Sposoby na ciążowe mdłości

Jak dbać o siebie w czasie ciąży

Re: Sposoby na ciążowe mdłości

Postprzez Wanilia » 18 cze 2012, o 11:32

Madzik78, popijaj małymi łykami wodę mineralną, trochę pomoże i ponoć migdały też są pomocne w zgadze. :)
...bo do mnie anioły wchodzą bez pukania i kawę mi słodzą uśmiechem...

Obrazek
Avatar użytkownika
Wanilia
 
Posty: 540
Dołączył(a): 9 cze 2012, o 12:39

Re: Sposoby na ciążowe mdłości

Postprzez Mutka » 18 cze 2012, o 15:21

Madzik - u mnie na zgagę sprawdził sie tylko Rennie - gdyby nie on chyba nie przeżyłabym nocych zgag <idiota> <idiota>
Mleko i migdały owszem ale działało na krótko :(
ObrazekObrazek

...Dobermann forever...my love...my passion ♥
Avatar użytkownika
Mutka
 
Posty: 979
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:18
Lokalizacja: Dordrecht NL
Kim jestem?: Mamą na pełen etat;)

Re: Sposoby na ciążowe mdłości

Postprzez Lakonia » 19 cze 2012, o 14:18

Jejku, dziewczyny... Weszłam tu z ciekawości bo mnie ominęły całkiem mdłości. Nie miałam ich w ogóle a rzygnęłam tylko raz i to chyba gdybym nie była w ciąży to też bym rzygnęła (wzięłam na pusty żołądek prenatal grip care- taki na suszonym czosnku, żurawinie itp), widocznie jak otoczka się rozpuściła to mój brzuszek postanowił się rozprawić szybko z tym dziadostwem :) Natomiast zgagę mam od czasu do czasu (głównie wieczorem). Unikam tłustego jedzenia typu frytki, bo zauważyłam, że wtedy się pojawia. Jest nieprzyjemna ale jeszcze nic na nią nie brałam (nie jest tak uciążliwa żebym nie mogła spać). Ale jak mam jej lekko dość to pomaga cola :) Widzę, że nie tylko mnie. Ciekawe, bo o tej coli nigdzie nie czytałam, tak jakoś instynktownie mi to przyszło :) Pozdrawiam i życzę Wam jak najmniej dolegliwości ciążowych... Jeśli chodzi o mnie to po cichu mam nadzieję, że każda kolejną ciążę będę przechodzić tak wspaniale jak tę :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Lakonia
 
Posty: 74
Dołączył(a): 14 cze 2012, o 16:36
Kim jestem?: Mama Mateuszka

Re: Sposoby na ciążowe mdłości

Postprzez kitek » 19 cze 2012, o 14:26

Lakonia, to ty szczesciara jestes:D
dziewczyny a w którym tygodniu pojawiła sie u was zgaga??
Obrazek
kitek
 
Posty: 2829
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:09
Lokalizacja: W-w
Kim jestem?: Wiktorkową mamusią:)

Re: Sposoby na ciążowe mdłości

Postprzez pati12 » 19 cze 2012, o 17:19

U mnie pomagało zimne mleko, piłam je litrami :) moja koleżanka zjadała dwie łyżeczki bułki tartej, blllee ale jej pomagało :)

Co do zgagi to miałam ją od połowy ciąży do końca i też mleko było zbawieniem
Obrazek
pati12
 
Posty: 142
Dołączył(a): 13 cze 2012, o 19:05
Kim jestem?: mama i staraczka

Re: Sposoby na ciążowe mdłości

Postprzez ata00 » 27 cze 2012, o 12:17

kurcze do tej pory mialam rowniez wieczorno nocne mdlosci, ale od dzisiaj to jakis koszmar rowniez w dzien, poki co to mi jedynie pomoglo to ze zwymiotowalam, imbir jakos nie bardzo. moja siostra pisala mi ze jej gin pozwolil aviomarin brac na chorobe lokomocyjna. tylko ze ja w niemeczech tego nie mam bryyyy.

w pierwszej ciazy na straszna zgage pomagalo mi mleko pite hektolitrami :)
Obrazek Obrazek
Avatar użytkownika
ata00
 
Posty: 1119
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 18:32
Lokalizacja: Niemcy

Re: Sposoby na ciążowe mdłości

Postprzez elusia » 27 cze 2012, o 18:42

Też nie miałam mdłości - ani raz ;)
kitek napisał(a):dziewczyny a w którym tygodniu pojawiła sie u was zgaga??

O zgadze mamy osobny temat TU kobitki! <cisza>
Obrazek
Avatar użytkownika
elusia
 
Posty: 2527
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:43
Kim jestem?: Mamusią Ludzika ;)

Re: Sposoby na ciążowe mdłości

Postprzez chantel1 » 27 cze 2012, o 19:29

mi pomagała woda z cytryną
Obrazek
chantel1
 
Posty: 848
Dołączył(a): 13 cze 2012, o 11:02

Re: W oczekiwaniu na CUD narodzin

Postprzez Jean » 15 sie 2012, o 11:53

Ratunku... poradzcie coś na całodzienne mdłości? :((
Jean
 

Re: W oczekiwaniu na CUD narodzin

Postprzez kitek » 15 sie 2012, o 12:00

Jean, chyba musze cioe zmartwić ale na mdłości raczej ratunku nie ma...ja tez płakałam na forum bo juz miałam kompletnie dosyć bo mdliło mnie przez cały dzień...próbowałam wszystkich sposobów jedzeniowych i nic nie pomagało. było mi lepiej w momencie jedzenie,czyli dopóki przeżuwałam to nie było mi niedobrze, ale po jedzeniu zaraz wracało. doraznie zeby doznać ulgi pomagały owoce cytrusowe: pomarancze i kiwi oraz herbata miętowa. ale to były ulgi chwilowe, nie starczały na pare godzin...trzymały mnie książkowo do 13 tygodnia, potem jak ręką odjął <radocha> musisz próbować roznego jedzonka bo może akurat tobie cos podpasuje:)
Obrazek
kitek
 
Posty: 2829
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:09
Lokalizacja: W-w
Kim jestem?: Wiktorkową mamusią:)

Re: W oczekiwaniu na CUD narodzin

Postprzez ata00 » 15 sie 2012, o 12:16

Jean ie wiem jak ci pomoc <beczy> ja dzisiaj od rana tez mecze sie z mdlosciami i na dodatek wymiotuje juz mam dosyc <bezradny>
w 1 ciazy pomagalo regularne jedzenie co 2-3 godz malych posilkow i picie. a teraz....... masakra jakas tak jak kitek pisze, jak jem to oki. ale co z tego jak przestane jesc to muli, albo ide zwymiotowac to co zjadlam. Najbardziej jeszcze mi pomaga jak zjem cos i poloze sie na chwile. Mam nadzieje ze do 16 tyg. mi przejdzie tak jak w 1 ciazy.
Obrazek Obrazek
Avatar użytkownika
ata00
 
Posty: 1119
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 18:32
Lokalizacja: Niemcy

Re: W oczekiwaniu na CUD narodzin

Postprzez chantel1 » 15 sie 2012, o 12:44

mi w sumie te mdłości pasowały, bo wiedziałam że dzidzia rośnie <idiota>

a co pomagało? przede wszystkim woda z cytryną, rano przed wstaniem z łóżka herbatnik i jeszcze 10 min po zjedzeniu poleżeć. Herbatki z miętą raczej nie polecam, bo w książkach piszą że mięta nie jest raczej polecana w ciąży
Obrazek
chantel1
 
Posty: 848
Dołączył(a): 13 cze 2012, o 11:02

Re: W oczekiwaniu na CUD narodzin

Postprzez Jean » 15 sie 2012, o 14:35

No właśnie trochę czytałam na wujku google i polecają herbaty miętowe, a ja też słyszałam że ponoć w ciąży nie można..
Próbuje z biszkoptami, wodą z cytryną (lekko gazowaną).
Teraz już trochę lepiej, też się 'cieszę' chantel1, skoro mówisz, że dzięki temu wiadomo, że dzidzia rośnie.. Piszą, że mdłości są przez wzrastającą betę.

Mąż przywiózł mi wodę i żarcie dla psiaka.
Mieszkanko już prawie pomalowane, teoretycznie mogłabym dziś jechać, ale wrócę jutro popołudniu. Niech wieczór, noc i pół dnia się wietrzy. Wygląda ponoć pięknie :))
Jean
 

Re: W oczekiwaniu na CUD narodzin

Postprzez kitek » 15 sie 2012, o 14:58

chantel1, z tą mięta to co ksiązka to opinia...pamietam ze czytałam ze nie mozna mięty pieprzowej, a normalna tak albo na odwrót(teraz juz nie pamietam <idiota> ) tak czy siak ja piłam mięte litrami i jak widać nic sie nie stało :)
Obrazek
kitek
 
Posty: 2829
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:09
Lokalizacja: W-w
Kim jestem?: Wiktorkową mamusią:)

Re: Sposoby na ciążowe mdłości

Postprzez Gaba » 15 sie 2012, o 17:00

Laski piszcie w tematach paskudy jedne bo później przyda się większości, to co napisałyście a tak będzie nie do odnalezienia <nono>

Jean mi pomagały banany... przynajmniej na poczatku były moja tajną bronia i nigdzie się bez banana nie ruszałam, wcinałam tez migadały, czasem pomagały, czasem niestety nie, ale tez warto spróbować. Jak już mdliło mnie tak skrajnie, że w szoku byłam sama, że az tak może człowieka poskładać chęć rzygnięcia małż kupił mi w aptece tabletki na mdłości specjalne dla ciężarówek takie o:
Obrazek
mi pomagały bardzo, tez oczywiście do czasu. Mieszkam na pipidówce ;) i nie moglam dostac tu imbiru ale korzenia, nie suszonego proszku, na Twoim miejscu tez bym spróbowała. No i dodam, że ciesz się, że to tylko mdłości... mnie mdliło calutki pierwszy trymestr a w drugi weszłam z haftem! I teraz już wiem, że same mdłości bez wymiotów to błogosławieństwo. Na szczęście chyba juz mi odpusciło ;)
Ata... biedulko... nie chcę myśleć jak się czujesz skoro Ty też wymiotujesz... mnie się wydaje ze te ciązowe wymioty sa o wiele bardziej hardkorowe niż zwykłe, ot nachodzi Cię ochota i leci. Nie ma czasu nawet na jakąkolwiek reakcję. Masakra ;)
Jak już tyle pisze do dodam, że jako psychol łzami się zalewałam jak mi mdłości przechodziły ;) W domu boki ze mnei zrywali bo jak siedzialam taka zblazowana i się mnie pytali co jest? A ja mówiłam że mi niedbrze i to była radość: "A to znaczy, że dobrze!!??" i ja taka zblazowana usmiechalam się od ucha do ucha i mówiłam przez zęby, że Taaak :D mdłości traktowałam jako pozdrowienia od maluszka, takie zapewnienie, że u niego wszystko super. Myślę ze to tez mi pomogło przetrwac, ale niestety to tez nie do konca mądre podejście, bo na szczeście nasz organizm czasem odpuszcza i mi się wtedy włączała schiza ;)
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Gaba
 
Posty: 1950
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 17:35

Re: Sposoby na ciążowe mdłości

Postprzez honey1919 » 15 sie 2012, o 22:12

Gaba napisał(a): ja taka zblazowana usmiechalam się od ucha do ucha i mówiłam przez zęby, że Taaak :D mdłości traktowałam jako pozdrowienia od maluszka, takie zapewnienie, że u niego wszystko super. Myślę ze to tez mi pomogło przetrwac,
hehe ja też tak podchodziłam do mdłości :) cieszyłam się, że są.
Pomagała trochę bułka z masłem i mięta. i nie mogłam dopuścić do głodu- wtedy była masakraaaaa
Obrazek
Avatar użytkownika
honey1919
 
Posty: 2137
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 15:55
Lokalizacja: waw

Re: Sposoby na ciążowe mdłości

Postprzez Atk » 17 sie 2012, o 10:13

Mnie pomagały na mdłości banany i tymbark jabłko z miętą.
ObrazekObrazek
lubiła tańczyć, pełna radości tak...
Avatar użytkownika
Atk
 
Posty: 2732
Dołączył(a): 12 cze 2012, o 19:51
Lokalizacja: Śląsk

Re: Sposoby na ciążowe mdłości

Postprzez Anett..23 » 17 sie 2012, o 10:23

och ja też się strasznie cieszyłam z mdłości, choć oczywiście nie omieszkałam na nie ponarzekać jak mi bardzo dokuczały <idiota> a dopadały mnie najczęściej rano, ale też niespodziewanie w różnych porach dnia jako reakcja na jakieś zapachy :) no i chyba już pisałam - mi nic absolutnie nie pomagało, tylko porządny... <nie powiem>
Obrazek
Avatar użytkownika
Anett..23
 
Posty: 1012
Dołączył(a): 13 cze 2012, o 08:15

Re: Sposoby na ciążowe mdłości

Postprzez kukun » 15 lut 2013, o 19:39

Dziewczyny a do którego etapu ciąży męczyły Was te mdłości? Ja przeżywałam horror przez ponad 3 miesiące. Potem cieszyłam się pełnią życia jak rozpoczął się II trymestr. Niestety po wtorkowym krwawieniu nagle moje samopoczucie się pogorszyło a mdłości wróciły ... przypomnę tylko, że zdiagnozowano łożysko przodujące.
Obrazek

Obrazek
kukun
 
Posty: 75
Dołączył(a): 10 lut 2013, o 14:18
Kim jestem?: mamą Oli i Olka

Re: Sposoby na ciążowe mdłości

Postprzez Mika » 16 lut 2013, o 15:26

kukun ja nie miałam łożyska przodującego, ale wymioty męczyły mnie długo 5 miesięcy.
Obrazek ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Mika
 
Posty: 3830
Dołączył(a): 9 cze 2012, o 12:13
Kim jestem?: Wiedźmą ;)

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Zdrowie przyszłej mamy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron