justyna3003
 
Posty: 3355
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:40
Kim jestem?: Mamą Domisia

Re: cukrzyca ciazowa

Postprzez Kinga84 » 15 maja 2013, o 21:32

justyna3003 napisał(a):dziś w bad.moczu wyszły mi ciała ketonowe-czemu tak
Justynko gdzieś mi się obiło o uszy, że ketony przy cukrzycy są częstym zjawiskiem,
o tu dokładniej teraz znalazłam to: "Ciała ketonowe obecne w moczu oznaczają, że organizm zużywa tłuszcz do produkowania energii, zamiast wykorzystywać do tego celu glukozę. Przyczyną takiego stanu jest niedobór insuliny koniecznej do procesu przemiany glukozy w energię. Podwyższony poziom tych związków chemicznych najczęściej notuje się u osób cierpiących na cukrzycę typu 1, u których chorobowy proces autoimmunologiczny prowadzi do niszczenia produkujących insulinę komórek beta wysp trzustkowych."
z http://portal.abczdrowie.pl/ciala-ketonowe-w-moczu
justyna3003 napisał(a):cukry mam od kilku dni wszystkie w normie
brawo, oby tak dalej :) przy następnym badaniu moczu oby już nie było ciał ketonowych <okok>
Obrazek
Avatar użytkownika
Kinga84
 
Posty: 623
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 21:33

Re: cukrzyca ciazowa

Postprzez smutna_lala » 15 maja 2013, o 23:14

Z mojej wiedzy wynika tak w dużym skrócie myślowym, że ketony w moczu pojawiają się, jak organizm "głoduje", czyli np. przed snem musisz sobie zjeść bułę, mleko... Ninka na pewno wie więcej :)
Dla mnie była to skarbnica wiedzy:
http://www.slodkiemamy.edu.pl
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
smutna_lala
 
Posty: 1326
Dołączył(a): 20 wrz 2012, o 10:26
Lokalizacja: Kraków
Kim jestem?: mamą MaciejKi ;)

Re: cukrzyca ciazowa

Postprzez nina85 » 16 maja 2013, o 10:47

smutna_lala napisał(a):ketony w moczu pojawiają się, jak organizm "głoduje"
dokładnie tak, trzeba pamiętać żeby przerwa między ostatnim,a pierwszym posiłkiem nie była dłuższa niż 9godzin, dodatkowo ten ostatni posiłek to ma być posiłek, a nie przekąska. Ja będąc w szpitalu wstydziłam się jeść o 24 więc miałam w szufladzie jakiś smakołyk ;) pozwalałam sobie np na grzeska bez czekolady :) ależ mi smakowały :D
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek
Aniołeczek Amelka- urodzona dla nieba *+5.01.2011r -33tc {(*)}
Aniołeczek Iskiereczka 8.02.2014r - 7tc {(*)}
Avatar użytkownika
nina85
 
Posty: 2001
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 14:12
Lokalizacja: Świetokrzyskie

Re: cukrzyca ciazowa

Postprzez justyna3003 » 16 maja 2013, o 13:15

no ja sobie zjadlam wczoraj o 22.00 2 deski z warzywami, potem po 23 zjadlam kwadracik waflelka i rano nistety cukier 96 o 6.30 byl, a bez tego dodatku pewnie bylby ok 80-85..., ale dzwonilam dzis do poradni i panie kazly troche cukrow prostych sobie serwowac na 2 sniadanie i na podwieczorek.
Obrazek


http://aniolekkropeczek.pamietajmy.com.pl/index.php
Kropeczek 7tc (*), Okruszek 5 tc (*), Ziarenko 5 tc (*)
Avatar użytkownika
justyna3003
 
Posty: 3355
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:40
Kim jestem?: Mamą Domisia

Re: cukrzyca ciazowa

Postprzez Mutka » 16 maja 2013, o 13:44

nina85 napisał(a):dodatkowo ten ostatni posiłek to ma być posiłek, a nie przekąska.


Ja jadłam ok 22/22.30 dwie kromki chleba (ciemnego) z masełkiem , szynką i pomidorkiem. Do tego jesli nadal bylam głodna ( <idiota> ) jadłam mały jogurcik. Cukier rano na czczo miałam 120.

justyna3003, powodzenia, juz nie duzo zostalo. Ja tez strasznie panikowałam przy cukrzycy ale jakoś uczylam sie jesc tak zeby cukier byl ok, oczywiscie byly momenty ze skakała po 170/185 ale na szczęście były to jednorazowe wpadki raz na jakis czas <nie powiem>

ciekawe jak bedzie teraz.... Gin powiedział ze wcale nie musze miec cukrzycy w drugiej ciazy...wiec zobaczymy.
ObrazekObrazek

...Dobermann forever...my love...my passion ♥
Avatar użytkownika
Mutka
 
Posty: 979
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:18
Lokalizacja: Dordrecht NL
Kim jestem?: Mamą na pełen etat;)

Re: cukrzyca ciazowa

Postprzez justyna3003 » 16 maja 2013, o 17:44

Mutka napisał(a):Ja jadłam ok 22/22.30 dwie kromki chleba (ciemnego) z masełkiem , szynką i pomidorkiem. Do tego jesli nadal bylam głodna ( ) jadłam mały jogurcik. Cukier rano na czczo miałam 120.
ja bym nawet nie dała rady tyle zjeść i sie położyć spać...no i po czymś takim to się nie dziwię że cukier rano 120...
Mutka napisał(a):justyna3003, powodzenia, juz nie duzo zostalo. Ja tez strasznie panikowałam przy cukrzycy ale jakoś uczylam sie jesc tak zeby cukier byl ok, oczywiscie byly momenty ze skakała po 170/185 ale na szczęście były to jednorazowe wpadki raz na jakis czas

no u mnie tak wysokich cukrów nie było i niech tak zostanie, najwyższy chyba miałam 161-co wg mnie i tak było jakimś fałszywym pomiarem bo chwilę poźniej miałąm 138...
Mutka napisał(a):ciekawe jak bedzie teraz.... Gin powiedział ze wcale nie musze miec cukrzycy w drugiej ciazy...wiec zobaczymy
nie wiem czy wiesz ale jak miałas cukrzycę to krzywą powinnaś mieć zrobioną już w I trymestrze no i od początku powinnaś robić pomiary glukometrem po posiłkach o diecie nie wspominając, że od początku trzeba przestrzegać. W książeczce którą dostałam jest napisane, że jeśli w poprzedniej ciąży była cukrzyca to na 70% w kolejnej ciąży też będzie, no i podkreślają właśnie jak ważne jest wczesne diagnozowanie gdyż wysokie cukry w I trymetrze najbardziej szkodzą na rozwój dziecka.
Obrazek


http://aniolekkropeczek.pamietajmy.com.pl/index.php
Kropeczek 7tc (*), Okruszek 5 tc (*), Ziarenko 5 tc (*)
Avatar użytkownika
justyna3003
 
Posty: 3355
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:40
Kim jestem?: Mamą Domisia

Re: cukrzyca ciazowa

Postprzez Mutka » 17 maja 2013, o 00:44

justyna3003 napisał(a):ja bym nawet nie dała rady tyle zjeść i sie położyć spać...no i po czymś takim to się nie dziwię że cukier rano 120...

ja tak jadłam bo potem moglam spać do 9/10 i nie budził mnie głód <idiota> 120 to był najwyższy z moich wyników na czczo! a i ten miesci się w normie, moja diabetolog nigdy nie miala zastrzeżeń, ale był i 80 (po tym samym zestawie).

justyna3003 napisał(a):nie wiem czy wiesz ale jak miałas cukrzycę to krzywą powinnaś mieć zrobioną już w I trymestrze no i od początku powinnaś robić pomiary glukometrem po posiłkach o diecie nie wspominając, że od początku trzeba przestrzegać

odkad tylko wiem o ciazy, robię sobie raz/dwa razy dziennie pomiary, zawsze wychodzi norma. Tu niestety mają inne podejście do zdrowia/ciazy itp bez skierowania nie zrobię nawet bety nie mówić o krzywej! A położna mi powiedziała ze narazie mam się tym nie martwić... <bezradny> dlatego dla własnego spokoju mierze sobie sama...choć tyle moge zrobić.
ObrazekObrazek

...Dobermann forever...my love...my passion ♥
Avatar użytkownika
Mutka
 
Posty: 979
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:18
Lokalizacja: Dordrecht NL
Kim jestem?: Mamą na pełen etat;)

Re: cukrzyca ciazowa

Postprzez justyna3003 » 17 maja 2013, o 08:48

kurze zapomniałam właśnie jak tam u Was jest z prowadzeniem ciąży i badaniami :/
no nic to pozostaje ci skontrolowanie cukrow po posiłku i ewent.badania przy okazji wizyty w Pl.
Co do cukrownictwa to moj lekarz i wszystko co czytałam na ten temat podaje normy:
*na czczo do 90
*godzinę po posiłku do 120(ale zakresla mi wyniki powyżej 130).
Obrazek


http://aniolekkropeczek.pamietajmy.com.pl/index.php
Kropeczek 7tc (*), Okruszek 5 tc (*), Ziarenko 5 tc (*)
Avatar użytkownika
justyna3003
 
Posty: 3355
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:40
Kim jestem?: Mamą Domisia

Re: cukrzyca ciazowa

Postprzez nina85 » 17 maja 2013, o 09:43

Hmmm no ok jak kontrolowałam cukrzycę bardzo bardzo dokładnie i to przez 37tygodni- zaczęłam zanim dowiedziałam się o ciąży i NIGDY wynik z glukometru- na czczo nie było poniżej 90 ;) za to np zmierzyłam cukier na czczao w przychodni- glukometrem- 93, z żyły 76 i bądź tu człowieku mądry <idiota> <idiota> co do krzywej... ja mam zapowiedziane, że w żadnej ciąży mój organizm nie będzie obciążany dużą dawka glukozy i krzywej robić nie będę, ale od dnia pozytywnego testu- mam ostro przestrzegać diety i mierzyć cukry po każdym posiłku. Mamy kolejny przykład że ilu lekarzy tyle opinii <cisza>
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek
Aniołeczek Amelka- urodzona dla nieba *+5.01.2011r -33tc {(*)}
Aniołeczek Iskiereczka 8.02.2014r - 7tc {(*)}
Avatar użytkownika
nina85
 
Posty: 2001
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 14:12
Lokalizacja: Świetokrzyskie

Re: cukrzyca ciazowa

Postprzez justyna3003 » 17 maja 2013, o 09:50

nina85, no dokładnie!
U mnie jak tylko powiedziałam że mam PCO to padło czemu lekarz nie zlecił krzywej w I trymestrze...
u mnie dziś na czczo 78 a najczęściej jest między 80 a 90.
Co do różnic pomiarów z żyły a z palca to hmmm ja mam na odwrót z żyły mam zawsze o ok.8-10 więcej niż z palca ;> np. w środę miałam z palca 83 a z żyły 91...
Obrazek


http://aniolekkropeczek.pamietajmy.com.pl/index.php
Kropeczek 7tc (*), Okruszek 5 tc (*), Ziarenko 5 tc (*)
Avatar użytkownika
justyna3003
 
Posty: 3355
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:40
Kim jestem?: Mamą Domisia

Re: cukrzyca ciazowa

Postprzez nina85 » 17 maja 2013, o 09:55

Nooo to co ludzik to inaczej ;) ale co tam :D już i tak masz bliżej niż dalej :) :P a ja nie mogę się doczekać!!!!
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek
Aniołeczek Amelka- urodzona dla nieba *+5.01.2011r -33tc {(*)}
Aniołeczek Iskiereczka 8.02.2014r - 7tc {(*)}
Avatar użytkownika
nina85
 
Posty: 2001
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 14:12
Lokalizacja: Świetokrzyskie

Re: cukrzyca ciazowa

Postprzez justyna3003 » 23 maja 2013, o 12:03

Trafiłąm dziś na nadgorliwą diabetolog dołożyła mi nocną insulinę...2 j, choć nigdy na czczo nie przekroczyłam 100-ale zdażają sie wyniki 97-95...
dziś było 84.
Dostałam drugiego pena, musiałam wykupić całe opakowanie insulatardu-choć zużyję 1 nab. zaledwie-max 2 jak po porodzie mi zaraz nie zniknie cukrzyca...nie ma to jak marnotrastwo i wyrzucanie kasy w błoto.Powiem szczerze, że mam wątpiliwości czy mi w ogóle ta nocna jest potrzebna...

no i pytanie do mam które też mają nocną insulinę-tam w ulotce jest napisane że do nocnej trzeba zmieniać igły po każdym wstrzyknięciu-robicie tak?

pytanie nr 2 czy pena z tym nabojem do nocnej trzymcie w lodówce?
z tego co kojarzę to chyba nie trzeba go trzymać w lodówce bo lepiej się miesza w temp.pokojowej i rozumiem, że nabój też 30 dni może być w penie...
Obrazek


http://aniolekkropeczek.pamietajmy.com.pl/index.php
Kropeczek 7tc (*), Okruszek 5 tc (*), Ziarenko 5 tc (*)
Avatar użytkownika
justyna3003
 
Posty: 3355
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:40
Kim jestem?: Mamą Domisia

Re: cukrzyca ciazowa

Postprzez EmiliaiMarcin » 23 maja 2013, o 19:44

justyna3003, ja też musiałam całe opakowanie penów kupić :| zostały mi dwa. dalej w lodówce leżą (a to już ponad rok <boisie> ). Nawet nie spojrzałam na datę ważności <idiota> Jak długa to może o drugą ciążę zahaczy <idiota> <idiota> bo pewnie i cukrzyca mnie nie ominie jak w pierwszej miałam :((

justyna3003, ja miałam tylko jeden rodzaj insuliny, ta nocna jest jakaś inna?? bo ja po dziennej igieł nie wymieniałam tak często jak niby było trzeba, dopiero jak czułam że ciężko wchodzi w mięsień bo już tępa <idiota> zawsze przed wpuszczeniem wyciskałam kilka kropel w powietrze żeby zobaczyć czy igła nie zatkana.
EmiliaiMarcin
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Zdrowie przyszłej mamy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości